Z komendy na emeryturę

(M.W.)
Zasłużonych policjantów żegnał Norbert Niemielewski, komendant KPP w Żninie oraz ich koleżankii koledzy. Były kwiaty i symboliczne upominki.

Zasłużonych policjantów żegnał Norbert Niemielewski, komendant KPP w Żninie oraz ich koleżankii koledzy. Były kwiaty i symboliczne upominki.

<!** Image 2 align=right alt="Image 44300" sub="Ostatnia fotogarfia przed odejściem do cywila. Stoją od lewej: Adam Robakowski, Norbert Niemielewski, Marian Rediger i Kazimierz Lewicki">- Przyczyniliście się do wzrostu wykrywalności przestępstw w powiecie - mówił do funkcjonariuszy ich komendant. - Życzę wam pomyślności. Zachęcam do wstąpienia do koła emerytów. Drzwi komendy będą dla was zawsze otwarte.

- O tym, że odchodzący ze służby starsi aspiranci Marian Rediger i Adam Robakowski byli powszechnie lubiani, świadczyła liczba żegnających ich przyjaciół policjantów. Pan Marian miał z nimi stały kontakt, był bowiem oficerem dyżurnym. Zawsze serdeczny i uśmiechnięty, sprawiał, że pierwszy kontakt mieszkańców z komendą nie był stresujący. Pracę w policji rozpoczynał w 1984. Na emeryturze ma zamiar, m.in., uprawiać turystykę rowerową. Interesuje się polityką.

- Adam Robakowski, był mniej widoczny, bowiem pracował w „dochodzeniówce”. Służył od 1985 roku. Jest zapalonym piłkarzem. Założył nawet drużynę piłkarską „Gliny”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie