Orkiestra salonowa podbiła ich serca

Paweł Antonkiewicz
Orkiestra Salonowa Junior PiK z Bydgoszczy wygrała z niedzielnymi telewizyjnymi transmisjami sportowymi. Sala Nakielskiego Ośrodka Kultury była pełna.

Orkiestra Salonowa Junior PiK z Bydgoszczy wygrała z niedzielnymi telewizyjnymi transmisjami sportowymi. Sala Nakielskiego Ośrodka Kultury była pełna.

<!** Image 2 align=right alt="Image 44581" sub="Muzycy z Orkiestry Salonowej Junior PiK uczą się, studiują i pracują. W soboty ćwiczą, a w niedziele koncertują">Duże zainteresowanie koncertem - mimo sukcesów piłkarzy ręcznych i Adama Małysza - dowodzi, że w Nakle jest wiele osób, które lubią spędzać czas przy dobrej muzyce. Warto zatem zabiegać o podobne występy.

Nawiązać do tradycji

- Słuchamy muzyki od dawna. Chętnie jeździmy do Opery Nova w Bydgoszczy – mówiły przed koncertem panie Anna i Danuta. - Dobrze, że takie występy odbywają się też w Nakle.

Państwo Aneta i Robert na koncert przyszli z dwojgiem dzieci: - Po październikowym występie orkiestry wiemy, że warto jej posłuchać. Jeśli i tym razem koncert nam się spodoba, wybierzemy się na następny.

- Nareszcie! - nie kryła zadowolenia Halina Czarkowska. - Dawniej takie imprezy odbywały się w Nakle raz w miesiącu. Przyjeżdżali muzycy, słuchaliśmy arii operowych i operetkowych. Czas nawiązać do tych tradycji.

- Nie byliśmy na poprzednim koncercie, ale z przyjemnością tutaj przyszliśmy – stwierdzili pani Urszula i pan Witold.

Orkiestra salonowa powstała przed trzynastoma laty, tworzą ją uczniowie bydgoskiego Zespołu Szkół Muzycznych. Skład trzydziestokilkuosobowej orkiestry się zmienia, tylko dyrygent jest ten sam – Mirosław Żyta, który ją stworzył. Zespół w repertuarze ma utwory muzyki klasycznej, filmowej, rozrywkowej. Znane i mniej popularne, zawsze jednak chętnie słuchane.

Jeszcze posłuchamy

Niedzielny koncert zakończył się czterema bisami oraz obietnicą Mirosława Żyty, że orkiestra z chęcią powróci do Nakła.

- Jak nowe władze zbudują wam lodowisko, to przyjedziemy i za darmo zagramy ten utwór – żartował, zapowiadając walca „Łyżwiarze” Waldteufela. A poważnie?

- Na pewno jeszcze posłuchamy Orkiestry salonowej – powiedziała Eugenia Czyż, która oba koncerty wymyśliła i zorganizowała z pomocą gminy oraz Nakielskiego Ośrodka Kultury i sponsorów: Firmy Nowak, Apteki „Rodzinna”, Hurtowni „Lucynka”. - Teraz myślę o sprowadzeniu śląskiego zespołu wiruozów harmonijki ustnej „Con Brio” i Młodzieżowego Kwintetu Akordeonowego z Koszalina.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie