Deszcz leje się z nieba. Tonie Plac Kościeleckich [ZDJĘCIA]

Redakcja
Skutki dzisiejszej ulewy, to między innymi wybite studzienki na Placu Kościeleckich, ale nie tylko to. Ratować trzeba było m.in. wiadukt przy ul. Brzechwy...

Nasz fotoreporter pojechał w miejsca, które po ulewach, tradycyjnie zamieniają się w jeziora. Nic się nie zmieniło.
Już od około godziny 17 tonął fragment Placu Kościeleckich, a tamtejsze studzienki tryskały niczym gejzery. W ogromne błotne rozlewisko zamienił się też plac nieopodal ulic Konopnickiej i Solskiego, niebezpieczne topielisko powstało także pod wiaduktem przy ul. Brzechwy. Tam interweniować, to znaczy udrażniać studzienki, musieli drogowcy. - Mimo że wiatr jest silny, na razie panujemy nad sytuacją, nie zdarzyło się nic dramatycznego i mam nadzieję, że tak pozostanie do rana – mówi kpt. Arkadiusz Piętak z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. - Interweniowaliśmy ponad 200 razy, głównie wyjeżdżaliśmy do zalań i konarów zwalonych na drogach.
Więcej jest drobnych zdarzeń, póki co nie wymagających pilnych interwencji. Z obserwacji bydgoszczan wynika, że wiatr podarł na strzępy wiszący na ścianie vis a vis Dworca Głównego PKP wielki baner reklamowy. Kawałki reklamy fruwały wieczorem nad ul. Dworcową. Z kamienicy przy Dworcowej 77 odpadł spory kawał gzymsu.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xyz
Widocznie takie mają zalecenia "odgórne ".
M
Miłosz
Zgadzam się z przedmówcami, Expressie nie idź tą drogą, nie stosuj tabloidowego stylu, szanuj czytelników i zachowaj powagę. Zamiana w tabloid i próby ze wszystkiego robienia sensacji (nawet z deszczu) to zły kierunek.
j
ja
HAŃBA!!!!!
j
ja
"ratować wiadukt przy Brzechwy"??? a co? walił się, że trzeba było go ratować??? "ogromne błotne rozlewisko na Konopnickiej"??? zwykła kałuża w miejscu, gdzie samochody nie jeżdżą, a piesi bez najmiejszego problemu ominą to szerokim łukie, a woda z tego miejsca nikomu nie zagrozi ani żadnemu budynkowi!!!!! "gejzery na placu Kościeleckich"???? no jasne... gejzery o wysokości 20cm niczym wybuch wylkanu w Islandii!!!!!! czy wy pismacy Expressu musicie robić z siebie totalnych imbecyli, co robią z igły widły???? czy wy musicie się błażnić i wzorować się na Fakcie?????? nie ośmieszajcie się!!!!!!!!!
J
JAŚ
KOLEJNA TRAGEDIA W BYDGOSZCZY.
TYM RAZEM PADAJĄCY DESZCZ.
W
WICHEREK
DO AUTORA TEGO TEKSTU.
TO , ŻE PLAC KOŚCIELECKICH TONIE ABSOLUTNIE NIE JEST WINĄ PADAJĄCEGO DESZCZU . WINNI SĄ CI , KTÓRZY SĄ ODPOWIEDZIALNI ZA DROŻNOŚĆ STUDZIENEK. DESZCZE PADAŁY OD ZAWSZE I NIE MA W TYM NIC NADZWYCZAJNEGO . NIE PIERWSZY I NIE OSTATNI RAZ.
k
kontynuacja
takich pieknych miejsc jak Mala Kepa Ostromecka w bydgoskim zakolu Wisly. U siebie tworza niepotrzebne rezerwaty takie jak Las Piwicki ktory niczego ciekawego nie chroni a u nas staraja sie blokowac tworzenie potrzebnych rezerwatow. Oto kolejny powod zeby pozbawic Torun siedziby wszelkich urzedow.
e
erek
To skandal ze regionalna Komenda Strazy Pozarnej ma siedzibe w Toruniu. Kolejny urzad ktory musi byc przeniesiony do nas do Metropolii , tym bardziej ze z definicji nie podlega on Samorzadowi tylko Wojewodzie i jego administracji. Tak samo trzeba przeniesc Regionalna Siedzibe Lasow Panstwowych ktora tworzy rezerwaty kolo Torunia a blokuje ochronę i utworzenie rezerwatow w pieknych miejscach kolo Bydgoszczy- np. na Małej Kępie Ostromeckiej.
Dodaj ogłoszenie