MŚ siatkarek: Kamila Witkowska: Moim marzeniem jest medal mistrzostw świata

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Blokuje Kamila Witkowska
Blokuje Kamila Witkowska Fot. Krzysztof Szymczak
Z środkową ŁKS Commercecon i reprezentacji Polski Kamilą Witkowską rozmawiamy przed wtorkowym ćwierćfinałem mistrzostw świata z Serbią.

Co jest największym Pani marzeniem?
Mam wiele marzeń, ale w chwili obecnej jest to medal Mistrzostw Świata.

Kto jest największym Pani kibicem?
Największym kibicem jest chyba moja mama. Mam nadzieję, że mąż się nie obrazi. Ale ona zawsze jest na bieżąco - wszystko czyta i wszystko ogląda . Co mnie często dziwi, zawsze uważa, że zagrałam bardzo dobre spotkanie. Czuję, że jest ze mnie ogromnie dumna.

Jak zamierza Pani spędzić urlop po mistrzostwach świata?
Urlop? Przepakuję torbę z rzeczy kadrowych na ŁKSowe i widzimy się w Łodzi.

Czy to prawda, że najlepiej w drużynie dogaduje się z Klaudią Alagierską-Szczepaniak?
Tak, to prawda. Przyjaźnimy się z Klaudią, więc to normalne, że mamy najlepszy kontakt. Ale nie oznacza to, że odcinamy się od reszty zespołu. Mamy tutaj bardzo dobrą atmosferę i myślę, że dokłada się do tego każda z nas.

Czy żałuje Pani, że rzadko, a właściwie wcale, nie gra z Klaudią razem w reprezentacji?
Kilka osób szczególnie z łódzkiego środowiska bardzo by chciało widzieć nas w takim składzie w reprezentacji. Ale myślę, że całkiem nieźle wygląda nasze uzupełnianie się.

To się może zmienić w drużynie ŁKS Commercecon? Czy ataki pary Witkowska-Alagierska znów będą nie do zatrzymania?
Bardzo byśmy chciały, aby taki duet mógł cieszyć oko kibica na trybunach. I tak jak pan mówi, aby nasze ataki były nie do zatrzymania. Ale nie zapominajmy jesteśmy na środku w ŁKS we trzy, a sezon jest długi, więc myślę, że każda opcja na jaką w danej chwili postawi trener będzie tą najlepszą.

Czy nie może się już Pani doczekać spotkania z łódzkimi kibicami?
Kibice łódzcy towarzyszą nam też na mistrzostwach świata, więc mamy z nimi kontakt. Granie w Łodzi było jak granie w domu, więc można się domyślać, że bardzo doceniamy ich doping i każde dobre słowo.

Czy czeka Pani na pierwszy mecz ligowy?
Może zabrzmi to w odczuciu niektórych kibiców nieładnie, ale jednak jesteśmy na mistrzostwach świata i na chwilę obecną skupiona jestem w pełni na tym, co dzieje się tutaj. Najważniejsze jest tu i teraz. Obiecuję, że za niespełna tydzień w pełni będę skupiona już na sezonie ligowym.

Czy medal mistrzostw Polski jest w zasięgu ŁKS Commercecon?
Nowy sezon, nowe możliwości i kolejna czysta karta. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby powalczyć o najwyższe cele. Pozdrawiam wszystkich kibiców w Łodzi i nie tylko. Trzymajcie za nas kciuki! Widzimy się niebawem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: MŚ siatkarek: Kamila Witkowska: Moim marzeniem jest medal mistrzostw świata - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie