Poszukiwana listem gończym Dorota Kaźmierska zapadła się jak kamień w wodę

Grażyna Ostropolska
Dorota Kaźmierska
Dorota Kaźmierska natemat.pl
Za zastrzelenie męża Dorota Kaźmierska z Bydgoszczy dostała wyrok 25 lat więzienia. Kobieta odsiedziała pięć, wyszła na przepustkę i już z niej nie wróciła.

Nasz informator twierdzi, że Dorota Kaźmierska wykorzystała przerwę w karze do zorganizowania ucieczki.

To był plan

- Nakłoniła swoje dzieci do sprzedaży trzech atrakcyjnych nieruchomości, które odziedziczyły po zamordowanym ojcu, bogatym biznesmenie Leszku Kaźmierskim. Sprzedali willę na Osowej Górze, kamienicę przy Ossolińskich, a biurowca przy ul. Przemysłowej pozbyli się w październiku, tuż przed wydaniem listu gończego za Dorotą Kaźmierską - mówi.

Obiekt przy Przemysłowej kupił Józef S.

- Wszystko odbyło się zgodnie z prawem - mówi. Płatność została uiszczona w dwóch ratach - zapłatę drugiej - kilkuset tysięcy złotych - S. uzależnił od wyczyszczenia hipoteki biurowca z wierzycieli. - Zrobili to bardzo szybko i w październiku zapłaciłem wszystko, co się należało - mówi przedsiębiorca. Dorotę Kaźmierską widział przed podpisaniem aktu notarialnego. - Zależało jej na tych pieniądzach. Mówiła, że zanim wróci do więzienia, musi wszystko pozałatwiać - mówi Józef S. Podejrzewa, że kobieta uciekła z dziećmi, bo...

- Dzwoniłem do nich, by załatwić formalności, związane z dostępem do drogi prowadzącej do biurowca, ale nikt nie odbierał - mówi.

Dużo pieniędzy

Syn Leszka i Doroty skończył we wrześniu 18 lat. To ze względu na jego stan zdrowia skazana otrzymała przepustkę na opiekę na pół roku. Potem wydłużono ją do roku. Do kolejnej nie miała prawa, bo syn uzyskał pełnoletność. - Przy założeniu, że dzieci podzieliły się z matką pieniędzmi, Kaźmierska miała wystarczająco dużo kasy, by zmienić tożsamość - zauważa nasz informator.

Zastrzelony przez żonę 46-letni przedsiębiorca był jednym z bogatszych mieszkańców Bydgoszczy. Zdobył majątek, handlując nieruchomościami oraz importowanymi częściami do komputerów.

Tuż po śmierci Leszka Kaźmierskiego (zginął 7 lat temu od strzału w tył głowy) zaczęła się ostra batalia o udziały w jego firmach, pieniądze na kontach i liczne nieruchomości. Sądowa wojna trwa do dziś, a jej uczestnikami są: dzieci zamordowanego, reprezentowane przez opiekuna prawnego i pełnomocników, oraz Dariusz, brat Leszka Kaźmierskiego i zarazem jego wspólnik w interesach.

Wideo

Materiał oryginalny: Poszukiwana listem gończym Dorota Kaźmierska zapadła się jak kamień w wodę - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZWW

Kocham Cię

M
Mona

He he he. Macie tą swoją ofiarę przemocy. Zwykła cwaniara.

Dodaj ogłoszenie