Iga Świątek królową US Open! Polka najlepsza w Nowym Jorku! Jabeur nie dała rady

Filip Bares
Filip Bares
AA/ABACA/Abaca/East News
TENIS. Trzeci tytuł Wielkiego Szlema dla Igi Świątek (1.) stał się faktem. W sobotę wieczorem na korcie Arthura Ashe'a w Nowym Jorku, Polka pokonała w dwóch setach Tunezyjkę Ons Jabeur 6:2, 7:6 (7:5) w godzinę i 53 minuty.

Świątek zaczęła sobotni mecz fenomenalnie. W pierwszych trzech gemach Polka wygrała 12 z 14 punktów, przełamała Jabeur i objęła prowadzenie 3:0. Tunezyjka obroniła swoje kolejne podanie i przełamała Świątek na 3:2. Wydawało się, że Jabeur złapała rytm, ale nie na długo. Polka wygrała trzy kolejne gemy i seta 6:2.

Świątek trafiła aż 90 proc. swoich pierwszych podań i wygrała 12 z 19 punktów po nim. Polka dominowała rywalkę swoim serwisem, a przecież miało być na odwrót. Jabeur nie mogła znaleźć rytmu i prawie połowa jej prób kończyła się drugim serwisem. Pierwsze podanie Tunezyjki było wręcz dramatyczne i wygrała tylko dwie z 11 wymian po nim.

Polka podejmowała też większe ryzyko, co zaowocowało jedenastoma "winnerami" przy ośmiu niewymuszonych błędach (Jabeur po 5). Świątek nie bała się też podchodzić do siatki - przy niej zdobyła 8 punktów przy 11 próbach.

Sfrustrowana Jabeur rzuciła wszystkie siły na Świątek w pierwszym gemie drugiego seta, ale liderka światowego rankingu wybrnęła z opresji. W następnej partii Polka nie dała za wygraną i po kilku równowagach przełamała rywalkę. Tunezyjka z każdą przegraną piłką wyglądała na coraz bardziej poirytowaną, jakby nie do końca radziła sobie z presją. Podobnie jak w pierwszym secie Jabeur zaczęła odrabiać straty przy wyniku 0:3 i ponownie wygrała dwa gemy na 2:3. Po przełamaniu Polki Jabeur nie wykorzystała szansy na wyrównanie i Świątek ponownie odskoczyła na dwa gemy. Tunezyjka odzyskała jednak wiarę w siebie i grała coraz pewniej co zaowocowało kolejnym breakiem, a następnie obroną swojego podania i mieliśmy już 4:4. Jabeur była na fali i w kolejnym gemie prowadziła już 40:15, zanim Polka obroniła dwa break-pointy i objęła prowadzenie 5:4. Pierwsza piłka meczowa dla Świątek nadeszła jednak dopiero przy stanie 6:5, 30:40, ale Jabeur wyszła z opresji i doprowadziła do tie-breaka. W nim lepsza okazała się Świątek, która wygrała go 7:5.

Iga Świątek - Ons Jabeur 6:2, 7:6 (7:5)

Świątek i Jabeur stawały przeciw sobie na korcie dotychczas pięć razy, a bilans tych spotkań wynosi 3:2 dla Polki.

Świątek triumfowała trzykrotnie w turniejach Wielkiego Szlema mimo swoich dopiero 21. lat. Od czasu przegrania pierwszego finału WTA Tour w Lugano 2019, nie straciła ani jednego seta w finale turnieju. Wygrała dziesięć ostatnich finałów - 20 kolejnych setów - a tylko dwa z nich odbyły się w imprezach poniżej poziomu WTA 1000 lub Wielkiego Szlema. W 16 z tych 20 setów straciła nie więcej niż trzy gemy.

W Nowym Jorku Świątek wygrała siedem meczów bardziej dzięki zacięciu i przebiegłości niż olśniewającej grze.

Jeśli jest jedna rzecz, której dowiedzieliśmy się o Jabeur w 2022 roku, to to, że porażka bardzo szybko prowadzi do sukcesu. Bolesny zawód w finale w Charleston został zamieniony szybko w zwycięstwo w Madrycie. Jej szokujące odpadnięcie w pierwszej rundzie Rolanda Garrosa przerodziło się z 11-meczową serią zwycięstw na trawie i finałem Wimbledonu. Słaby pierwszy set w sobotę zmotywował ją w kolejnym.

Za triumf Świątek otrzymała 2,6 mln dolarów, a Jabeur połowę tej kwoty. W poniedziałkowym notowaniu Świątek umocni się na prowadzeniu w klasyfikacji tenisistek, a Jabeur awansuje na drugą pozycję.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze. Polscy kibice przed meczem z Argentyną

Materiał oryginalny: Iga Świątek królową US Open! Polka najlepsza w Nowym Jorku! Jabeur nie dała rady - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
i.pl
Brawo Iga. Jesteś najlepsza!
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie