To nie sen, to polskie prawo

Jacek Kiełpiński
Analizujmy spokojnie. Tomasz Sowiński, o którego losach piszemy od dwóch tygodni - bohater tekstu o prawdziwym obrazie szpitala psychiatrycznego w Świeciu i autor wykonanych tam szokujących zdjęć - nie jest o nic oskarżony.

<!** Image 1 align=left alt="Image 35929" >Analizujmy spokojnie. Tomasz Sowiński, o którego losach piszemy od dwóch tygodni - bohater tekstu o prawdziwym obrazie szpitala psychiatrycznego w Świeciu i autor wykonanych tam szokujących zdjęć - nie jest o nic oskarżony. Jest, UWAGA!, podejrzanym o fałszywe oskarżenie żony o popełnienie wykroczenia polegającego na uszkodzeniu koła w jego samochodzie. Nie brzmi to poważnie. I też niczym szczególnie poważnym nie jest. Tymczasem zdążył już odkiblować sześć tygodni w potwornych warunkach szpitala psychiatrycznego w Świeciu, co sami psychiatrzy uznają za przeżycie gorsze niż więzienie. I ma trafić ze wskazania sądu na kolejne sześć tygodni na ponowną obserwację.

W międzyczasie jest uczestnikiem konferencji naukowej, podczas której poznaje zacofanie polskiej psychiatrii sądowej i związane z tym tematem buble prawne, które dotyczą dokładnie jego osoby. Co ciekawe, w psychiatrii Polskę dawno wyprzedziły kraje byłego ZSRR.

<!** reklama right>Sowińskiemu nie pomaga pozytywna opinia o stanie zdrowia wydana przez ogólnopolski autorytet w dziedzinie psychiatrii sądowej, który wytyka biegłym z Grudziądza i Świecia podstawowe błędy. No, ale cóż - w Polsce biegłym może być każdy lekarz psychiatra. A dla sądu biegły to biegły. To nic, że jego kwalifikacji nie oceniają specjaliści, bo dopiero powstaje Polskie Towarzystwo Psychiatrii Sądowej.

Wymiaru sprawiedliwości to nie interesuje, tak jak i to, że owi biegli nie wiedzą nawet, w jakich warunkach powinna przebiegać obserwacja sądowo-psychiatryczna. Przekonywali Sowińskiego, że nie wolno mu wychodzić na spacery, bo taka jest wola „organu procesowego”. Pytany o to przez nas „organ”, w postaci prokuratora rejonowego z Grudziądza, zdębiał. Przyznał, że nad takim niuansem się nie zastanawiał, ale ostatecznie spacery obserwanta uznał za dopuszczalne. Czy to wszystko nie kojarzy się ze snem? Snem kompletnego wariata?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3