W połowie listopada obydwa zespoły spotkały się po raz pierwszy w Czechach. Polski zespół wygrał wówczas 3:1, kibice grodziskiego klubu mieli więc prawo oczekiwać kolejnej wygranej w Lidze Mistrzów.
Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki przegrał z HB Ostrov Havlickuv Brod
W porównaniu do spotkania rozegranego miesiąc wcześniej w obydwu drużynach nastąpiły drobne roszady. W Dartom Bogorii tym razem zabrakło Seongila Janga, z kolei w czeskim zespole nie zagrał dobrze znany grodziskiej publiczności Pavel Sirucek.
Jako pierwszy w polskim zespole przy stole pojawił się Panagiotis Gionis, który spotkanie z Dmitrijem Prokopcovem zakończył zwycięstwem. Potem jednak swoje spotkania przegrali Miłosz Redzimski i Michał Gawlas. W czwartym spotkaniu ponownie dobrze zaprezentował się Gionis. O tym, kto środową rywalizację zakończy zwycięsko, musiał więc zadecydować piąty pojedynek.
Ostatni mecz rozegrali Jacek Mitas i Tomas Martinko, którzy po raz pierwszy tego dnia pojawili się przy stole. Niestety, lepszy w tym pojedynku okazał się Czech, który zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Dla Grodziszczan to druga porażka w europejskich rozgrywkach w bieżącym sezonie.
W niedzielę ostatni mecz Dartom Bogorii w Lidze Mistrzów
W niedzielę, 18 grudnia, Dartom Bogoria rozegra ostatni mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Mistrz Polski na wyjeździe zmierzy się z liderem grupy A - niemiecką Borussią Duesseldorf.
W fazie grupowej Ligi Mistrzów tenisistów stołowych występuje także KS Dekorglass Działdowo. Trzeci zespół poprzedniego sezonu naszej ligi po wtorkowej porażce z TTC Neu-Ulm stracił już szanse na awans do półfinału, ma jednak jeszcze do rozegrania jedno spotkanie fazy grupowej - w sobotę na wyjeździe zmierzy się z portugalskim Sportingiem Lizbona.
Liga Mistrzów tenisistów stołowych - Grupa A
KS Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki - HB Ostrov Havlickuv Brod 2:3
Panagiotis Gionis - Dmitrij Prokopcov 3:1 (6:11, 11:3, 11:3, 11:3)
Miłosz Redzimski - Michal Obeslo 1:3 (9:11, 11:6, 8:11, 7:11)
Michał Gawlas - Tomas Tregler 0:3 (7:11, 8:11, 8:11)
Panagiotis Gionis - Michal Obeslo 3:1 (15:13, 11:13, 11:7, 11:9)
Jacek Mitas - Tomas Martinko 1:3 (7:11, 7:11, 13:11, 8:11)
