Butelki szklane i plastikowe, torebki foliowe, papierki, a nawet worki po brzegi wypełnione śmieciami można znaleźć w okolicach Kanału Bydgoskiego.
W poniedziałek uczniowie bydgoskich szkół, a także mieszkańcy miasta wzięli udział w akcji sprzątania Kanału Bydgoskiego w ramach obchodów Dnia Ziemi. Wolontariuszom udało się zebrać kontener odpadów różnego typu, między innymi, butelek czy foliowych opakowań.
Teren, którym zajęli się wolontariusze, jest teraz naprawdę czysty i trudno znaleźć w miejscu, które zostało oczyszczone, jakiekolwiek odpady. <!** reklama>
Dalej już nie tak czysto
Jednak nie cała okolica Kanału Bydgoskiego wygląda wzorowo. Nie wszędzie spacer w pobliżu to czysta przyjemność. Tereny, które nie były objęte akcją, nadal straszą miejscami pełnymi odpadów. Widać kontrast pomiędzy strefą porządkowaną przez wolontariuszy i innymi obszarami.
- Dzięki ostatniej akcji pięknie oczyszczono tak zwany Stary Kanał, odcinek od Grunwaldzkiej do Bronikowskiego jest czysty. Mieszkam przy odcinku od śluzy Czyżkówko do śluzy Prądy i tutaj nadal można znaleźć mnóstwo śmieci - mówi jeden z mieszkańców tej okolicy.
Ludzie, którzy wychodzą na spacery w pobliżu, czy jeżdżą na wycieczki rowerowe, napotykają po drodze na górki śmieci. Nietrudno wypatrzyć na trawnikach torebki foliowe, butelki szklane i plastikowe, papierki po słodyczach i przekąskach, a nawet całe worki wypełnione po brzegi śmieciami.
Pozostałości po zimie
Kiedy ten teren będzie oczyszczany? - Śmieci, które w tej chwili przeszkadzają mieszkańcom, są pozostałością po zimie. Mamy dużo informacji o dzikich wysypiskach, to smutne, że pomimo licznych akcji ekologicznych nadal spotykamy się z takimi zachowaniami - mówi Lech Łubecki z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Bydgoszczy.
Firmy wynajęte przez miasto do usuwania odpadów czy dzikich wysypisk systematycznie je sprzątają. - Staramy się na bieżąco reagować na uwagi mieszkańców i interweniujemy. Ze względu na to, iż zima się trochę przedłużyła, firmy sprzątające mają przesunięty termin wykonania generalnych porządków w mieście do połowy maja. Jednak większość powinna być uprzątnięta już do końca tego miesiąca - dodaje Lech Łubecki.
Warto przypomnieć, że mandat za wyrzucanie śmieci w niedozwolonych miejscach to koszt nawet 500 zł.