Sporty walki. Mateusz Gamrot konsekwentnie realizuje plan z roku 2016

Jacek Losak
Mateusz Gamrot kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa
Mateusz Gamrot kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa Paweł Wiśniewski
Udostępnij:
Mateusz Gamrot zwyciężył w piątym pojedynku dla organizacji UFC i wykonał kolejny ważny krok na drodze do upragnionego mistrzowskiego pasa wagi lekkiej.

W roku 2016, tuż przed walką Mateusza Gamrota o pas mistrzowski KSW, zapytałem go w rozmowie dla periodyku „Fight Expert Magzine” o to, gdzie widzi siebie za dziesięć lat. Wówczas „Gamer” odpowiedział: - Za dziesięć lat mogę już mieć dwa pasy KSW i dwa pasy UFC. W kategorii 70 kg czuję się bardzo dobrze i myślę, że tam również mógłbym się sprawdzić. Nie wiem jednak jak potoczy się moja przyszłość w KSW. Chciałbym zdobyć pas, obronić go i spróbować się później w UFC. Lata lecą, wiecznie nie będę młody, a chciałbym wykorzystać swój potencjał za wielką wodą. Gdybym się tam dostał, myślę, że w ciągu czterech lat udałoby mi się dojść do walki o mistrzostwo.

Chwilę później pierwszy pas KSW zawisł na biodrach Mateusza Gamrota, który podczas gali KSW 35 wywalczył mistrzowski tytuł w starciu z Mansourem Barnaouim. Dwa i pół roku później Mateusz stanął do boju o pas wagi piórkowej. Podczas KSW 46 pokonał Klebera Koike Erbsta i tym samy zrealizował swoją zapowiedź posiadania dwóch pasów KSW.

Kolejny historyczny moment w karierze Mateusza nastąpił w roku 2020. W sierpniu „Gamer” obronił pas wagi lekkiej KSW w starciu z Marianem Ziółkowskim i rozstał się z polską organizacją, by dalej realizować swoje cele i marzenia pod skrzydłami UFC.

Dziś Mateusz wykonał kolejny ważny krok na drodze do realizacji sportowego celu. Podczas gali UFC Vegas 57 po raz pierwszy wystąpił w walce wieczoru i zwyciężył na punkty z Armanem Carukjanem. Bój był niezwykle zacięty i wyrównany, ale doświadczenie i umiejętności przeważyły szalę zwycięstwa na stronę „Gamera”.

Tuż po walce Mateusz przypomniał, że jego celem jest mistrzowski tytuł wagi lekkiej i rzucił wyzwanie Justinowi Gaethje, byłemu tymczasowemu mistrzowi wagi lekkiej.

Przed walką z Carukjanem, Mateusz znajdował się na 12. miejscu rankingu wagi lekkiej organizacji UFC. Arman zajmował pozycję 11. Aktualizacja rankingu nastąpi za kilka dni i wówczas zobaczymy o ile oczek awansował Gamrot. Obaj zawodnicy walczyli nie tylko o wejście do pierwszej dziesiątki zestawienia, ale również o to, aby móc w niedługim czasie spróbować się z pierwszą piątką rankingu.

Mateusz ma za sobą pięć pojedynków w klatce UFC i jest aktualnie na fali czterech wygranych z rzędu. We wcześniejszych walkach siłą argumentów Polaka ulegli: Scott Holtzman, Jeremy Stephens i Diego Ferreira. Wszystkich Gamrot pokonał przed czasem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Euforia na Camp Nou. Lewy oficjalnie piłkarzem Barcy

Materiał oryginalny: Sporty walki. Mateusz Gamrot konsekwentnie realizuje plan z roku 2016 - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie