reklama

Tutaj nakręcisz wszystko

Weronika Bogusławska
Rok 1959, Warszawa. Właśnie kręcony jest film wojenny „Zamach” - rekonstrukcja udanego zamachu Armii Krajowej na szefa policji SS, generała Kutscherę, zwanego „Katem Warszawy”.

Rok 1959, Warszawa. Właśnie kręcony jest film wojenny „Zamach” - rekonstrukcja udanego zamachu Armii Krajowej na szefa policji SS, generała Kutscherę, zwanego „Katem Warszawy”.

<!** Image 2 align=right alt="Image 132350" sub="Andrzej Wajda, Krystyna Janda i Paweł Szajda - twórcy „Tataraku” w Grudziądzu / Fot Anita Etter">W jednej ze scen bohaterowie biegną uliczkami stolicy w stronę mostu. Tyle że... to most toruński.

Rejs z bulwarów

- Okazało się, że nasz most łudząco przypomina „oryginał”, który został wysadzony na długo przed kręceniem filmu - mówi szef „Naszego Kina” w Toruniu i autor książki „Kino polskie 1945-1959”, Krzysztof Kucharski. - Mamy więc z jednej strony produkcje, w których były wykorzystywane tylko elementy naszego krajobrazu i takie, których akcja działa się wyłącznie w miastach regionu. Chociaż tych ostatnich jest zdecydowanie mniej.

<!** reklama>Wśród najpopularniejszych filmów powstałych w całości w Toruniu są np. „Prawo i pięść” Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego i kultowa komedia - „Rejs” Marka Piwowarskiego. W tej ostatniej toruńskie bulwary nadwiślańskie pokazane są w pierwszej scenie, kiedy to pasażerowie bez biletów (Stanisław Tym i Jerzy Dobrowolski) usiłują się dostać na pokład statku wycieczkowego. Dalszy ciąg „Rejsu” kręcony był już na statku płynącym Wisłą w kierunku Warszawy. Wydarzenie upamiętnia tablica, która znajduje się tam, gdzie kręcono pierwsze sceny.

<!** Image 3 align=left alt="Image 132350" sub="Sonia Bohosiewicz i Jan Nowicki w Toruniu podczas zdjęć do „Jeszcze nie wieczór” / Fot. Jacek Smarz">W sąsiedniej Bydgoszczy powstały odcinki uwielbianego przez pokolenia serialu „Czterej pancerni i pies”. Sceny kręcono m.in. na Rybim Rynku, który na potrzeby fabuły został całkowicie& zalany. W ten sposob filmowcy pokazali niemieckie miasto po powodzi.

- To było duże przedsięwzięcie, jednak nie najważniejsze. Dużo więcej zamieszania wprowadził film „Sąsiedzi” z 1968 roku, który był rekonstrukcją bydgoskiej krwawej niedzieli z początku drugiej wojny światowej - mówi prof. Piotr Zwierzchowski, filmoznawca.

Bydgoszcz pod Wrocławiem

Podobno władze miasta tak bardzo przejęły się produkcją, że na kilka godzin zamykano wszelki ruch w centrum.

- Dzięki temu w scenach możemy rozpoznać wiele miejsc, na przykład Stary Rynek, ulicę Gdańską. Z kręceniem tego filmu wiążę się też ciekawa historia. Otóż jest w nim taka scena, w której bohaterowie biegną do kościoła św. Piotra i Pawła i wchodzą do środka. Tyle że w filmie nie wykorzystano wnętrza kościoła w Bydgoszczy, tylko pod Wrocławiem, bo nie zgodził się na filmowanie ówczesny proboszcz bydgoskiej świątyni - mówi filmoznawca. - Premiera odbyła się w 1969 roku i w bardzo krótkim okresie obejrzało ją aż siedemdziesiąt tysięcy ludzi. Film miał też wymiar polityczny - kilka dni po projekcji uroczyście odsłonięto pomnik Walki i Męczeństwa na Starym Rynku w Bydgoszczy.

Klimat Iwaszkiewicza

Wyliczając popularne produkcje nakręcone w regionie, nie można zapominać o Grudziądzu. Miasto niedawno przywołało klimat lat 50. ubiegłego wieku, służąc za plener filmu Andrzeja Wajdy „Tatarak”. Zdjęcia rozpoczęły się w sierpniu zeszłego roku i trwały około miesiąca. Ekipa w wywiadach zaznaczała, że wybór Grudziądza to był strzał w dziesiątkę, ponieważ miasto i rzeka oddają wyjątkowy klimat prozy Jarosława Iwaszkiewicza, której to film jest adaptacją.

- Bardzo filmowe jest również Chełmno, którym zauroczyła się reżyserka Dorota Kędzierzawka - dodaje Krzysztof Kucharski. - Tam właśnie nakręcono sceny do kilku jej filmów, m.in. „Jestem” - wzruszającej historii jedenastolatka i jego ucieczki z domu dziecka, który zresztą filmowcy umieścili w sąsiednim Toruniu.

Według Krzysztofa Kucharskiego takie produkcje to świetna reklama dla miasta. Tylko jak zachęcić reżyserów do odwiedzania regionu?

- Tak naprawdę o tym, gdzie będzie kręcony film, decyduje po części scenarzysta. To on opisuje, jak ma wyglądać określona scena. Twórcy filmów kierują się bowiem efektem, który chcą uzyskać. Jeżeli wiedzą, że uda im się to na Kujawach czy Pomorzu, to przyjadą choćby z drugiego krańca Polski. Na pewno zachęci ich też bogata oferta turystyczna i... nocne życie. Przecież ekipa filmowa też chce zobaczyć coś ciekawego poza planem.

A jednak nie jesteśmy w ścisłej czołówce, jeżeli chodzi o miejsca zdjęć do filmów. Dlaczego?

Choćby science-fiction

Prof. Piotr Zwierchowski uważa, że winą należy obarczyć filmowców, którzy wybierają miejsce produkcji kierując się rozpoznawalnymi elementami architektonicznymi.

- Widzowi łatwiej utożsamić się z takim obrazem. Dlatego sceny, które pamiętamy z polskiego kina najczęściej powstały w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Sopocie, Zakopanem. To miasta, które każdy z nas trochę zna i choć raz widział.

Krzysztof Kucharski również wskazuje na Warszawę i Łódź jako najczęstsze filmowe plenery.

- Powód jest prosty - bliskość szkół filmowych.

Jednocześnie jednak obaj nasi rozmówcy zaznaczają, że mamy ogromny potencjał.

- Myślę, że u nas mógłby powstać każdy film. Może trudniej byłoby nam udawać góry lub morze, ale z powodzeniem moglibyśmy posłużyć nawet za plener filmu science-fiction - kwituje Krzysztof Kucharski.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3