Rezygnuje, chwali i atakuje

mf, PAP
Złożyłem rezygnację, bo jestem przekonany, że zawierucha wokół PKO BP temu bankowi nie służy. A ja jestem powodem tej zawieruchy.

Złożyłem rezygnację, bo jestem przekonany, że zawierucha wokół PKO BP temu bankowi nie służy. A ja jestem powodem tej zawieruchy.

Tak Mazimierz Marcinkiewicz tłumaczył, dlaczego wycofał swoją kandydaturę z konkursu na stanowisko prezesa banku PKO BP.

- Tak naprawdę na moje startowanie w tym konkursie napadli wszyscy. Środowiska polityczne, dziennikarskie i ekonomiczne. Miałem wsparcie młodych bankowców, ludzi, którzy z różnych banków zgłosili się po to, żeby ze mną pracować w banku PKO BP - podkreślił.

<!** reklama left>- Przekonała mnie bardzo zdecydowana wypowiedź wicepremier Zyty Gilowskiej, że nie powinienem obejmować tego stanowiska. Nie da się realizować programu rozwoju banku i tworzenia wielkiej grupy finansowej bez wsparcia ministra finansów - powiedział Marcinkiewicz.

Zaznaczył, że ubiegając się o to stanowisko, spełniał wszystkie ustawowe kryteria. - Nie spełniałem jedynego kryterium - wewnętrznego Komisji Nadzoru Bankowego, które mówi o doświadczeniu w bankowości. Dotychczas były przypadki osób, które także nie miały doświadczenia bankowego, a zajmowały stanowiska - zaznaczył Marcinkiewicz. Były premier nie chciał odpowiedzieć na pytanie, co zamierza teraz robić.

- Jak podejmę decyzję, to o tym opowiem - powiedział.

Marcinkiewicz prawdopodobniej, obejmie stanowisko w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

Rada nadzorcza PKO BP przesłuchała kandydatów na prezesa i wiceprezesów banku w styczniu. Rada deklarowała wówczas, że będzie chciała podjąć decyzję w sprawie wyboru prezesa i dwóch wiceprezesów banku do końca stycznia.

Rada przesłuchała 9 kandydatów na prezesa banku - w tym Marcinkiewicza oraz 40 kandydatów na dwóch wiceprezesów banku. Formalnie konkurs na prezesa i dwóch wiceprezesów PKO BP został ogłoszony 2 stycznia br.

PKO BP nie ma prezesa od czerwca ub. roku, kiedy ze stanowiska - po czterech latach pełnienia funkcji - ustąpił Andrzej Podsiadło. Ogłoszony wówczas konkurs na szefa banku nie został rozstrzygnięty, bo wyłoniony kandydat zrezygnował.

Od końca września ubiegłego roku obowiązki prezesa pełnił obecny prezes NBP Sławomir Skrzypek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie