Skrzypce Stradivariusa, które zaginęły podczas wojny, znów w...

Skrzypce Stradivariusa, które zaginęły podczas wojny, znów w Polsce

red.

Polska

Aktualizacja:

Polska

Skrzypce Stradivariusa, które zaginęły podczas wojny, znów w Polsce
1/7
przejdź do galerii

©materiały prasowe

Instrument sławnego skrzypka Antonia Stradivariego wróciły do kraju. Kupił je polski biznesmen i ambasador ONZ w Polsce Roman Ziemian.
Do ojczyzny powróciła cenna relikwia — słynne skrzypce Stradivariusa, które zaginęły podczas II wojny światowej. Skrzypce zostały wykonane przez wielkiego mistrza Antonia Stradivariego 333 lata temu. W latach wojny przedmioty kultury i sztuki o wielkiej wartości
były masowo wywożone z okupowanej Polski. Wśród nich były skrzypce Stradivariusa.

Dziś znów są w kraju. A to za sprawą biznesmena, założyciela Fundacji FutureNet i Ambasadora Narodów Zjednoczonych w Polsce, Romana Ziemiana, który aktywnie wspiera zachowanie polskich wartości kulturalnych, który wydał fortunę na kupno skrzypiec. - Kultura i biznes powinny iść w parze. Kto, jeśli nie biznes, może zapewnić niezbędne wsparcie, aby nie tylko zachować, ale także doprowadzić kulturę kraju do wyższego poziomu? Nasza firma osiągnęła wielki sukces i teraz musi podzielić się nim zresztą - mówi Ziemian.

Słynni polscy muzycy i osoby związane z kulturą są niesamowicie podekscytowani tym wydarzeniem nie ukrywają wdzięczności podkreślając, że Roman Ziemian wniósł olbrzymi wkład w odnowienie dziedzictwa kulturowego Polski, zwracając Ojczyźnie najcenniejszą muzyczną relikwię.

Wiadomo już, kto stanie się właścicielem instrumentu muzycznego, którego nie dotknął skrzypek od ponad 30 lat. 30 listopada skrzypce Stradivariusa w końcu przełamały odwieczną ciszę i dały publiczności prawdziwą przyjemność słuchania na premierze płyty z
instrumentami klawiszowymi Hidden Violin w rękach słynnego muzyka Janusza Wawrowskiego. Skrzypek powiedział, że granie na instrumencie wielkiego mistrza Stradivariusa było jego wielkim marzeniem, które spełniło się dzięki Romanowi Ziemianowi.

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Błąd!

Krzysztof (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Antonio Stradivari nie był skrzypkiem, był lutnikiem.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo