Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Śledztwo w sprawie zabójstwa w bydgoskim Fordonie. Są zeznania o zazdrości nożownika

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny ugodzonego nożem przy ulicy Fordońskiej, trwa. W miejscu, gdzie wydarzyła się tragedia, ułożono kwiaty, znalazło się tam tez zdjęcia zmarłego.
Śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny ugodzonego nożem przy ulicy Fordońskiej, trwa. W miejscu, gdzie wydarzyła się tragedia, ułożono kwiaty, znalazło się tam tez zdjęcia zmarłego. Nadesłane
Prokurator czeka na pełne wyniki sekcji zwłok 38-letniego mężczyzny, który został zasztyletowany w rejonie centrum handlowego przy ulicy Fordońskiej. Śledczy zbierają zeznania świadków, a jednym z nich jest również była partnerka napastnika, który miał ugodzić nożem swoją ofiarę.

- Kobieta została przesłuchana i potwierdziła, że między mężczyznami doszło do konfliktu związanego ze sprawami osobistymi - mówi prokurator Adam Lis, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ.

Śledczy od początku badali wątek zazdrości, która miała odegrać w tej sprawie główną rolę. Były partner kobiety, która aktualnie występuje w postępowaniu w charakterze świadka, nie pogodził się z tym, że jego sympatia wybrała innego. - Policjanci wykonują czynności dowodowe w sprawie, prokurator czeka też na pełny, pisemny raport z badania sekcyjnego zmarłego mężczyzny - dodaje prokurator Lis.

Przypomnijmy, że do dramatycznych zdarzeń doszło w piątek 9 lutego w jednym z lokali w bydgoskim Fordonie. Jak opowiadali świadkowie, jeden mężczyzna siedział przy stoliku i jadł, gdy do lokalu wszedł drugi. - Byli w podobnym wieku. Wyglądało na to, że się znają. Zaczęli się kłócić, wyszli na zewnątrz. Potem tylko było widać, że ten, który przed chwilą siedział w środku, upadł. Myśleliśmy, że zasłabł, ale pokazała się krew. Nikt nie zdążył zareagować, gdy jeden mężczyzna dźgnął drugiego.

Pogotowie przybyło na miejsce szybko, ale rannego nie udało się uratować.

Kom. Lidia Kowalska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy potwierdza, że zgłoszenie wpłynęło około godz. 13.40. Nożownik uciekł w stronę lasu. Policja zorganizowała obławę. Sprawca został zatrzymany tego samego dnia, późnym popołudniem.

- Przyznał się do udziału w zdarzeniu, natomiast nie przyznał się do tego, że umyślnie działał z zamiarem zabójstwa - przekazała prok. Agnieszka Adamska-Okońska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Prokurator wnioskował do sądu o areszt dla mężczyzny. Postanowieniem sądu 43-latek został umieszczony na 3 miesiące w areszcie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dlaczego chleb podrożał? Ile zapłacimy za bochenek?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Śledztwo w sprawie zabójstwa w bydgoskim Fordonie. Są zeznania o zazdrości nożownika - Gazeta Pomorska