Niestety, polscy szczypiorniści w Rio zagrają tylko o brąz

Marek Fabiszewski
Michał Daszek i trener Tałant Dujszejbajew.
Michał Daszek i trener Tałant Dujszejbajew.
W meczu półfinałowym biało-czerwoni przegrali po dogrywce z Duńczykami 28:29. Po 60 minutach było 25:25. Po końcowej syrenie pojawiły się łzy w oczach Polaków.

Do dogrywki (2x5 minut) nie doszłoby, gdyby nie fantastyczny rzut Michała Daszka na 3 sekundy przed końcem regulaminowego czasu.

W I połowie podopieczni Tałanta Dujszejbajewa przegrywali już 11:15, ale na przerwę zeszli z wynikiem 15:16. W II połowie prowadzili 19:17, a po raz ostatni w tej części gry 24:23.

W dogrywce Polacy musieli odrabiać od starty 25:28, ale nie udało się.

Kolejny świetny mecz rozegrał nasz bramkarz Piotr Wyszomirski, ale to nie wystarczyło do awansu do finału.

W niedzielę w spotkaniu o brązowy medal Polacy spotkają się z Niemcami, którzy pierwszy półfinałowy mecz z Francuzami przegrali także 28:29. Decydującego gola „Trójkolorowi” rzucili sekundę przed końcem, a uczynił to Daniel Narcisse.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie