Studenci wynajmą pokój w Bydgoszczy - cena gra rolę. Jak wygląda sytuacja na rynku najmu?

Jarosław Więcławski
Jarosław Więcławski
Opłaty za wynajem mieszkań rosną, a koszty mogą pójść w górę wraz z wyższymi rachunkami.
Opłaty za wynajem mieszkań rosną, a koszty mogą pójść w górę wraz z wyższymi rachunkami. Adam Wojnar/materiał ilustracyjny
Udostępnij:
Wakacje to czas, gdy studenci rozpoczynają poszukiwania mieszkań na wynajem. W tym roku jednym z poważniejszych problemów może być cena, która cały czas idzie w górę.

Beata pochodzi z Grudziądza. Jest studentką III roku na Collegium Medicum UMK. W poprzednich latach również szukała stancji w Bydgoszczy, ale tym razem towarzyszy jej młodsza siostra, która wybrała tę samą uczelnię. Rodzeństwo chce wynająć mieszkanie z dwoma nieprzechodnimi pokojami od września lub października, najlepiej na jednym z trzech osiedli: Leśnym, Bartodziejach lub Skrzetusku. Studentki liczyły, że razem z opłatami zmieszczą się w kwocie 2000 zł.

– Wcześniej wynajmowałam pojedyncze pokoje, teraz siostra również rozpoczyna studia. Z tego względu chciałyśmy zamieszkać razem, ale ceny mieszkań są niestety powalające, więc najprawdopodobniej zdecydujemy się na 2 pokoje w 3-pokojowym mieszkaniu – opowiada nam Beata, studentka III roku na Collegium Medicum UMK, która pochodzi z Grudziądza.

Przeglądamy oferty na jednym z najpopularniejszych portali, gdzie wynajmu szukają studenci. Wyremontowana kamienica w centrum Bydgoszczy, 2 pokoje, 40 mkw – cena 1600 zł plus opłaty około 450 zł w zależności od zużycia. Inne mieszkanie studenckie, w pobliżu CM UMK. Dwa pokoje – jeden 650 zł, drugi 550, a dodatkowo media – ok. 180 zł od osoby miesięcznie. Środek niezbyt bogato wyposażono – jedno z łóżek to materac ułożony na paletach.

Poszukiwana współlokatorka do dwupokojowego mieszkania na Bartodziejach – jedynka z balkonem 900 złotych plus prąd według zużycia co 2 miesiące. W części ogłoszeń nie ma informacji czy w cenie uwzględniono opłaty za rachunki.

Standard różny, ceny wysokie

Na pierwszym i drugim roku płaciłam 650 zł – w cenie miałam wszystko, w tym czynsz i opłaty za media. Teraz pokoje kosztują 700-800 zł, a dodatkowo do ceny trzeba doliczyć wydatki na rachunki według zużycia – mówi Beata. Jak dodaje, koszty wszystkiego, w tym prądu i ogrzewania, poszły mocno w górę, co będzie dodatkowym kłopotem dla studentów.

– Ogłoszeń jest sporo, skupiamy się głównie na OLX. Największą uwagę zwracamy na lokalizację, potem cenę, rodzaj ogrzewania i czy to oferta bezpośrednia. Sam wygląd mieszkania nie jest dla nas aż tak ważny, ważne żeby było w miarę zadbane. Kontakt z właścicielem też jest dobrym wskaźnikiem – tłumaczy studentka.

Wynajmujący podczas oglądania mieszkań potrafią być opryskliwi. Z doświadczeń studentek wynika, że nie zawsze pojawiają się tez o umówionej godzinie. Często oczekują, że ktoś od razu podejmie decyzje o wynajmie, choć wiadomo, że studenci mogą sprawdzać także inne ogłoszenia.

Gabrysia z Rzeszowa w tym roku dostała się na pierwszy rok kosmetologii w Bydgoszczy. – Szukam pokoju nieprzechodniego w mieszkaniu najlepiej 3-pokojowym, żeby nie było zbyt tłoczno. Cenowo chciałabym się maksymalnie zmieścić ze wszystkim w kwocie 850-900 zł – mówi. Jak dodaje, jest to bardzo trudne, bo obecnie na rynku jest mało pokojów – wiele z nich, nie tylko w Bydgoszczy, zajmują Ukraińcy.

Jak ktoś odpowiada na ogłoszenie lub sam je wystawi, to warunki są jak z PRL-u, za ceny po 1000 zł – stwierdza. – Podczas szukania zwracam uwagę nie tylko na cenę, ale także odległość od uczelni, żeby dojazd nie zajmował godziny lub więcej czasu – dodaje.

Nie tylko stancje

Alternatywą dla studentów mogą być również akademiki. Uniwersytet Kazimierza Wielkiego dysponuje dwoma domami studenckimi, w których łączna liczba miejsc to 500 – 220 w DS nr 1 (Romek) i 280 w DS nr 2 (Atomek) przy ul. Łużyckiej. W pierwszym cena za jedynkę to 700 zł, a za pokój dwuosobowy 560 zł, w drugim – odpowiednio 600 i 500 zł. Nieco więcej zapłacą studenci z innych uczelni. Jak informował rzecznik UKW, Tomasz Zieliński, zainteresowanie zakwaterowaniem w domach studenckich w tym roku było większe niż w poprzednich latach.

Politechnika ma trzy domy studenckie: jeden na Błoniu i dwa w Fordonie przy al. prof. S. Kaliskiego – łącznie jest tam około 980 miejsc. Ceny w nadchodzącym roku akademickim w zależności od akademika w jedynce wahają się od 625 do 645 zł, a w dwójce od 450 do 470 zł. CM UMK posiada trzy domy studenckie z 700 miejscami. W DS 1 i 2 ceny zaczynają się od 300 zł (pokój 4-osobowy), a kończą na 490 zł (jedynka w DS 2), a w DS 3 – 660 (dwójka) lub 880 zł (jedynka).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie