MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kursy redukujące punkty wróciły do WORD-ów, skrócono też okres kasacji punktów. Kursanci z Kujaw i Pomorza już skorzystali

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Egzaminacyjna "elka" jest już gotowa do praktycznej części szkolenia dla uczestników kursów redukujących punkty karne
Egzaminacyjna "elka" jest już gotowa do praktycznej części szkolenia dla uczestników kursów redukujących punkty karne Marek Weckwerth
Kierowcy w regionie chętnie zapisują na kursy umożliwiające zredukowanie raz na pół roku sześciu punktów karnych naliczonych przez policję za wykroczenia drogowe. Pierwsze kursy odbędą się w sobotę 23 września.

- Pierwszą zasadą powinno być poszanowanie przepisów, jazda bezpieczna, zgodna z zasadami i zdrowym rozsądkiem. Wtedy kierowca nie otrzymuje mandatów ani punktów karnych. Kiedy jednak narusza się te prawidła, wtedy zaczynają się kłopoty. Cóż, ministerstwa cyfryzacji i infrastruktury znów dały takim kierowcom w formie rozporządzenia możliwość odliczenia raz na pół roku sześciu punktów karnych – komentuje Marek Staszczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego (WORD) w Toruniu, sekretarz Kujawsko- Pomorskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Kursy redukujące punkty wróciły więc do WORD-ów, a okres kasacji punktów także wrócił „na stare tory” – skrócony został z dwóch lat do roku.

Powrót do przeszłości

Przypomnijmy, że punkty karne naliczane w systemie CEPiK przez policję za wykroczenia drogowe, można już było zredukować sobie o sześć do końca 2021 roku. Możliwość tę zlikwidowano z początkiem 2022 roku, zaś od 17 września wydłużono okres kasacji punktów z roku do dwóch lat oraz podwyższono maksymalne jednorazowe sankcje punktowe z 10 do 15.

Ministerstwo Infrastruktury tłumaczyło ten krok koniecznością podniesienia bezpieczeństwa na drogach, bowiem Polska jest wciąż pod tym względem „w ogonie” Unii Europejskiej, ginie i odnosi rany zdecydowanie za wiele osób.

To też może Cię zainteresować

Te fakty zdecydowanie popsuły humory zmotoryzowanym, zwłaszcza tym, którzy lubią szybką i nieostrożną jazdę.
Po wielu miesiącach obowiązywania nowych przepisów okazało się, że prawo jazdy zaczęli tracić nawet kierowcy zawodowy. Całe zawodowe życie są w drodze i w ich przypadku prawdopodobieństwo przekroczenia limitu punktów jest największe. A jeśli kierowcy nie mogą wykonywać swej profesji, sypie się ważna gałąź gospodarki narodowej – transport.

Ta przyjemność kosztuje 1000 złotych

Teraz uczestnictwo w kursie kosztuje już nie kilkaset złotych (ceny kursów w poszczególnych WORD-ach były zróżnicowane, ale nie mogły przekroczyć 500 zł) a równe 1000 złotych.

- Zainteresowanie kursami jest bardzo duże. Mamy już zapisanych około sto osób, a pierwsze dwa kursy odbędą się już w sobotę. Przeszkolimy wtedy w sumie 30 zainteresowanych. Cóż, zwyczajnie wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniu – mówi Andrzej Gross, dyrektor WORD w Bydgoszczy.

W sobotę odbędzie się także pierwsze szkolenie w grudziądzkim ośrodku należącym do toruńskiego WORD-u. Następne zaplanowane są na 30 września i tu są jeszcze wolne miejsca. Natomiast na kursy w Toruniu 28, 29 i 30 września są już pełne listy zainteresowanych. Zapisać można się jeszcze na kolejne zaplanowane kursy – na 5 i 14 października.

- Telefony urywają się. Sytuacja jest dynamiczna. Na razie mamy zapisanych około sto osób – komentuje dyrektor Marek Staszczyk.

We Włocławku szkolenia zaczynają się już w poniedziałek 25 września, ale miejsc już nie ma. Następne wyznaczono na 27 września i 2 października.

Kursant musi mieć świadomość

Celem szkolenia ma być uświadomienie skutków naruszania przepisów ruchu drogowego. Trzeba wysłuchać wykładów psychologa transportu oraz policjanta o tym, jak niebezpieczne jest łamane zasad i przepisów drogowych, ile ofiar pochłaniają wypadki, jaka odpowiedzialność grozi za wykroczenia i przestępstwa komunikacyjne.

Szkolenie trwa 8 godzin lekcyjnych plus zajęcia praktyczne, które zajmują 2 godziny. W praktycznych chodzi o rozpędzenie się autem do 30 oraz 50 km na godzinę i na awaryjnym zahamowaniu.

Szkolenie praktyczne na placu manewrowym odbywa się pod kierownictwem instruktora techniki jazdy, a zatem nie egzaminatora WORD-u. Być może w przyszłości WORD-y w naszym regionie zatrudnią własnych instruktorów, ale na razie egzaminatorzy mają pełne ręce roboty na egzaminach.

W szkoleniu można uczestniczyć raz na 6 miesięcy. Z takiej możliwości mogą korzystać tylko kierowcy, którzy na swoim koncie mają nie więcej niż 24 punkty karne. Ci, którzy przekroczyli limit punktów lub kierowcy w pierwszym roku od dnia otrzymania po raz pierwszy prawa jazdy, nie mają takiej możliwości.

Nie mają takiej możliwości także kierowcy, wobec których orzeczony został prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Faktycznie jednak każdy może się zapisać, opłacić kurs i odbyć go, ale jeśli narusza warunki zapisane w karcie uczestnika (którą podpisał), punkty nie będą mu odjęte.

Zainteresowany musi złożyć w WORD-zie wypełnioną kartę uczestnika. W dniu szkolenia należy mieć ze sobą prawo jazdy i dowód osobisty.

Po zakończeniu szkolenia WORD wystawi dla uczestnika kursu zaświadczenie, którego kopię przesyła do komendanta wojewódzkiego policji (zgodnie z adresem stałego zameldowania).

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kursy redukujące punkty wróciły do WORD-ów, skrócono też okres kasacji punktów. Kursanci z Kujaw i Pomorza już skorzystali - Gazeta Pomorska

Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski