Peszko poleciał do Aten

Sports.pl
Sławomir Peszko przyjął zaproszenie Panathinaikosu Ateny i postanowił osobiście porozmawiać o kontrakcie, jaki mają mu do zaoferowania mistrzowie Grecji.

Sławomir Peszko przyjął zaproszenie Panathinaikosu Ateny i postanowił osobiście porozmawiać o kontrakcie, jaki mają mu do zaoferowania mistrzowie Grecji.

Peszko miał wczoraj wrócić z kadrą narodową do kraju, ale zmienił plany. Okazuje się, że chce osobiście porównać oferty zagranicznych klubów, które zabiegają o pozyskanie go z Lecha Poznań.

W ubiegłym tygodniu podczas zgrupowania polskiej kadry w Austrii odwiedził go menedżer Wolfsburga Dieter Hoeness.

<!** reklama>- Jeżeli gdzieś pójdę, to VfL Wolfsburg stał się bardzo poważną opcją. Myślę, że najpoważniejszą - mówił przed kilkoma dniami Sławomir Peszko, podkreślając, że wciąż aktualne są również sygnały z Koeln i właśnie z Aten.

Zaletą tej ostatniej oferty jest to, że Grecy mają zapewniony start w Lidze Mistrzów bez przebijania się przez sito eliminacyjne.

- Nie wiem, jakie ma Peszko plany na dzisiaj i jutro, ale jesteśmy umówieni na piątek w Poznaniu - mówi dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk.

Nawet sam zawodnik przyznaje, że „Kolejorz” zaproponował mu na tyle znaczącą podwyżkę, że od polskiego klubu nie spodziewa się lepszych warunków. Mówi się, że w Lechu mógłby w najbliższym sezonie zarobić 250 tysięcy euro, a do tego dochodzą poważne premie za ewentualny awans do Ligi Mistrzów, względnie Ligi Europy i obronę krajowego tytułu.

Lech kusi go gwarancją utrzymania na tym samym poziomie kwoty odstępnego, czyli zaledwie 500 tysięcy euro.(sports.pl)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie