Ostatni trening na Zawiszy. Reprezentacja Polski gotowa na mecz z Ukrainą [ZDJĘCIA]

Marek Fabiszewski, zdjęcia Filip Kowalkowski
Fragment środowego treningu reprezentacji U-21 na Zawiszy. Fot. Filip Kowalkowski
Fragment środowego treningu reprezentacji U-21 na Zawiszy. Fot. Filip Kowalkowski
Piłkarska reprezentacja Polski do lat 21 trenowała na Zawiszy w deszczu. Biało-czerwoni twierdzą, że to nie jest żaden problem i w czwartek o godz. 17.30, gdy zaczną mecz z Ukrainą, liczą na doping kibiców.

Na przedmeczowej konferencji trener Marcin Dorna nawiązał do obecnych warunków atmosferycznych i marcowego meczu na Zawiszy, gdy jego podopieczni wygrali z Finlandią 1:0 po golu Mariusz Stępińskiego.

- Mamy 23 zawodników i wszyscy oni są gotowi do gry, oprócz Igora Łasickiego (Napoli - przyp. Fa), który nie dojechał na zgrupowanie, bo jest kontuzjowany. Nie mamy wpływu na pogodę, nie przejmujemy się sprawami, na które nie mamy wpływu. Po kilku treningach oceniamy, że murawa jest dobra i nie powinniśmy mieć problemów z grą. Podobnie było kilka miesięcy temu i stadion Zawiszy dobrze nam się kojarzy.

Zobacz galerię: Trening kadry U21 na stadionie Zawiszy

Mecz z Ukraina na Zawiszy jest kolejnym sprawdzianem młodzieżowej reprezentacji przed przyszłorocznym turniejem finałowym ME w Polsce (Bydgoszcz jest jednym z sześciu miast współorganizatorów).

Obecnych na konferencji dwóch piłkarzy (Sebastian Rudol z Pogoni Szczecin i Przemysław Frankowski z Jagiellonii Białystok) zapytaliśmy, czy nie brakuje im meczów o stawkę, o punkty, bo jednak mecze towarzyskie, to co innego. Brakuje presji...

- Nie, nie brakuje nam meczów o stawkę. Dla nas już samo powołanie do reprezentacji jest wielkim zaszczytem, nobilituje. Każdy z nas chciałby za rok zagrać w tym turnieju i cały czas walczymy o miejsce w kadrze, chcemy jak najlepiej wypaść w ozach trenera na każdym treningu i w każdym meczu - mówią zgodnie i liczą, że w czwartek wspomogą ich kibice na trybunach stadionu Zawiszy.

W poprzednim meczu w Lublinie, przeciwko Węgrom, kibicowało im aż 8 tysięcy kibiców. Jak będzie w czwartek w Bydgoszczy?

Początek spotkania Polska - Ukraina o godz. 17.30. Sędziuje jako główny Adam Lyczmański (Bydgoszcz). Kasy przy stadionie czynne od godz. 10.00. Cena wejściówki - 15 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie