Z widokiem na rzekę

tvn24, rp.pl, news.money.pl
Wywłaszczenie, opatrzone klauzulą natychmiastowej wykonalności, czeka właścicieli gruntów, na których powstaną zbiorniki retencyjne i poldery.

Wywłaszczenie, opatrzone klauzulą natychmiastowej wykonalności, czeka właścicieli gruntów, na których powstaną zbiorniki retencyjne i poldery.

Mimo informacji, że budują się za blisko rzek, wielu dzisiejszych powodzian zlekceważyło te ostrzeżenia. Większość terenów nie posiada planów zagospodarowania przestrzennego, stąd lokalne władze mogą jedynie pogrozić palcem, nie mogą natomiast zabronić budowania. Nawet jeśli bardziej rozsądni urzędnicy zabraniali, to samorządowe kolegia odwoławcze i tak znosiły zakaz, bo takie jest prawo (a raczej jego brak).

Zbiorniki retencyjne i poldery

Ministerstwo Środowiska przygotowało projekt przepisów, mających przyspieszyć wznoszenie obiektów chroniących przed powodzią, podobnych do tych, jakie obowiązują na przykład dla budowy dróg krajowych i autostrad. Nowe prawo ma dotyczyć, miedzy innymi budowy polderów, zbiorników retencyjnych, wałów oraz wrót przeciwpowodziowych i przeciwsztormowych.

<!** reklama>To wojewoda będzie odpowiedzialny za wydanie potencjalnemu inwestorowi zezwolenia na jedno z wyżej wymienionych przedsięwzięć. Zostanie mu na to przyznane 90 dni. Taka zgoda zastąpi trzy dotychczasowe, czyli podział nieruchomości, wywłaszczenie oraz pozwolenie na budowę. W tej chwili uzyskuje się je oddzielnie. O zwrot pieniędzy wywłaszczeni będą zmuszeni starać się oddzielnie na drodze postępowania administracyjnego. Na decyzję ustalającą tę kwotę wojewodowie będą mieli 30 dni.

Walka o majątek

Wysokość odszkodowania będzie można negocjować. Właściciele, którzy pójdą na ugodę, czyli niezwłocznie wydadzą nieruchomość, otrzymają premię - będzie to kwota wyższa o 5 procent.

Wywłaszczeni będą oczywiście mieli prawo odwołać się do ministra infrastruktury, następnie do sądu administracyjnego. Ten jednak nie będzie mógł uchylić decyzji wojewody w całości, ani stwierdzić jej nieważności w przypadku drobnych uchybień.

Odszkodowanie zostanie wyliczone przez rzeczoznawcę majątkowego na podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami. Rodziny, które miałyby stracić dom lub mieszkanie, będą mogły liczyć na lokal zamienny.

Prawo wodne

Zmienione ma być także prawo o zagospodarowaniu przestrzennym. W trosce o bezpieczeństwo przeciwpowodziowe wszystkie plany tego typu mają być obowiązkowo akceptowane przez regionalne zarządy gospodarki wodnej. Nowelizacja prawa wodnego przewiduje nie tylko rozszerzenie uprawnień Zarządu Gospodarki Wodnej, ale także powołanie nowej instytucji - Państwowej Służby Kontroli Zapór. Prawo wodne przewiduje też wdrożenie unijnej dyrektywy powodziowej - do 2015 roku mają powstać mapy zarządzania ryzykiem powodziowym. Na jednej z nich wskazane będą tereny, które znajdą się pod wodą w zależności od wielkości opadów. Druga wskaże - co się stanie w przypadku przerwania wału. Zostanie także wprowadzona - w tej samej nowelizacji - unijna dyrektywa wodna. Jej ignorowanie nie tylko osłabiało bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, ale także groziło karami nakładanymi przez Komisję Europejską, liczonymi w milionach euro.

By uniknąć kolejnych powodzi i zmniejszyć zagrożenie zalaniem różnych regionów kraju, powstały trzy projekty: Odra 2006, Wisła 2020 i Program Żuławy 2030.

Program Odra 2006 miał kosztować ponad 9 mld złotych. Do tej pory wydano niespełna 3,3 miliarda złotych. W tym roku na wszystkie inwestycje wzdłuż rzeki zostanie przeznaczonych zaledwie 80 mln złotych.

W ramach ochrony przeciwpowodziowej zakładano budowę zbiorników retencyjnych i nowych wałów powodziowych w dolinie Odry. Do tej pory jednak większości inwestycji nie zrealizowano. Nie rozpoczęto budowy największego zbiornika retencyjnego Racibórz. Miał być gotowy pięć lat temu. Podobny los spotkał modernizację Wrocławskiego węzła wodnego, która miała być zakończona do 2008 roku. Termin przesunięto na 2015 rok.

Plany stoją w miejscu

Prace nad programem Wisła 2020 rozpoczęto w 1998 roku. Uzgadnianie jego założeń trwało do 2007 roku. Według wstępnych szacunków, kosztować miał 12,5 mld złotych. Jego realizacja jeszcze się nie rozpoczęła.

Ruszyła za to modernizacja wałów, przepompowni, rowów melioracyjnych oraz regulacja brzegów rzek i potoków na Żuławach. Program żuławski 2030, ma być realizowany w dwóch etapach. Pierwszy ma się zakończyć do 2015 roku. Koszt inwestycji oszacowano na blisko 650 milionów złotych. Kolejne dwa etapy rozłożono na lata 2016-2022 oraz od 2023 do 2030 roku.(tvn24, rp.pl, news.money.pl)

Fala w Poznaniu

  • Wczoraj z zagrożeniem, jakim jest wysoka woda na Warcie zmagał się Poznań. Poziom wody w mieście wyniósł wieczorem 659 cm (ponad 200 cm powyżej stanu alarmowego). Do umacniania wałów wykorzystano ponad 70 tysięcy worków z piaskiem. Prezydent Ryszard Grobelny zapewniał, że Poznań jest przygotowany na falę kulminacyjną, która dotarła w weekend. Wysoka woda utrzyma się przez kilka dni, dlatego mieszkańcy obawiają się, że osłabione wały mogą nie wytrzymać. W weekend trwała walka o ocalenie budynków klubów wioślarskich, które położone są tuż nad rzeką. Podtopiona została ul.Starołęcka i Droga Dębińska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie