Kilkudziesięciu bydgoskich policjantów przebywa w kwarantannie

Hanna Walenczykowska
Hanna Walenczykowska
KWP w Bydgoszczy
Wśród funkcjonariuszy i pracowników cywilnych KP Bydgoszcz-Błonie zdiagnozowanych jest 5 osób, u których wykryto koronawirusa. Te osoby przebywają w kwarantannie.

W związku z tą diagnozą odizolowano 50 osób pracujących w tej jednostce. Są to osoby, które mogły mieć kontakt z osobami zarażonymi. Po konsultacji z inspekcją sanitarną ustalono, że wszystkie te osoby zostaną przebadane.

- Od większości z nich inspekcja pobrała próbki pod kątem badań na obecność wirusa. Wiemy, że niektórzy z nich mają wynik negatywny – tłumaczy kom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Oczekujemy na resztę wyników i decyzje inspekcji sanitarnej. Osoby, u których nie potwierdzono obecności wirusa sukcesywnie wracają do pracy. Ciągłość służby na terenie bydgoskiego komisariatu na Błoniu jest zapewniona. Komisariat wspomagany jest przez policjantów z innych komisariatów na terenie miasta.

W środę (15 kwietnia) do pracy nie przyszło 42 pracowników komisariatu.
- To są osoby czekające na wyniki testów, objęte kwarantanną i opiekujące się swoimi dziećmi – wyjaśnia podkom. Lidia Kowalska.

Policjant oskarża

Funkcjonariusz komisariatu na Błoniu miał do swoich przełożonych bardzo wiele zastrzeżeń. Opisał je na swoim profilu na Facebooku. Twierdził, że pełniąca obowiązki komendanta: - „Jest znana z wybuchowego charakteru oraz wprowadzania chaosu na jednostce. Znana jest również z beztroskiego i lekceważącego podejścia do tematu COVID-19.”

Funkcjonariusz opisał pewną interwencję.
- Komisariat odbiera zgłoszenie, że człowiek który ma wynik pozytywny na obecność koronawirusa chodzi po osiedlu, sklepach, spotyka się ze znajomymi i w ogóle nie przestrzega zasad izolacji – twierdził autor wpisu. - Komendant wysyła na miejsce funkcjonariuszy. Oczywiście nie widzi potrzeby, aby funkcjonariusze posiadali na sobie kombinezony ochronne, maski i inne środki ochrony osobistej (…) Nadal brakuje na komisariacie, środków ochrony indywidualnej, brakuje płynów dezynfekujących, były dostępne tylko na Dyżurce i w pokoju odprawiających w małych ilościach. Pozostali funkcjonariusze mieli po prostu często myć ręce mydłem bądź zakupić z własnych środków płyny dezynfekujące, których notabene brakowało w sklepach. Kombinezony dostępne w liczbie około 10-15 na cały komisariat z czego większa część to kombinezony malarskie, nie mające żadnego zastosowania epidemicznego, spełniającego normy ochronne przed czynnikami biologicznymi takimi jak COVID19. Nie ma też maseczek, a rękawiczki zostawały wydawane 4 szt. na osobę (…).

Oświadczenie

Kom. Przemysław Słomski wydał specjalne oświadczenie, w którym zaprzeczył opublikowanym przez funkcjonariusza oskarżeniom. Czytamy w nim m.in.:
- Przed podjęciem interwencji dane tej osoby sprawdzono w systemie ewidencji osób objętych kwarantanną. W systemie osoba ta nie figurowała. Na miejsce skierowano patrol. Funkcjonariusze podejmując interwencje mieli założone rękawiczki oraz maskę. Policjanci ustalili, że wskazana osoba jest objęta kwarantanną i nie opuszcza miejsca zamieszkania. Ponadto, w trakcie rozmowy, zachowana była znaczna odległość z rozmówcą. Patrol nie wchodził do mieszkania. Co więcej informacja ta została potwierdzona przez policjantów, którzy rozmawiali ze świadkami. Sprawdzono również monitoring, który nie potwierdził zgłoszenia.
(…) Po tym, gdy zdiagnozowano funkcjonariusza wirusa, kierownictwo natychmiast podjęło decyzję o stworzeniu listy osób, które miały styczność z tym policjantem w czasie ostatnich dni. W ten sposób szybko odizolowano ponad 50 osób zarówno funkcjonariuszy i pracowników jednostki. Co więcej, informacja ta natychmiast została przekazana straży miejskiej, ponieważ dzień wcześniej, funkcjonariusz pełnił służbę z funkcjonariuszem tej formacji. Strażnik miejski został przebadany. Wynik był negatywny. W komisariacie nie brakuje środków ochrony sanitarnej, są one cały czas dostępne i uzupełniane. Nie ma możliwości, aby funkcjonariusz pełniący służbę nie był zaopatrzony w środki ochrony sanitarnej. Dodatkowo środki te są udostępniane funkcjonariuszom innych formacji w przypadku wspólnych patroli.
Pani komendant wróciła do służby, gdy tylko uzyskała wynik badania umożliwiający podjęcie przez nią pracy.”

Strajk. Górnicy zostają pod ziemią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3