U nas rewolucji nazewniczej nie będzie

jar
Prezydent powołał nowy zespół do spraw nazewnictwa. Radna Ewa Starosta, szefująca temu gremium, zapowiada przegląd nazw bydgoskich ulic, placów i innych obiektów.

Prezydent powołał nowy zespół do spraw nazewnictwa. Radna Ewa Starosta, szefująca temu gremium, zapowiada przegląd nazw bydgoskich ulic, placów i innych obiektów.

W skład zespołu, oprócz przewodniczącej, wchodzą radni Lech Zagłoba-Zygler i Lech Lewandowski, a także dr Małgorzata Jaracz - adiunkt w Zakładzie Gramatyki Współczesnej Języka Polskiego Instytutu Filologii Polskiej UKW oraz dr Marek Romaniuk - historyk, pracownik Archiwum Państwowego w Bydgoszczy. W pracach będzie uczestniczyć przedstawiciel Wydziału Mienia i Geodezji Urzędu Miasta.

<!** reklama left>Ewa Starosta nie przewiduje rewolucji w nazewnictwie bydgoskich ulic, choć, jej zdaniem, pewne zmiany należałoby przeprowadzić. - Myślę tu w pierwszej kolejności propozycji posła Markowskiego, dotyczącej ulicy Pułkownika Kuklińskiego. Był to pierwszy Polak w NATO, a ponieważ Bydgoszcz jest siedzibą instytucji NATO-wskiej, Kukliński powinien zostać patronem którejś z ulic. Najlepiej na Błoniu lub osiedlu Leśnym, dzielnicach kojarzonych z wojskiem - mówi Ewa Starosta.

Kolejną zmianę władzy może przetrwać kontrowersyjna nazwa alei Planu 6-letniego na Kapuściskach. Mimo że odnosi się do epoki stalinowskiej, w bydgoskiej Radzie Miasta nie ma wielkiego parcia, aby ją zmienić. Przeważa argument ekonomiczny - wymiana dokumentów mieszkańców, pieczątek firm i instytucji - kosztowałaby krocie, Ewa Starosta ma jeszcze jeden argument za pozostawieniem dotychczasowej nazwy: - Powinna być okazją dla młodszego pokolenia do refleksji nad naszą historią.

Dr Marek Romaniuk wśród patronów naszych ulic widziałby zapomniane postaci z historii Bydgoszczy i regionu. - Chociażby Roman Komierowski, zmarły w 1924 roku poseł do parlamentu, zasłużony w walce o polskość - proponuje naukowiec. Za nietrafione uznaje on nazwanie mostu imieniem Jerzego Sulimy-Kamińskiego. Pisarz mógłby „ustąpić miejsca” historycznej nazwie - most Staromiejski a sam „przenieść się” na inny most bądź kładkę.

W przyszłym tygodniu odbędzie się pierwsze posiedzenie zespołu. Ma on głos doradczy i opiniujący, natomiast decyzję o nadaniu bądź zmianie nazwy podejmuje Rada Miasta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie