Śmierć po szczepionce pod Wrocławiem. "Źle się czuł, bolał go brzuch"

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Czy to podanie szczepionki przeciw koronawirusowi było przyczyną śmierci 73-letniego mężczyzny spod Oleśnicy? Zbada to prokuratura. Mężczyzna dostał pierwszą dawkę szczepionki 19 stycznia o godzinie 11. Następnego dnia wieczorem już nie żył. Jego przypadek został zakwalifikowany jako „niepożądany odczyn poszczepienny” - najpoważniejszy spośród wszystkich odnotowanych dotąd w Polsce. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Doniesienie złożyła córka mężczyzny. Czy na pewno było to efektem złego działania szczepionki?

Mężczyzna miał 73 lata. Od 1981 roku mieszkał w domu pomocy społecznej w Ostrowinie koło Oleśnicy. To placówka dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Choć – jak się nieoficjalnie dowiadujemy – był to człowiek z wieloma innymi współistniejącymi chorobami.

- Po południu, tego dnia, w którym przyjął szczepionkę, miał podwyższoną temperaturę, były też zaburzenia ciśnienia. Wezwaliśmy pogotowie – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl dyrektor DPSw Ostrowinie Marek Czarnecki. - Dali mu leki i poczuł się lepiej. Następnego dnia zaczął się skarżyć, że źle się czuje i boli go brzuch. Około godziny 18 ponownie wezwano pogotowie. Znowu dali leki i odjechali. Około 20.30 mężczyzna zmarł. Kolejny przyjazd pogotowia była już tylko po to, by stwierdzić zgon - relacjonuje.

Zobacz także

W Ostrowinie pierwszą dawkę szczepionki podano 269 osobom. To prawie wszyscy mieszkańcy. Tylko w tym jednym przypadku doszło do jakichkolwiek powikłań. Czy rzeczywiście był to wspomniany „niepożądany odczyn poszczepienny”? Czy to po prostu przypadek? Na te i inne pytania odpowiedzi szuka prokuratura.

Śledczy będą musieli odpowiedzieć na pytanie, czy mężczyzna był właściwie przebadany przed szczepieniem. Drugie istotne pytanie dotyczy pomocy udzielanej przez pogotowie. Kolejny wątek to zbadanie, czy we właściwy sposób uzyskano zgodę na zaszczepienie pacjenta. Na razie ciało skierowano na sekcję zwłok.

Do tej pory zaszczepiono w całej Polsce przeszło 700 tysięcy osób. Powikłań zwanych „niepożądanymi odczynami poszczepiennymi” odnotowano 376. Jakie to były konkretnie powikłania? Przeważnie to:

  • zaczerwienienia i krótkotrwała bolesność w miejscu wkłucia
  • wysoka gorączka,
  • wysypka,
  • zaburzenia widzenia.

Inne objawy po podaniu szczepionki: drętwienie, duszność i skurcz krtani

Na Dolnym Śląsku – razem ze śmiertelnym przypadkiem z Oleśnicy – odnotowano dwadzieścia przypadków. Wśród poważniejszych to przypadek kobiety z powiatu kłodzkiego, u której zdiagnozowano skurcz krtani, drętwienie lewej ręki, duszność, ból szyi i drętwienie języka.

Przeczytaj, to ważne

Zobacz także

Oto warunki, by być zaszczepionym. Musisz je spełnić [WYWIAD...

Pomorskie objęte obostrzeniami

Wideo

Materiał oryginalny: Śmierć po szczepionce pod Wrocławiem. "Źle się czuł, bolał go brzuch" - Gazeta Wrocławska

Komentarze 39

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qń ze stajni
26 stycznia, 7:01, Abadon:

Pamiętajcie o kolejności. To bardzo ważne!

Najpierw babcię i dziadka zawozimy do notariusza, a dopiero później na szczepienie

26 stycznia, 07:36, Ofeliusz:

A moja teściowa powiedziała, ze się nie będzie szczepiła bo po tym ludzie umierają he he

28 stycznia, 13:07, Inz. Kargul:

A mojej tesciowej, to dali te szczepionkie wziasc do domu, jak na punkcie powiedziala, ze bez zagrychy nie wypije. W domu podjadla sledzikiem, i do dzis zoladek jo nie boli. I wyglada mi na zdrowom.

A kapucyna ci zwaliła ? :)

K
Krzysztof

Oj będzie się działo. Bieżta jak chceta.

I
Inz. Kargul
26 stycznia, 7:01, Abadon:

Pamiętajcie o kolejności. To bardzo ważne!

Najpierw babcię i dziadka zawozimy do notariusza, a dopiero później na szczepienie

26 stycznia, 07:36, Ofeliusz:

A moja teściowa powiedziała, ze się nie będzie szczepiła bo po tym ludzie umierają he he

A mojej tesciowej, to dali te szczepionkie wziasc do domu, jak na punkcie powiedziala, ze bez zagrychy nie wypije. W domu podjadla sledzikiem, i do dzis zoladek jo nie boli. I wyglada mi na zdrowom.

G
Gość

zobaczycie co bedzie dzialo sie za pol roku po "szczepieniu" -bedziecie musieli brac do konca zycia albo dol....

A
Abadon

dobrze że przewlekle chorzy są zwolnieni z tego eksperymentu medycznego, bo tym którzy zacznie się po eksperymencie przewlekła choroba będzie dużo raźniej w grupie wsparcia anonimowych mutantów i cukrzyków...

a eksperyment będzie trwał dopóki nie uruchomiony zostanie przez ludzkosc wariant indyjski i wariant pakistański, bo inne warianty i tak jak uczy zycie nie działają...

P
Pxxxska
25 stycznia, 22:05, ZASZCZEPIENIEC:

--uj ci w ryj ODSZCZEPIEŃCU !!

26 stycznia, 8:09, gość:

A zadałeś sobie pytanie, dlaczego rząd jeszcze się nie zabezpieczył przeciw temu zagrożeniu? Jako vipy powinni być poza kolejnością a tu zonk.

26 stycznia, 10:19, Gość:

Błędne założenie i błędny wniosek. Dlaczego jako vipy powinni być szczepieni poza kolejnością? Jeżeli to są osoby szlachetne, to zaszczepia się ostatnie. Słyszałeś o biednej pani Krysi, którą linczowano przez dwa tygodnie? Że niby wepchnęła się przed kolejkę, choć ją o to poproszono?

To poproszono jest dość humorystyczne. Kolesiostwo jakby nie patrzeć. Prosi się krewnych i znajomych królika. Swoich. Taka jest Polska.

G
Gość

w Oleśnicy pod Wrocławiem! Równie dobrze można napisać w Łodzi pod Warszawą.

G
Gość

Kolejna ofiara "bezpiecznej" "szczepionki":

https://kobieta.wp.pl/dostala-pierwsza-dawke-szczepionki-na-koronawirusa-kilka-dni-pozniej-zachorowala-na-covid-19-6601105672870784a

J
Jgw
26 stycznia, 19:15, Icchak Pfajcer:

Spokojnie, Polanie, my jeszcze nawet nie zaczęliśmy a wy już panikujecie! Chyba nie sądzicie, że jesteśmy aż tak głupi, żeby na samym początku, i to po pierwszej dawce, ktoś padał? Przede wszystkim, szczepionka nie jest dwuetapowa, tylko trójetapowa. Po przyjęciu dwóch dawek nic nikomu nie będzie. Dopiero po podanie aktywatora, tj. tej trzeciej dawki, zacznie się działanie szczepionki. Trzecia dawka będzie jednak podana przez wasze rządy, samorządy, a nawet przez zarządy korporacji. Jeśli wasi władcy albo przełożeni uznają, że chcą odesłać na tamten świat pijaków, dodadzą aktywator do alkoholu. Jeśli zechcą wyeliminować grubasów, dodadzą go do słodyczy. Jeśli palaczy, dodadzą go do fajek. Jeśli wegan - do wyrobów ze znaczkiem BIO, itd. Ale pamiętajcie, że ten proces zacznie się dopiero, gdy będziecie mieli już w swoich organizmach dwa pierwsze składniki i odwrotu już nie będzie. Witajcie w przyszłości!

26 stycznia, 19:21, Jgw:

Człeku ....Jeszcze trochę specjalistów jest w tym kraju.Poszukaj !!!!!

Oczywiście PSYCHIATRÓW.

J
Jgw
26 stycznia, 19:15, Icchak Pfajcer:

Spokojnie, Polanie, my jeszcze nawet nie zaczęliśmy a wy już panikujecie! Chyba nie sądzicie, że jesteśmy aż tak głupi, żeby na samym początku, i to po pierwszej dawce, ktoś padał? Przede wszystkim, szczepionka nie jest dwuetapowa, tylko trójetapowa. Po przyjęciu dwóch dawek nic nikomu nie będzie. Dopiero po podanie aktywatora, tj. tej trzeciej dawki, zacznie się działanie szczepionki. Trzecia dawka będzie jednak podana przez wasze rządy, samorządy, a nawet przez zarządy korporacji. Jeśli wasi władcy albo przełożeni uznają, że chcą odesłać na tamten świat pijaków, dodadzą aktywator do alkoholu. Jeśli zechcą wyeliminować grubasów, dodadzą go do słodyczy. Jeśli palaczy, dodadzą go do fajek. Jeśli wegan - do wyrobów ze znaczkiem BIO, itd. Ale pamiętajcie, że ten proces zacznie się dopiero, gdy będziecie mieli już w swoich organizmach dwa pierwsze składniki i odwrotu już nie będzie. Witajcie w przyszłości!

Człeku ....Jeszcze trochę specjalistów jest w tym kraju.Poszukaj !!!!!

J
Józek gnijąca wątroba

Ziemia jest płaska .szczpionki nie działają.

J
Józek gnijąca wątroba

Brak słów.Oczywiście na wasz temat , wszystko wiedzący płaskoziemcy ..."wszystko"?!

K
KZŻ

Kunegunda zdruzgotana życiem , kocham was specjaliści i p.o.j.e.b.y.

g
gość
25 stycznia, 22:05, ZASZCZEPIENIEC:

--uj ci w ryj ODSZCZEPIEŃCU !!

26 stycznia, 8:09, gość:

A zadałeś sobie pytanie, dlaczego rząd jeszcze się nie zabezpieczył przeciw temu zagrożeniu? Jako vipy powinni być poza kolejnością a tu zonk.

26 stycznia, 10:19, Gość:

Błędne założenie i błędny wniosek. Dlaczego jako vipy powinni być szczepieni poza kolejnością? Jeżeli to są osoby szlachetne, to zaszczepia się ostatnie. Słyszałeś o biednej pani Krysi, którą linczowano przez dwa tygodnie? Że niby wepchnęła się przed kolejkę, choć ją o to poproszono?

Mylisz niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu. O szlachetność morawieckiego i niedzielskiego posądzasz?! Przypomnij sobie jego słowa, "zapier... za miskę ryżu" "nie do wiary, że ludzie są tak glupi ze to dziala".

A teraz najważniejsze, dlaczego vipy powinny być zadziabane jako pierwszej pytasz? BO TEGO WYMAGA BEZPIECZEŃSTWO NARODOWE!!!!! I żadna szlachetność, jak ci to przeszło przez klawiaturę? Nie ma tu nic do gadania. Jako vipy zawsze zabezpieczani, ratowani, ewakuowani są jako pierwsi! Dixi. Jakby nas Rosja zaatakowała, to już w pierwszych minutach odlatywali by do bezpiecznej Szwajcarii.

G
Gość

Kolejna ofiara "bezpiecznej" "szczepionki":

https://kobieta.wp.pl/dostala-pierwsza-dawke-szczepionki-na-koronawirusa-kilka-dni-pozniej-zachorowala-na-covid-19-6601105672870784a

Dodaj ogłoszenie