Hokeiści BKS Bydgoszcz zakończyli rok w „Bombonierce" [WIDEO]

  • Express Bydgoski

Krzysztof Wypijewski

Zespół Budowlanego Klubu Sportowego uległ w meczu II ligi hokeja na lodzie (grupa północna) Łódzkiemu Klubowi Hokejowemu 4:7. - Przebiegu rywalizacji nie musimy się absolutnie wstydzić – przekonuje Adam Witkowski z sekcji hokejowej BKS Bydgoszcz.

Bydgoszczanie jechali do łódzkiej „Bombonierki” z założeniem rehabilitacji za porażkę z inauguracyjnego pojedynku z tym samym rywalem 0:10. I ten manewr – mimo drugiej przegranej z łodzianami – częściowo się jednak powiódł.

Hokeiści z grodu nad Brdą przyzwyczaili swoich sympatyków w ostatnich meczach, że to oni otwierają wynik rywalizacji. Nie inaczej było w niedzielnej konfrontacji – w szóstej minucie gry bramkę zdobył Grzegorz Gawor. Z prowadzenia goście cieszyli się jednak zaledwie trzydzieści sekund – do wyrównania doprowadził bowiem Radosław Kusideł.

Później rywalizacja toczyła się głównie pod dyktando miejscowych graczy. Jeszcze w pierwszej tercji wyszli oni na prowadzenie po strzale Mateusza Kubiaka. A mogli prowadzić jeszcze wyżej, gdyby wspomniany Kubiak wykorzystał w 19 minucie rzut karny.

W drugiej odsłonie rywalizacji ŁKH aż trzykrotnie podwyższał wynik rywalizacji. Między 26 a 32 minutą Pawła Rzepińskiego pokonywali kolejno: Marek Iwański, Arkadiusz Witczak i ponownie Kubiak. Na dodatek BKS stracił swojego czołowego strzelca Mateusza Barańskiego, który otrzymał od sędziów – przy stanie 1:4 – karę meczu za niesportowe zachowanie.

W 33 minucie Rafał Sokół po podaniu Szymona Kilińskiego zdobył co prawda drugą bramkę dla BKS, ale niespełna siedem minut później Vaclav Riha ponownie powiększył dystans pomiędzy oboma zespołami do czterech trafień. Co więcej, w 46 minucie – przy grze w przewadze miejscowej ekipy (aż pięć trafień zanotowała w ten sposób) - na 7:2 podwyższył Artur Niedzielski. Końcowe akcenty należały już jednak do zespołu przyjezdnych – kilkadziesiąt sekund po golu Niedzielskiego na listę strzelców ponownie wpisał się Sokół, a na sekundę (!) przed końcową syreną krążek do bramki skierował jeszcze raz Gawor.

Tegoroczną część sezonu hokeiści ŁKH zakończyli bez porażki. Z kolei BKS wygrał dotychczas jeden mecz (4:3 z Mad Dogs Sopot) i przegrał trzy (dwukrotnie z łodzianami oraz ze wspomnianymi sopocianami). II liga wznowi rywalizację w styczniu.

ŁKH ŁÓDŹ – BKS BYDGOSZCZ 7:4 (2:1, 4:1, 1:2)
bramki dla BKS:
6', 60' Grzegorz Gawor, 33', 47' Rafał Sokół

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3