MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Podkręcić silnik i w miasto, czyli co wolno, a czego nie, instalować w aucie?

Tomasz Skory
Wybryki miłośników modyfikowania pojazdów każdorazowo wywołują dyskusję na temat rozsądnych granic tuningu. A jak to wygląda od strony prawnej?

Wybryki miłośników modyfikowania pojazdów każdorazowo wywołują dyskusję na temat rozsądnych granic tuningu. A jak to wygląda od strony prawnej?

<!** Image 3 align=none alt="Image 212609" sub="Auta prezentowane na imprezach typu tuning show nie muszą spełniać tych samych kryteriów, co pojazdy poruszające się po drogach Fot. Archiwum">

Niedawno zrobiło się głośno o nastolatku z Wąbrzeźna, który podrasowanym motorowerem wyruszył na rajd po miejscowości Dylewo, osiągając prędkość 106 kilometrów na godzinę.

- Na dodatek wydawało się motorowerzyście, że inne pojazdy jadą wolno na dozwolonej „pięćdziesiątce” i postanowił je wyprzedzić - mówi sierż. szt. Justyna Skrobiszewska, oficer prasowa KPP w Golubiu-Dobrzyniu.

Policjanci zatrzymali siedemnastolatka i ukarali go mandatem w wysokości 400 złotych. Po oględzinach pojazdu, którym młodzieniec szalał po okolicy, okazało się, że motorower nie posiada fabrycznej blokady, uniemożliwiającej przekroczenie prędkości powyżej 45 kilometrów na godzinę. Nastolatek przyznał, że pojazd został zmodyfikowany i ma usunięty ogranicznik prędkości. Policjanci zatrzymali więc jego dowód rejestracyjny.

Granice tuningu

Najważniejszym przepisem, który reguluje kwestię modyfikowania pojazdów, jest art. 66 prawa o ruchu drogowym, określający warunki, jakie musi spełnić środek transportu, by mógł być dopuszczony do ruchu. Szczegółowe warunki techniczne pojazdów oraz ich wyposażenia określa natomiast wydane na podstawie tego artykułu rozporządzenie z grudnia 2002 roku.

- Każda niezgodna z tym rozporządzeniem ingerencja w konstrukcję pojazdu zobowiązuje nas do interwencji, która zakończyć może się nałożeniem mandatu lub zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego - mówi podinspektor Maciej Zdunowski z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Bydgoszczy.

<!** reklama>

Obowiązujące przepisy, ujęte m.in. w art. 2 prawa o ruchu drogowym, określają, że prędkość motoroweru jest ograniczona konstrukcyjne do 45 km/h. Jej modyfikacja może być niebezpieczna

- Proszę zwrócić uwagę, że wskazane przepisy nie dotyczą samej prędkości, ale i innych parametrów. Konstrukcja motoroweru, układy hamulcowe nie są przystosowane do poruszania się z taką prędkością jak motocykl i mogłaby jej nie wytrzymać - tłumaczy podinspektor.

W rozporządzeniu znaleźć można szczegółowe wytyczne nie tylko na temat prędkości, ale i innych parametrów i elementów pojazdów. Określony jest przez nie, m.in. maksymalny hałas, jaki może wydawać samochód oraz moc reflektorów. Oznacza to, że miłośnicy potężnych halogenów i osoby, którym marzy się dyskoteka na kółkach, też powinny mieć się na baczności.

Jest jednak furtka

Choć modyfikowane pojazdy nie są raczej mile widziane na naszych drogach, jest szansa, by zostały one dopuszczone do ruchu. Posiadacz takiego wynalazku spełnić wpierw musi jednak kilka założeń. Każda modyfikacja musi być zgodna z przepisami, wpisana do dowodu rejestracyjnego i zatwierdzona badaniami w stacji diagnostycznej.

A co z samochodami przygotowywanymi wyłącznie pod imprezy typu tuning show lub motocyklami do kaskaderskich popisów?

- Jeśli takie pojazdy konstruowane są tylko pod kątem uczestnictwa w rajdach czy pokazach, a nie będą używane na drogach publicznych, to wskazane przepisy i wymogi nie mają racji bytu - mówi Maciej Zdunowski.

Okazuje się jednak, że w ostatnich latach coraz mniej osób decyduje się na podrasowanie swoich pojazdów. - Nasza branża przeżywa teraz kryzys, bo coraz mniej osób chce inwestować w auta. Dawniej faktycznie klienci zamawiali u nas liczne części do rajdówek, całe orurowanie i ospojlerowanie, dziś jednak, jak już ktoś się ewentualnie zdecyduje na jakieś zmiany, to są one delikatne. Trend na „szybkich i wściekłych” już nie obowiązuje - słyszymy w bydgoskiej firmie Tuning-Studio.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski