Udręczeni listami poleconymi

Kamila Wójcik
Kamila Wójcik
Kamila Wójcik
Dostać wezwanie do odebrania listu poleconego bez adresu, gdzie można to zrobić, jest rzeczą wręcz absurdalną.

Zdezorientowani odbiorcy pytają sąsiadów, znajomych, w końcu dowiadują się, że mają udać się do rzeźnika, albo do sklepu monopolowego, bo tam będzie czekać na nich wezwanie do sądu! Co gorsze, te miejsca nie są wcale tak dobrze oznaczone. Frustracja narasta jeszcze bardziej, gdy okazuje się, że list szedł tak długo, że cała sprawa jest już nieaktualna. Instytucje państwowe wybrały prywatną firmę - bo uwolniono rynek i Poczta Polska przestała mieć monopol na dystrybucję listów - ale na tym koniec. Żadna z nich nie chce wziąć odpowiedzialności. To Poczta Polska walczy o unieważnienie przetargu.

Scenariusz był pewnie banalny. Polska Grupa Pocztowa, która obsługuje teraz przekazy sądowe, oferowała swoje usługi taniej niż Poczta Polska. Tylko że czasami taniej nie znaczy lepiej. Ba, czasami okazuje się, że oszczędności są tylko pozorne.

Sądy i prokuratury powinny najpierw sprawdzić infrastrukturę i logistykę nowej firmy. Aż trudno uwierzyć, że akurat TAKIE instytucje, które powinny być wyczulone na wszelkiego rodzaju machloje, dały się zrobić w konia.

A cierpi oczywiście Kowalski, który nawet nie wie, gdzie walczyć o swoje prawa. Bo niby co, ma iść do sądu? Koń by się uśmiał... znaczy nadawca.

Czasami zastanawiam się jednak, czy nie warto by było walczyć z każdym absurdem, którego doświadczamy. Tak dla zasady. Bo raczej nie dla satysfakcji. Machina prawna jest tak ociężała, że zanim ruszy, to Polak znajdzie jakiś sprytniejszy sposób... na wszystko.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pyt
to nie sądy i prokuratury wybrały taką firmę, ale specjalna jednostka stworzona przez filozofa geniusza Gowina (oczywiście w Krakowie, skąd pochodzi)
P
Polska Grupa Pocztowa
Fakt list z sądu przyszedł z miesięcznym wyprzedzeniem wiec nie spóźnię się na sprawę ale.. osoba roznosząca pocztę powinna sprawdzi kto ten list odbiera bo tak naprawdę odebrać może każdy.
k
kazko
Przypominam, że to powtórka przetargów na autostrady, firmy plajtowały a autostrady nie są dokończone.do dzisiaj.
Dodaj ogłoszenie