Dziewczyna, która marzy o tym, by zasiąść za sterami... odrzutowca

Ewa Czarnowska-Woźniak
Ola przyjechała do Bydgoszczy z Łodzi, by uczyć się awioniki. To jednak dla niej tylko przystanek w drodze do kabiny... pilota odrzutowca.

Ola przyjechała do Bydgoszczy z Łodzi, by uczyć się awioniki. To jednak dla niej tylko przystanek w drodze do kabiny... pilota odrzutowca.


<!** Image 3 align=none alt="Image 211681" sub="fot. Tomasz Czachorowski">


Nie peszy się, gdy w typowo męskim technikum czy w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2, gdzie odbywa właśnie praktyki zawodowe, musi liczyć się z tym, że ktoś pobłażliwie może traktować fakt, że drobna blondynka chce zostać... pilotem. 

Czytaj też:Air Fair 2013 w Bydgoszczy [WIDEO]

- Tak naprawdę, to i w naszym technikum jest już coraz więcej dziewczyn, i w polskim lotnictwie wojskowym też są kobiety z uprawnieniami do pilotowania. Jedną z nich kiedyś poznałam - mówi Aleksandra Ziorkowska, uczennica III klasy o specjalności technik awionik w bydgoskim Zespole Szkół Mechanicznych nr 1.

<!** reklama>

Przy odpalonym silniku 

Urodziła się w Bydgoszczy, ale kilka lat później przeniosła się z rodziną do Łodzi. Jak mówi, „od zawsze” deklarowała, że chce zostać wojskowym.

Z roku na rok coraz bardziej kręciło ją latanie - Zawsze pchałam się do kabiny pilota, gdy leciałam dokądś samolotem - opowiada. - Byłam więc bliska podjęcia decyzji o wyborze Ogólnokształcącego Liceum Lotniczego w Dęblinie, przygotowującego pilotów samolotów odrzutowych, ale wtedy przestraszyłam się wszystkich testów sprawnościowo-zdrowotnych, byłam chyba jeszcze nieprzygotowana mentalnie. Wybór technikum z dala od domu, ale w moim rodzinnym mieście, jest mniejszym krokiem do celu, ale po maturze finałem i tak mają być studia w Dęblinie, w Szkole Orląt.

Zobacz:Zobacz więcej zdjęć z Air Fair 2013 w Bydgoszczy

Takie marzenie staje się coraz częściej udziałem jej koleżanek i kolegów z „Mechanika”. - Mamy różne plany, na przykład moja przyjaciółka z klasy, Sandra, pilnie uczy się japońskiego, bo chciałaby kiedyś pojechać do Kraju Kwitnącej Wiśni i tam pracować na lotnisku. Ale wielu kumpli, i z klas awionicznych, i mechanicznych, nie wyklucza - o ile wyniki testów medycznych i oceny pozwolą - startu do wyższych szkół wojskowych. Ideałem byłby Dęblin, ale każdą pracę w wojsku należy dziś traktować jako pewne źródło utrzymania. Zdarzają się koledzy wyjątkowo żywo zainteresowani tematem. - Czasami śmiejemy się, że niektórzy zapaleńcy o F-16 wiedzą więcej niż bardziej doświadczeni pracownicy - żartuje dziewiętnastolatka. - W ogóle ludzi, którzy mają prawdziwego bzika na punkcie lotnictwa jest bardzo wielu - spotykam ich właśnie przy takich okazjach jak targi Air Fair. 

Ola w Bydgoszczy podczas nauki w ZSM nr 2 i praktyk w WZL nr 2 zapoznaje się tymczasem z techniczną stroną obsługi samolotów wojskowych. - Dzięki temu odnoszę wrażenie, że naprawianie samolotów niesie większą odpowiedzialność niż ich pilotowanie. Bałabym się naprawiać maszyny. Pilot trzyma w rękach głównie swoje życie, mechanicy lotniczy muszą pilnować każdej śrubki, by nie dopuścić do katastrofy.

Praktyki w WZL nr 2 są dla niej dużą satysfakcją. - To zupełnie inna bajka niż zajęcia teoretyczne. Największe wrażenie zrobiła na mnie dotąd próba silnika. Stałam dosłownie kilka metrów od uruchomionej maszyny - wielkie przeżycie! - wspomina. - Mamy w szkole, co prawda, aż dwa samoloty, które kiedyś służyły wojsku, ale przecież są w większej części „odcięte”, pozbawione silnika.

Rodzina pomaga być twardą

Według rozeznania Oli, rocznie jej specjalność kończą 2-3 dziewczyny. - Otrzymujemy od kolegów i nauczycieli duże wsparcie, choć często babska ambicja nam nie pozwala być traktowaną jak ktoś, komu trzeba ciągle pomagać. Także wielką pomoc mam od rodziców, to nie jest łatwe być daleko od domu, żyć w bursie, wszystko po to, by za wszelką cenę realizować marzenie. Rodzina pomaga mi być twardą. Daję radę i teraz namawiam młodszego brata, by podjął podobną decyzję - dodaje nastolatka. Akurat lekko poturbowana po przygodzie z motocyklem...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie