Myślę, że ostatnio idzie nam dobrze w meczach z Liverpoolem. Wygraliśmy z nimi na Old Trafford. Nie przegraliśmy od czterech spotkań. To przeszłość, która w niedzielę nie będzie miała znaczenia - mówi Jose Mourinho
Teraźniejszość jest siłą Liverpoolu. Piłkarze Juergena Kloppa zaliczyli najlepszy początek ligowego sezonu w 126-letniej historii klubu. The Reds uciekli spod topora i rzutem na taśmę wyszli z grupy geniuszem Mo Salaha, Alissona, dzięki pechowi Arkadiusza Milika. W niedzielę piłkarze LFC mogą zapomnieć, że w ostatnich ośmiu spotkaniach w Premier League Liverpool nie wygrał z Manchesterem United, co jest w tym przypadki najgorszą serią od 1988 roku.
Denis Law o problemach w Manchesterze United
Te wszystkie statystyki, nawet zegar bez goli przeciwko United trójki Salah, Mane, Firmino (już 855 minut) nie odgarnia czarnych chmur nad "Czerwonymi Diabłami". Wszyscy na Old Trafford czują w tym tygodniu zawoód już po meczach Ligi Mistrzów. Wystarczyło, by United wygrali z chimeryczną Valencią, a rozstawienie w losowaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów stało otworem. Mourinho nie wierzył w Young Boys Berno, które zwyciężyło z Juventusem.
The Special One myli się coraz częściej, nie widząc winy w sobie. Paula Pogbę nazwał wirusem. Pojawiają się zarzuty, które w przypadku "Mou" pojawiały się zawsze - brak wychowanków. - Matt Busby i Sir Alex Ferguson dbali o przyszłość, wiedzieli, że zespół potrzebuje doświadczonych graczy, ale do drużyny i tak napływali osiemnastolatkowie, dziewiętnastolatkowie. Oni sprawdzali się w bojach na różnych pozycjach i byli przyszłością klubu. Teraz uchował się jedynie Marcus Rashford. Kochamy patrzeć, jak strzela gole, ale to wyjątek - mówi Denis Law, legenda Manchesteru United, obecnie ambasador marki Chivas.
Jeśli Liverpool wygra w niedzielę z Manchesterem United, to - mimo że jest znanym piwoszem - Juergen Klopp nie odmówi sobie dobrej whiskey. The Reds wciąż będą mogli śnić o mistrzostwie Anglii. - Jesteśmy tu po to, by kibice znowu uwierzyli, że ten klub może zdobywać trofea. Musimy marzyć, bo my też tego chcemy - mówił ostatnio Virgil van Dijk, obrońca Liverpoolu, który przyszedł na Anfield i z miejsca stał się piłkarzem niezastąpionym w linii obrony.
W niedzielę kibiców Premier League czeka 201 spotkanie LFC z MU. Bilans meczów: 80 wygranych Manchesteru United, 55 remisów i 65 zwycięstw Liverpoolu.