Włocławek czekał na trofeum 11 lat

Piotr Dudek
- Wygrać z mistrzem Polski - i to na jego parkiecie - to wielka sprawa - cieszył się po zwycięskim meczu Goran Jagodnik.

- Wygrać z mistrzem Polski - i to na jego parkiecie - to wielka sprawa - cieszył się po zwycięskim meczu Goran Jagodnik.

<!** Image 2 align=right alt="Image 45042" sub="W półfinałowym meczu Pucharu Polski z Energą Czarnymi Słupsk (z lewej Aleksander Kudriawcew) udanie zaprezentował się Goran Jagodnik (z piłką)">Słoweniec jeszcze w poprzednim sezonie był czołowym zawodnikiem... Prokomu. W obecnych rozgrywkach miał dwie - mało udane - „przygody” w Rosji i we Włoszech. W drużynie z Włocławka ma szansę powrócić do dawnej, wysokiej formy. Zresztą po udanym występie w Pucharze Polski wydaje się, że 33-letni skrzydłowy coraz lepiej odnajduje się w taktyce nakreślonej przez swojego rodaka, trenera Alesa Pipana.

W finałowym meczu Pucharu Polski kluczowe punkty zdobywał jednak amerykański rozgrywający Chris Thomas. W ataku dzielnie go wspierali Andrzej Pluta (został wybrany najlepszym zawodnikiem PP), Łotysz Gatis Jahovics oraz Otis Hill. Amerykanin dał znać o sobie głównie w czwartej kwarcie. Jako jedyny potrafił poradzić sobie z obroną strefową sopocian oraz zatrzymać Adama Wójcika.

<!** Image 3 align=left alt="Image 45042" sub="Jednak w finale kluczowe punkty dla Anwilu zdobywał Chris Thomas (z piłką). Obok Donatas Slanina i Otis Hill.">- Chciałem pogratulować moim podopiecznym. Przyjechaliśmy tu z zamiarem odniesienia zwycięstwa, graliśmy z sercem, walczyliśmy i wydaje mi się, że moi koszykarze po prostu zasłużyli na to trofeum - podsumował Ales Pipan, szkoleniowiec Anwilu.

- Zagraliśmy bardzo dobrze. Zwycięstwo nad Prokomem jest o tyle cenniejsze, że sopocianie w rozgrywkach Euroligi awansowali do najlepszej „szesnastki”. Poza tym, tyle lat gram w koszykówkę, a to dopiero mój pierwszy triumf w Pucharze Polski - cieszył się Andrzej Pluta, kapitan Anwilu.

<!** reklama right>Triumf drużyny z Kujaw (trzeci w historii, ostatni PP włocławianie zdobyli 11 lat temu - przyp. red.), który w przekroju całego turnieju był zdecydowanie najlepszym zespołem, to oczywiście także zasługa zawodników rezerwowych. W ćwierćfinale i półfinale bardzo dobrze zagrał przecież Zbigniew Białek. W grze zespołu z Włocławka widać było determinację, zespołowość i twardą obronę.

Puchar Polski rozegrano do tej pory 44 razy. Najwięcej triumfów ma Śląsk Wrocław - 12. Po trzy zwycięstwa mają Anwil, Polonia Warszawa, Prokom, Lech Poznań, Wybrzeże Gdańsk oraz AZS Warszawa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie