Mateusz Morawiecki stanowczo o mediach społecznościowych: Zrobimy wszystko, by określić ramy funkcjonowania Facebooka, Twittera, Instagrama

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Mateusz Morawiecki stanowczo o mediach społecznościowych: Zrobimy wszystko, by określić ramy funkcjonowania Facebooka, Twittera, Instagrama
Mateusz Morawiecki stanowczo o mediach społecznościowych: Zrobimy wszystko, by określić ramy funkcjonowania Facebooka, Twittera, Instagrama fot. adam jankowski / polska press
„Właściciele portali społecznościowych nie mogą działać ponad prawem. Dlatego zrobimy wszystko, by określić ramy funkcjonowania Facebooka, Twittera, Instagrama i innych podobnych platform” – przekazał na portalu Facebook premier Mateusz Morawiecki.

„Urodziłem się i wychowałem wśród ludzi, dla których wolność była najcenniejszą wartością. W Polsce jesteśmy tak bardzo przywiązani do wolności, bo wiemy jak to jest, kiedy ktoś próbuje ją nam ograniczyć. Przez blisko 50 lat żyliśmy w kraju, w którym obowiązywała cenzura; w kraju, w którym Wielki Brat mówił nam, jak mamy żyć, co mamy myśleć i czuć – a czego myśleć, mówić i pisać nie mamy prawa” – napisał premier Mateusz Morawiecki na swoim profilu na Facbooku.

Szef rządu przekazał, że „z niepokojem patrzy na wszelkie próby ograniczenia wolności”

Internet jest synonimem wolności

Jak podkreślił premier, to Internet zawsze był medium, które można było uznawać za synonim wolności, a także miejscem, gdzie każdy może zabrać głos. Co więcej, jest to „narzędzie pozwalające każdemu człowiekowi realnie wpływać na rzeczywistość, w stopniu nieznanym jeszcze kilkanaście lat temu.”

„Swoboda związana z brakiem regulacji Internetu ma wiele pozytywnych efektów. Ale są też negatywne: stopniowo zaczęły w nim dominować wielkie, ponadnarodowe korporacje, bogatsze i potężniejsze od wielu państw. Te korporacje zaczęły traktować naszą internetową aktywność tylko jako źródło zysku i wzmacniania globalnej dominacji. A także czuwać nad poprawnością polityczną tak, jak im się to podoba. I zwalczać tych, którzy się im sprzeciwiają” – ocenił Morawiecki.



Dyskusja, a nie kneblowanie ust

Szef rządu wskazał, że coraz częściej mają miejsce sytuacje, które wpływają na wolność mediów, a które już od dawna nie powinny mieć miejsc. „Cenzurowanie wolnego słowa, domena totalitarnych i autorytarnych reżimów, powraca dziś w formie nowego, komercyjnego mechanizmu zwalczania tych, którzy myślą inaczej” – pisał.

Premier podkreślił, że nie trzeba zgadzać się ze zdaniem przeciwników, ale jednocześnie „.nie możemy nikomu zabraniać głoszenia poglądów, które są zgodne z prawem.”

„Nie ma, i nie może być, zgody na cenzurę. Ani państwową – taką jak kiedyś w PRL, ani prywatną, taką jaką próbuje się wprowadzać dziś. Wolność słowa jest solą demokracji - dlatego musimy jej bronić. O tym, które poglądy są słuszne, a które nie, nie mogą decydować za nas algorytmy czy właściciele korporacyjnych gigantów” – zaznaczył Mateusz Morawiecki

„Właściciele portali społecznościowych nie mogą działać ponad prawem”

Premier przekazał, że Polska „będzie zawsze stała na straży demokratycznych wartości, w tym wolności słowa”, a także będzie bronić tego prawa, ponieważ każdy z nas ma do niego prawo.

"Właściciele portali społecznościowych nie mogą działać ponad prawem. Dlatego zrobimy wszystko, by określić ramy funkcjonowania Facebooka, Twittera, Instagrama i innych podobnych platform. W Polsce regulujemy to odpowiednimi przepisami krajowymi. Zaproponujemy także, aby podobne przepisy zaczęły obowiązywać w całej Unii Europejskiej" - zapowiedział.

„Media społecznościowe muszą służyć nam - społeczeństwu, a nie interesom ich potężnych właścicieli” – zakończył szef rządu.

Będzie waloryzacja 500+?

Wideo

Materiał oryginalny: Mateusz Morawiecki stanowczo o mediach społecznościowych: Zrobimy wszystko, by określić ramy funkcjonowania Facebooka, Twittera, Instagrama - Polska Times

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Y
YARO

świat stanie na głowie kiedy tacy demokraci i obrońcy wolności wypowiedzi jak kurdupel pinokio i zero wezną nas w obronę. pis miernoty obrońcami wolności wypowiedzi ,łukaszenka i putin w porównaniu z tymi głąbami to dopiero demokraci. strach się bać, mam nadzieję że suweren przy najbliższych wyborach wycedzi takiego kopa tym frajerom żeby już nigdy ich wredne gęby nie szkalowały obrazu naszego pięknego kraju.

C
Cierpliwy suweren

Wszystkie wymiociny pisowskiej [wulgaryzm]ni szczujni klamców typu kurdupel adrian, matołusz, antoni i inne zerowe ścierwa są w dzisiejszych skomputeryzowanych czasach SKRZĘTNIE ZAPISYWANE I ZAPAMIĘTYWANE !

W najblizszych wyborach zaliczą od suwerena takiego kopa/w/doopę, że juz nigdy wiecej nie zaistnieją w zyciu politycznym.

G
Gość

Doszło do sporego nieporozumienia. Drodzy "użytkownicy" Facebooków i Twitterów, uświadomcie sobie raz na zawsze, że nie jesteście klientami Facebooka ani Twittera. Usługa jest Wam udostępniana za darmo. Nie macie prawa niczego żądać. Wchodzicie do czyjegoś domu i się panoszycie, że Wam się należy. Gospodarz ma prawo wyprosić ze swojego domu, podwórka czy ogródka kogokolwiek, pod dowolnym pretekstem.

Facebook to nie instytucja charytatywna. Służy swoim akcjonariuszom, dla których ma zarabiać pieniądze, i swoim klientom, dla których dostarcza produkty, które ktoś chce kupić. Wy jesteście tym produktem. Wy i Wasze dane, które dla klientów Facebooka są bardzo cenne. Facebook nie służy Wam.

Internet to nie tylko Facebook i Twitter. Wy wybraliście życie chłopa pańszczyźnianego, ale poza plantacjami też jest Internet. Możecie sobie kupić VPSa, dedyka, albo nawet postawić serwer w domu. Całą serwerownie możecie kupić albo wydzierżawić. Postawić sobie stronę, bloga, forum, cokolwiek; zaprosić kogo chcecie, wyprosić kogo chcecie; wygłaszać swobodnie swoje opinie. Te serwisy na prawdę nie dostarczają nic, czego nie moglibyście zbudować samemu. A jak Was dostawca usług będzie chciał odciąć, to wtedy jesteście już jego klientem i prawa macie. Możecie się poskarżyć do UOKiKu, wyjść na drogę sądową albo pójść z Waszymi pieniędzmi do innego dostawcy, który będzie chciał zarobić. Tak działa wolny świat.

Nie chcielibyście chyba, żeby Wam państwo mówiło, kto musi być koniecznie mile widziany na Waszym podwórku i kogo musicie wpuścić do swojego domu? To byłby totalitaryzm, nie żadna wolność.

Pamiętajcie, to jest Wasz wybór. Nikt Was nie zmusza do używania Facebooka. Nie musicie robić na czyjejś pańszczyźnie. Możecie przejąć kontrolę nad swoim życiem i sami stać się panami, ze swoją własną internetową posiadłością. VPSy i domeny są tanie, na prawdę stać każdego. Przestańcie z tym górnolotnym gadaniem o wolności wypowiedzi, bo prostymi chłopami jesteście i słoma Wam z butów wystaje.

G
Gość

Popieram premiera Morawieckiego.

Zbyt dużą władzę mają media społecznościowe by nie było żadnych zasad i kontroli.

G
Gość

A co robią media społecznościowe w USA? Blokują Trumpa, wpływają na opinię publiczne, w żadnym wypadku nie są obiektywne... I czy nie ma racji premier, że się temu przeciwstawia?

G
Gość

Social media nie mogą wpływać na nasze wybory i kształtować świadomości świata pod swoją wizję, a wszystko niestety do tego zmierza. Ruch premiera bardzo potrzebny.

G
Gość

Trzeba chronić swobody wypowiadania się i wyrażania myśli. Media społecznościowe zaczęły układać świat niestety pod swoją modłę.

G
Gość

Bardzo dobra inicjatywa premiera i potrzebna.

Lewackie media społecznościowe trzeba zdyscyplinować.

G
Gość

Jeśli nic z tym nie zrobimy, tak jak mówi premier, to będzie dochodziło do ogromnych nadużyć. Media społecznościowe mają teraz ogromne możliwości i jeśli zechcą mogą manipulować opinią publiczną i wpływać na wynik wyborów.

S
Stasia Kowalska

Na razie to niech załatwi aby w prasie lokalnej nie było cenzury. To jego Obajtek na jego polecenie wykupił prasę lokalną.

G
Gość
13 stycznia, 10:34, Gość:

W tej kwestii akurat się zgodzę, nie ma, i nie może być, zgody na cenzurę. Portale społecznościowe są dla ludzi i to powinno być miejsce dla nich swobodne, a nie dla wielkich korporacji.

Niech ogranicza też pozyskiwanie danych

G
Gość
13 stycznia, 11:23, Robert Grzeszczyk:

Jeśli tak mówi, to znaczy, że już pracują nad legalizacją cenzury.

Bo to, że cenzura jest, wie od dawna, a nawet negocjuje z Fb jej warunki.

www.polskawlesie.pl

Te wszy z FB kradną ludziom dane osobowe a potem blokują konta

Dostali za to 5 mld $ kary ale widać za mało

To jest zydowskie narzędzie.

Ciekawe co zrobią jak już będą mieli dane wszystkich

R
Robert Grzeszczyk

Jeśli tak mówi, to znaczy, że już pracują nad legalizacją cenzury.

Bo to, że cenzura jest, wie od dawna, a nawet negocjuje z Fb jej warunki.

www.polskawlesie.pl

G
Gość

Brawo dla premiera Morawieckiego, w końcu ktoś o tym mówi, wolność słowa zanika już na każdym polu, a nie chcemy cofać się do PRL-u.

G
Gość

W tej kwestii akurat się zgodzę, nie ma, i nie może być, zgody na cenzurę. Portale społecznościowe są dla ludzi i to powinno być miejsce dla nich swobodne, a nie dla wielkich korporacji.

Dodaj ogłoszenie