Pobudka w nowej Unii

Przemysław Łuczak
Od dzisiaj wchodzi w życie traktat lizboński. Tymczasem w Polsce niektórzy dowodzą, że bez opublikowania dokumentu w „Dzienniku Ustaw” nie może on obowiązywać w naszym kraju.

Od dzisiaj wchodzi w życie traktat lizboński. Tymczasem w Polsce niektórzy dowodzą, że bez opublikowania dokumentu w „Dzienniku Ustaw” nie może on obowiązywać w naszym kraju.

<!** Image 2 align=right alt="Image 138690" sub="Prezydent Lech Kaczyński (fot. archiwalne) długo nie chciał podpisać traktatu lizbońskiego Fot. Adam Zakrzewski">Polacy nie byliby sobą, gdyby nie szukali dziury w całym przy każdej nadarzającej się okazji. Najpierw przez ponad półtora roku zwlekał ze złożeniem swojego podpisu pod traktatem prezydent Lech Kaczyński, blokując zakończenie procesu jego ratyfikacji, teraz natomiast niektórzy zastanawiają się nad prawnymi skutkami zwłoki w opublikowaniu dokumentu w „Dzienniku Ustaw”. Jak podaje cytowana przez różne portale internetowe PAP, prof. Paweł Sarnecki, kierownik Katedry Prawa Konstytucyjnego UJ w Krakowie, uważa, że właśnie taka publikacja jest warunkiem wejścia w życie traktatu. Zgadza się z nim prof. Piotr Winczorek, konstytucjonalista z UW, choć jest zdania, że mimo to, będzie on obowiązywał na terenie UE, w tym również w Polsce.

Dyskusja na ten temat pewnie dopiero się rozpocznie i potrwa do czasu ukazania się tekstu traktatu w „Dzienniku Ustaw”.

Dzięki wejściu w życie traktatu lizbońskiego Unia Europejska ma zacząć sprawniej niż dotychczas funkcjonować. Zapewnić to mają uproszczony proces podejmowania decyzji i odejście od prawa weta pojedynczych państw w kilkudziesięciu dziedzinach, w większości proceduralnych. Weto nadal jest możliwe w sprawach dotyczących zmian w traktatach, poszerzenia UE, polityki zagranicznej i obronnej, podatków, kultury i opieki socjalnej. Nowe zasady głosowania w Radzie UE (system podwójnej większości państw – 55 proc. i obywateli - 65 proc.) będą obowiązywać do końca 2014 r.

<!** reklama>Jak wejście w życie traktatu lizbońskiego wpłynie na funkcjonowanie Unii Europejskiej i pozycję Polski?

Prof. Kazimierz Łastawski, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego: - Nie spowoduje to od razu wyraźnych zmian w funkcjonowaniu Unii Europejskiej, stwarza natomiast podstawy do zwiększenia roli Parlamentu Europejskiego i parlamentów narodowych oraz sprawniejszego funkcjonowania nowych struktur w przyszłości. Nie wiadomo natomiast, w jakim stopniu ukształtują swoją rolę przewodniczący Rady UE i wysoki przedstawiciel, który ma odgrywać rolę ministra spraw zagranicznych. Wstępne opinie mogą wskazywać, że ponieważ oboje są mniej znanymi politykami, nie wpłyną w zdecydowany sposób na funkcjonowanie UE. Mogą natomiast podjąć działania uzgodnieniowe, ponieważ Unia działa przede wszystkim na zasadzie konsensu i codziennego współdziałania w różnych sprawach. Jej działalność będzie bardziej uporządkowana.

Obecnie wyłaniają się silne interesy dużych państw unijnych, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, które będą miały największe znaczenie. Byłaby możliwość działania „szóstki” państw z Włochami, Hiszpanią i Polską. Nie mamy jednak najlepszej pozycji, bo nasz prezydent najpierw chwalił się traktatem, który wynegocjował, a później przez półtora roku powstrzymywał proces ratyfikacji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3