Orliki i boiska wielofunkcyjne w Bydgoszczy mają być otwarte po godzinach

BOB
Ratusz chce, by boiska wielofunkcyjne były czynne również po godzinach, w których korzystają z nich uczniowie danej szkoły.
Ratusz chce, by boiska wielofunkcyjne były czynne również po godzinach, w których korzystają z nich uczniowie danej szkoły. Dariusz Bloch
- Poprosiliśmy dyrektorów szkół, przy których są boiska, aby były dostępne dla mieszkańców w wakacje oraz poza godzinami kiedy korzystają z nich uczniowie. W większości szkół są one dostępne - zapewnia Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta Bydgoszczy.

Zapewnienia ratusza to wynik naszej publikacji, w której część mieszkańców narzekała na niedostępność orlików w godzinach popołudniowych. Sytuacja jest jednak dość skomplikowana, bowiem większość wielofunkcyjnych boisk nazywana jest potocznie "orlikami", choć w istocie orlikami, a więc boiskami budowanymi w programie rządowym, są tylko niektóre.

Różnica ta ma ogromne znaczenie, na orlikach bowiem na miejscu pracują animatorzy, na boiskach wielofunkcyjnych już nie. Na tych drugich nie zawsze jest więc ktoś, kto mógłby pilnować porządku lub po prostu otworzyć i zamknąć obiekty.

- Mamy w Bydgoszczy boiska typu „Orlik”, które powstały w ramach rządowego programu w latach 2008-2012 i boiska przy szkołach, najczęściej wielofunkcyjne, które nie są orlikami. Co do zasady, regulamin funkcjonowania orlików na terenie miasta jest podobny, różni się tylko godzinami otwarcia (do 21.00 lub do 22.00). Na orliku mamy też animatorów – jednego na boisko, niekiedy etat dzielony jest na dwa - wyjaśnia Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta miasta. - Poprosiliśmy dyrektorów szkół, przy których są boiska aby były dostępne dla mieszkańców w wakacje oraz poza godzinami, kiedy korzystają z nich uczniowie. W większości szkół są one dostępne

Roczny koszt utrzymania 23 bydgoskich orlików w 2017 roku wyniósł 1.427.356,34 zł (tj. koszt roczny utrzymania 1 orlika wynosi 62.058,97 zł). Bydgoszcz ubiega się co roku o dofinansowanie z projektu „Lokalny Animator Sportu”. Animatorzy wypełniają powierzone im zadania w okresie od 1 marca do 30 listopada danego roku.

Wspomnień czar. Tak kiedyś grał Zawisza [zdjęcia]

Zobacz również: TOP SPORTOWY

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł
Dyrektorzy maja w nosie ludzi z okolic boisk Zamkną plac i tyle Na każdym boisku jest system kamer wiec nikt tego pilnować nie musi Raz weszliśmy to po pięciu minutach obsługa nas wygoniła z placu przy Zespole Szkół Chemicznych na ul Lukasiewicza twierdZac ze dyrektor zakazał korzystania z boiska Miasto ma to w nosie na pytania dlaczego nie można korzystać umywa ręce i kieruje do dyrekcji szkoły a niby do kogo szkoła należy ?Za nasze podatki zbudowano boiska koło szkół a teraz korzystać nie można trzeba było zbudować poza terenem szkoły albo ten teren wydzielić i każdy by mógł korzystać a tak większość boisk jest poprosi niedostępna a pani rzecznik głupoty gada bo ich to nie interesuje wogole Większość orlików w opłakanym stanie to ja nie wiem na co oni pieniądze wydają chyba na ludzi a nie na sprzęt Niech ktoś z gazety pójdzie na orliki a sie przekona Brak sprzętu,boiska dziurawe brak lub połamane obręcze do koszykówki Podejrzewam ze jakby to sprawdził ktoś rzetelnie to przepisy bhp są łamane i trzeba by niektóre orliki pozamykać
Dodaj ogłoszenie