Wynik już w 1 minucie otworzyła kapitan Agata Stępień (w opinii obserwatorów - między 54 a 57 sekundą), która 29 września obchodziła urodziny.
Tym samym sprawiła sobie niezły prezent, zwłaszcza, że koleżanki z zespołu doprowadziły końcowy wynik aż do 5:1.
KKP Bydgoszcz - Gwiazda Toruń 5:1 (2:1). Bramki: Agata Stępień (1), Jessie Vilkofsky (21), Natalia Makowska (56 i 60-karny), Ilona Raczkowska (80) - Agnieszka Pencherkiewicz (34).
Decyzją prezydium Zarządu K-PZPN zwycięzca otrzymał 3,5 tysiąca złotych, przegrany 2 tys. zł.
To i tak dużo, bo dwie edycje wstecz prezes obecny prezes KKP Bydgoszcz, Szymon Kowalik, sam musiał puchar kupić dla swojej drużyny. Takie było zainteresowanie związku kobiecą piłką pucharową. W ubiegłej edycji na znak protestu bydgoski zespół został wycofany z rozgrywek pucharowych.
W drodze do tegorocznego finału KKP wygrał z Fuksem Wielowicz 8:1 (Jessie Vilkofsky 15, Nikola Puczek 34, Ilona Raczkowska 51, 70, 73, 80, Anna Lewandowska 66, 79 - Natalia Sowińska 14) i z Unifreeze Górzno 4:0 (samobój 6, Edyta Sobczyk 11, Ilona Raczkowska 20, Natalia Makowska 55).
Z kolei Gwiazda Toruń wygrała 5:2 ze Spójnią Białe Błota i 3:2 ze Startem Pruszcz.
Kolejny mecz, tym razem ligowy, zawodniczki KKP Bydgoszcz rozegrają na Słowiańskiej - 14 października (niedziela, godz. 16.00), a rywalkami będą dziewczyny z Polonii Środy Wlkp.
To będzie spotkanie 7. kolejki I ligi (grupa północna). Podopieczne Adama Górala liderują bez straty punktu.