Czterej pancerni w regionie

Czterej pancerni w regionie

Szymon Spandowski

Aktualizacja:

Express Bydgoski

Czterej pancerni w regionie
Jest prawda ekranu i prawda czasów, w których żyjemy... Kto dziś w Odrze forsowanej przez załogę „Rudego” rozpozna Wisłę pod Chełmnem? Członkowie Stowarzyszenia Klub Pancernych.
Czterej pancerni w regionie

Jest prawda ekranu i prawda czasów, w których żyjemy... Kto dziś w Odrze forsowanej przez załogę „Rudego” rozpozna Wisłę pod Chełmnem? Członkowie Stowarzyszenia Klub Pancernych.



Pędzi „Rudy” ulicami warszawskiej Pragi, dumnie eksponując swój numer 102 i siejąc śmierć wśród wojsk okupanta.

Jeszcze chwila i przedrze się na drugi brzeg, by wesprzeć walczącą stolicę. Nagle, trach, tuż przed wjazdem na most Kierbedzia, czołg zostaje trafiony przez niemiecki pocisk. Przeprawa może i do warszawskiej podobna, jednak w rzeczywistości grał ją most drogowy w Toruniu.


Nie Wisła, a Odra


- No dobra, a pamięta pan odcinek, w którym załoga „Rudego” forsuje Odrę? Płyną promem, któremu zrywa się hol i ostatecznie trafiają do niemieckiej niewoli. Wcześniej na brzegu widać bunkier, który w rzeczywistości był makietą zbudowaną z drewna, a forsowaną rzeką również nie była Odra, ale Wisła, cała scena powstała pod Chełmnem - mówi Andrzej Gładysz z Torunia, wiceprezes Stowarzyszenia Klub Pancernych. Jego członkowie: mieszkańcy Mazowsza, Łodzi, Dolnego Śląska oraz grupa z Torunia, krążą po kraju, zbierając pamiątki związane z przygodami „Czterech pancernych i psa”. Szukają miejsc związanych z narodzinami słynnego serialu oraz ludzi, którzy byli tego świadkami, stąd więc pochodzą informacje o makietach oraz skarby z planu filmowego.


- Dotarliśmy do pana Igora Kropata, syna Romualda Kropata, który był operatorem „Czterech pancernych”. Syn też jest operatorem, posiada ogromną kolekcję zdjęć, zrobionych podczas kręcenia serialu - mówi Andrzej Gładysz. - Spotkaliśmy się też z synem reżysera Konrada Nałęckiego, który na planie spędzał wakacje.


Stowarzyszenie pracuje nad tym, by w Żaganiu, mateczniku filmowej wersji „Czterech pancernych”, powstało muzeum serialu. Poza pamiątkami ściśle związanymi z przygodami tankistów i ich przyjaciół, zaparkuje tam również czołg T-34, jeden z trzech, jakie członkom stowarzyszenia udało się jak dotąd naprawić. Eksponaty mogą być naprawdę cenne i unikatowe, ponieważ fani serialu, choć legitymacje członkowskie klubu posiada raptem 20 osób, zbierają materiał niesłychanie drobiazgowo i sięgają daleko poza plan filmowy.


Jedna scena, dwa miejsca


- Zajmujemy się także rekonstrukcją dziejów I Brygady Pancernej imienia Bohaterów Westerplatte, odnaleźliśmy człowieka, który w tej jednostce dowodził czołgiem numer 102. Pan Wacław Feryniec mieszka w Warszawie i 29 maja ma się z nami spotkać podczas imprezy militarnej, organizowanej pod Otwockiem. To będzie dla nas spotkanie z legendą, przecież to pierwowzór Janka Kosa - cieszy się Andrzej Gładysz.



Kiedy uda się już załatwić formalności związane z muzeum, serce stowarzyszenia przeniesie się do Żagania. Obecnie organizacja jest zarejestrowana w Toruniu. Przeprowadzając się na zachód, zabierze ze sobą sporo pamiątek, bo też w regionie śladów zostawionych przez Rudego i jego załogę, nie brakuje. Stara fara w Świeciu służyła Marusi i Jankowi jako sceneria spaceru, podczas którego jednak kwiaty i amory trzeba było odłożyć na bok, by sięgnąć po broń i rozbić grupę kryjących się w ruinach faszystów. Po tym zwycięstwie „Rudy”, wspólnie z czołgiem porucznika Kozuba, wyruszył na daleki patrol, startując spod Chełmna, natomiast kilka odcinków wcześniej żołnierze szykujący się do sforsowania Odry biegli w stronę brzegu Wisły pod Starogrodem.


Plenerów bydgoskich nikomu, kto oglądał „Rudego” w akcji, przypominać nie trzeba, miasto i jego okolice stały się sceną dla czterech odcinków serialu.


- Ale tu też kryją się niespodzianki - dodaje Gładysz. - Tomek Czereśniak wchodzi w Bydgoszczy do Brdy, żeby przepłynąć ją, trzymając się krzesła, na drugi brzeg wychodzi już jednak z Pilicy, na wysokości Tomaszowa. Niby ta sama scena, ale dwa zupełnie różne miejsca.

Kilka ciekawostek


Czterem pancernym towarzyszyło w sumie pięć psów. Szarik miał dwóch dublerów, na ekranie pojawiły się również dwa kundelki, które grały małego Szarika.


„Rudych” też było wiele. Ekipa filmowa nie woziła ze sobą jednego czołgu, za każdym razem wypożyczała maszynę z jednostki, która znajdowała się niedaleko planu filmowego. Członkowie Klubu Pancernych doliczyli się 20 maszyn. Jedyna zachowana do dziś, która na pewno brała udział w serialu, jest eksponatem muzeum w Poznaniu. To w tym czołgu nakręcono wszystkie pancerne wnętrza drugiej i trzeciej serii filmu.


Klub Pancernych liczy ok. 20 osób, ma jednak forum, na którym udzielają się setki miłośników serialu: www.klubpancernych.pl



Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mirusjozef (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Pamiętam jak nagrywano z pierwszej serii odcinek przeprawy łódkami przez Wisłę
w miejscowości Kokocko a w przerwie obiadowej przyjechali Janek Gustlik do baru w Czarżu.Pamiętam jak chłopaki...rozwiń całość

Pamiętam jak nagrywano z pierwszej serii odcinek przeprawy łódkami przez Wisłę
w miejscowości Kokocko a w przerwie obiadowej przyjechali Janek Gustlik do baru w Czarżu.Pamiętam jak chłopaki chcieli siłować się z Gustlikiem bo w pierwszym odcinku przedstawiał silnego wyciągał gwoździe z drzewa itd.Na przeprawie nie bardzo mogli żołnierze poradzić sobie z łódką bo prąd ich znosił i mój wujek i jeszcze inni z Dębowca którzy pracowali przy wycinaniu faszyny w kępie założyli na siebie kapoty i oni kawałek Wisłą przepłynęli.Kilka set razy oglądałem pancernych i moje
dzieci też stale wracają do tego oglądania mam nagrane wszystkie odcinki bardzo fajny film. zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo