reklama

Szlagier w Mediolanie na remis

Marek OwsiannyZaktualizowano 
Najciekawszym spotkaniem całej kolejki LM miał być środowy mecz Interu Mediolan z Barceloną. Kibice zgromadzeni na San Siro i przed telewizorami nie zobaczyli jednak ani jednej bramki.

Najciekawszym spotkaniem całej kolejki LM miał być środowy mecz Interu Mediolan z Barceloną. Kibice zgromadzeni na San Siro i przed telewizorami nie zobaczyli jednak ani jednej bramki.

Przez większą część spotkania stroną przeważającą byli Katalończycy. 67 proc. posiadania piłki przez ekipę Guardioli najlepiej obrazuje przebieg spotkania. Zepchnięci do defensywy podopieczni Jose Mourinho nastawieni byli na grę z kontrataku. Dla Samuela Eto’o, Thiago Motty i Zlatana Ibrahimovića mecz ten był okazją do gry przeciwko swojemu byłemu klubowi. Pierwsi dwaj reprezentowali w przeszłości barwy Blaugrany, a Ibrahimović opuścił ekipę z Mediolanu przed tym sezonem.

<!** reklama>Za niespodziankę należy uznać remis Atletico Madryt z APOEL-em Nikozja. Naszpikowany gwiazdami zespół gospodarzy po raz kolejny potwierdził spadek formy, tracąc cenne dwa punkty w pojedynku z teoretycznie słabszym rywalem. O pechu i bezsilności podopiecznych Abela Resino świadczy fakt, że żaden z oddanych przez nich dwudziestu trzech strzałów nie znalazł miejsca w bramce rywali. Bohaterem spotkania został bramkarz APOEL-u, Dionisios Chiotis.

Swoich kibiców zawiódł również Juventus Turyn, który nie potrafił pokonać na własnym terenie Żyrondystów z Bordeaux. Zawodnicy Starej Damy wyszli na prowadzenie po ponad godzinie gry. Korzystnego rezultatu nie udało się utrzymać, bowiem na kwadrans przed końcem spotkania, po rzucie wolnym i błędzie sędziego, gola na 1:1 strzelił Plasil. Czech był w tej sytuacji na pozycji spalonej, czego nie zauważył arbiter liniowy.

Bardzo skromne wyniki padały w spotkaniach trzech klubów angielskich. Liverpool, Chelsea Londyn i Manchester United solidarnie pokonały swoich przeciwników 1:0. Kibice The Reds na pewno spodziewali się lepszej postawy swojego zespołu na Anfield Road z VSC Debreczyn. Jedynego gola spotkania strzelił Dirk Kuyt, po solowej akcji Fernando Torresa i błędzie bramkarza gości. Podobne zaskoczenie może budzić też wymęczone zwycięstwo Chelsea na Stamford Bridge z FC Porto. Skład mistrzów Portugalii opuścili przed tym sezonem dwaj ważni zawodnicy: Lisandro López i Lucho González. Mimo to The Blues potrzebowali blisko 50 minut gry, a Nicolas Anelka dwóch prób, aby pokonać Heltona. Również kibice Manchesteru mogą czuć niedosyt po wyjazdowym meczu z Besiktasem. Spotkanie było zaskakująco wyrównane, mimo że częściej strzelali zawodnicy United. Bramkarz Hakan Arikan skapitulował dopiero w 77 minucie, po strzale Scholesa.

Najwięcej bramek, bo aż siedem, padło w meczu Zurychu z Realem Madryt. Pierwszego gola dla Królewskich i zarazem pierwszą bramkę w obecnej edycji Ligi Mistrzów zdobył najdroższy piłkarz świata, Cristiano Ronaldo. Przy stanie 3:0 dla Realu, Zurych zdołał strzelić dwie bramki w ciągu zaledwie minuty, ale ich nadzieje na korzystny rezultat zostały rozwiane przez Ronaldo i Gutiego.

Niewiele można powiedzieć o występach Polaków w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów. Pełne spotkania rozegrali Michał Żewłakow (Olympiakos Pireus) i Kamil Kosowski (APOEL Nikozja). 81 minut w barwach APOEL-u rozegrał Marcin Żewłakow. Rafał Murawski (Rubin Kazań) wszedł na boisko z ławki w 77 minucie spotkania z Dynamem Kijów. Jerzy Dudek (Real Madryt), Adrian Sikora (APOEL), Tomasz Kuszczak (Manchester United) i Wojciech Szczęsny (Arsenal) byli rezerwowymi, ale nie rozegrali ani minuty. Łukasz Fabiański z powodu kontuzji nie znalazł się w kadrze Arsenalu na mecz ze Standardem.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3