Tu maluchy będą wracać do zdrowia

Dorota Sołdańska
Trwają ostatnie prace remontowe na oddziale intensywnej terapii noworodków szpitala miejskiego. Pierwsi mali pacjenci pojawią się tam już w poniedziałek.

Trwają ostatnie prace remontowe na oddziale intensywnej terapii noworodków szpitala miejskiego. Pierwsi mali pacjenci pojawią się tam już w poniedziałek.

<!** Image 2 align=right alt="Image 45476" sub="Na oddziale trwają ostatnie prace remontowe. Jego ordynator, doktor Jarosław Szułczyński twierdzi, że teraz mali pacjenci będą leczeni w bezpiecznych i komfortowych i warunkach, co umożliwi szybki powrót do zdrowia">Placówka przyjmuje rocznie trzy tysiące noworodków, w tym średnio około dwustu z różnego rodzaju patologiami oraz około 40 wymagających wsparcia oddechowego. Modernizowany oddział zapewnia rehabilitację dla najbardziej potrzebujących dzieci od pierwszych dni życia.

Komfortowo i przytulnie

- W tej części szpitala wymagana jest więc szczególna ostrożność, czystość i dbałość o bezpieczeństwo pacjentów. O poprawie panujących tu warunków myśleliśmy więc już od wielu lat. Ostatni remont przeprowadzony był na tym oddziale jakieś 16 -17 lat temu - twierdzi dyrektor lecznicy, Krzysztof Tadrzak.

<!** reklama left>Kilka miesięcy temu na oddziale wykryto groźną bakterię powodującą zapalenie płuc u noworodków. Tłumaczono, że trudna sytuacja sanitarna spowodowana jest zbyt dużą liczbą małych pacjentów i brakiem systematycznych remontów. Teraz w placówce przeprowadzono kompleksową modernizację pomieszczeń. Zerwano posadzki, skuto tynki, wymieniono też instalacje elektryczne i wodociągowe, wyburzono ścianki działowe i zbudowano sale od nowa. Położono również nową instalację gazów technicznych, doprowadzającą tlen i powietrze. Powiększyła się też z czterech do ośmiu liczba stanowisk do intensywnej terapii, na których możliwe jest podłączenie respiratorów. - Poprawił się też wygląd pomieszczeń szpitalnych. Pomalowano je na ciepłe i przyjazne barwy. Urządzono też salę dla matki z dzieckiem, która jest specjalnie podgrzewana. W niej kobieta będzie mogła bezpiecznie karmić noworodka oraz go wykąpać. W takich warunkach mali pacjenci na pewno szybciej będą wracać do zdrowia - uważa ordynator oddziału noworodków i intensywnej terapii, doktor Jarosław Szułczyński.

Brakuje pomp infuzyjnych

Na remont oddziału miasto przeznaczyło około 420 tysięcy złotych. Prace trwały około trzech miesięcy. Teraz największą potrzebą placówki jest wyposażenie oddziału noworodków w nowy sprzęt medyczny.

- Oddział posiada nowoczesne inkubatory i kardiomonitory przekazane przez miasto, warte około 100 tysięcy złotych. Brakuje nam jednak jeszcze pomp infuzyjnych. Musimy wymienić i dokupić również respiratory. Te, które posiadamy mają po kilkanaście lat, a nie powinno się ich używać dłużej niż 6 -7 – tłumaczy Jarosław Szułczyński.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie