Tyle mogą kosztować choinki. Mniej ich dojedzie z importu, więc doceńmy krajowe drzewka

Lucyna Talaśka-Klich
Lucyna Talaśka-Klich
Choinkę najlepiej kupić z pewnego źródła - od osób, które prowadzą prywatne plantacje lub od leśników
Choinkę najlepiej kupić z pewnego źródła - od osób, które prowadzą prywatne plantacje lub od leśników Tomasz Czachorowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Import choinek z Danii, Belgii czy Holandii będzie mniej opłacalny, zatem wzrośnie popyt na polskie drzewka. Ofert nie brakuje, bo sprzedażą zajmą się nie tylko właściciele prywatnych plantacji, ale i leśnicy z Lasów Państwowych.

- Na razie cięte choinki kupują na przykład restauratorzy - twierdzi Mariusz Trela, właściciel Plantacji Choinek Osówiec „Cięcie przy kliencie” (pow. bydgoski). I jak wskazuje nazwa, jest to miejsce, w którym sprzedaje się bożonarodzeniowe drzewka wprost z plantacji. Wybrane osobiście przez klienta.

Dlaczego śmieci w lasach stanowią realne zagrożenie?

Choinka jaką chcesz, czyli wybranka z plantacji

- Kupujący może nawet sam ją wyciąć lub wykopać - dodaje pan Mariusz, który podkreśla, że u nich nie mogą zaopatrywać się hurtownicy.

Podobnie jest na plantacji w miejscowości Kobylanka (k. Grudziądza). - Trzymam się tej strategii od lat i to się sprawdza - twierdzi Grzegorz Kiełbowicz, właściciel tejże plantacji. Zdaje sobie sprawę, że gdzie indziej można kupić bożonarodzeniowe drzewka taniej (u niego za świerk pospolity o wysokości 1-1,5 metra trzeba zapłacić co najmniej 40 zł) , ale jego klienci wiedzą co kupują.
- Drzewka z plantacji można już teraz przesadzić do donicy - dodaje Mariusz Trela.

I taka choinka, jeśli odpowiednio o nią zadbamy (nie będziemy jej stawiać blisko źródła ciepła, zadbamy o podlewanie, a przed wniesieniem do domu postaramy się, by stopniowo przyzwyczajać ją do wyższych temperatur), ma szansę przyjąć się wiosną w ogrodzie.

Droższa podróż drzewka bożonarodzeniowego, więc ceny wyższe

Zdaniem plantatorów w tym roku zapewne mniejszą konkurencją będą dla nich bożonarodzeniowe drzewka z importu. Przydałby się im większy zastrzyk pieniędzy, bo w tym roku, szybciej niż świerki, rosły np. koszty pracy związane z pielęgnacją drzewek.
A najwięcej choinek sprowadzamy z Danii, Holandii, Belgii i Niemiec.

To też może Cię zainteresować

- Drzewka w Danii kosztują mniej więcej tyle samo co w poprzednim roku, ale za to koszt transportu jest o około jedną czwartą wyższy - powiedział nam przedstawiciel firmy z Małopolski, która od lat sprzedaje sprowadzane z Danii jodły kaukaskie. - W dodatku jest ich mało.

Jego zdaniem importowane choinki mogą podrożeć o ok. 10 proc.

- Mniejszy import aż tak bardzo nam nie pomoże, ponieważ Polacy coraz częściej decydują się na droższą jodłę kaukaską zamiast świerku, a tych drzewek jest mało na polskich plantacjach - uważa Grzegorz Kiełbowicz. - A jeśli ktoś przeznaczył na zakup drzewka ok. 200 zł, to i 20 zł zapewne zechce dołożyć.

Świerki prosto z lasu

Honorata Galczewska, rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu twierdzi, że niemal wszystkie ich nadleśnictwa będą w bieżącym roku sprzedawać choinki: - Będzie można zakupić drzewko bożonarodzeniowe przy siedzibie nadleśnictwa, jednak wiele nadleśnictw uruchomi również sprzedaż w leśnictwach, aby ludzie mieli bliżej do takiego punktu, z którego można kupić świeżą choinkę prosto z lasu.

Cennik choinek ustala nadleśniczy, jednak we wszystkich nadleśnictwach stawki są zbliżone. Np. w Nadleśnictwie Tuchola za świerk pospolity do 1,5 m trzeba będzie zapłacić 20 zł, za świerk srebrny – 35 zł, drzewka nieco wyższe (1,5 m - 2 m) będą wyceniane na 25 zł (świerk pospolity) i 40 zł (świerk srebrny).

- Sprzedaż choinek rozpoczniemy 12 grudnia w centrum szkolenia w Plaskoszu - mówi Jarosław Łyskawa, nadleśniczy z Tucholi. - Kilka dni później będziemy kontynuować sprzedaż drzewek na terenie szkółki leśnej Żółwiniec.

To też może Cię zainteresować

Z kolei Nadleśnictwo Gołąbki na stronie internetowej poinformowało, że utrzymuje ceny z 2020 roku. Sprzedaż choinek będzie u nich prowadzona 20-23 grudnia br. w następujących punktach: siedziba Nadleśnictwa w Gołąbkach, leśniczówka Niedźwiedzi Kierz, leśniczówka Łysinin i leśniczówka Mięcierzyn. - Zapraszamy po choinki - zachęca Jarosław Dłutkowski, zastępca nadleśniczego w Gołąbkach.

Szczegółowe informacje na temat sprzedaży choinek z lasu na:www.torun.lasy.gov.pl, po przejściu na strony nadleśnictw.
- W grudniu również włączymy się w akcję zbiórki krwi w wielu miastach regionu – tam też leśnicy obdarują choinką każdego, kto przekaże cenny dar życia – dodaje Honorata Galczewska. - Zapraszamy wszystkich, którzy chcą oddać krew – a my zadbamy o choinki.

Wideo

Materiał oryginalny: Tyle mogą kosztować choinki. Mniej ich dojedzie z importu, więc doceńmy krajowe drzewka - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie