Ola wciąż czeka na mamę

Jarosław Hejenkowski
Ola już nie pyta, kiedy znajdzie się mama. Jej babcia traci nadzieję. Od zaginięcia kobiety pracującej w Anglii mijają właśnie cztery lata.

Ola już nie pyta, kiedy znajdzie się mama. Jej babcia traci nadzieję. Od zaginięcia kobiety pracującej w Anglii mijają właśnie cztery lata.

Córka 31-letniej Małgorzaty Wnuczek kończy zerówkę i wkrótce będzie chodziła z tornistrem do podstawówki. Jej mama tego nie zobaczy.

<!** reklama>- Mniej ją wspomina. Myślę, że zdaje sobie sprawę z tego, że ma już tylko nas. Trochę się zmieniła. Kiedyś była smutna, teraz jest bardziej pogodna - opisuje zachowanie dziecka jej babcia, pani Bożena.

Mama Oli pojechała z mężem pięć lat temu pracować do Anglii. Po roku pobytu zaczęły się problemy małżeńskie. Najpierw na krótko wyprowadziła się z mieszkania w Leicester, a w maju 2006 r. wyszła na zawsze. Z domu zabrała walizkę i część ubrań. Od tego czasu nikt jej nie widział.

Choć akcja poszukiwania kobiety trwa od początku, to cała Polska usłyszała o niej rok temu, kiedy kraj obiegł film nakręcony domową kamerą, w którym Ola opowiada o mamie.

- Miałam urodziny i byłam bardzo smutna, że mamy na nich nie było. Bardzo chciałabym pojechać do Anglii i zobaczyć mamę - mówi w filmie córka zaginionej.

Wspólnie z inowrocławskim policjantem oraz dziadkami dziewczynka poleciała na Wyspy. Ale wyprawa zakończyła się fiaskiem. Internetowe ogłoszenia też nie dają efektu.

- Nie widziałam państwa córki. Mam nadzieję, że się szczęśliwie znajdzie – pisze Marta Palińska pod anonsem na portalu Nasza-Klasa.

Ale stróże prawa nadziei nie tracą. W tym roku brytyjscy policjanci odwiedzali Inowrocław już dwukrotnie. Poszukiwania prowadzono także w Niemczech, gdzie znaleziono kobietę nieco podobną do zaginionej.

- Bierzemy pod uwagę, że chciała ona rozpocząć nowe życie i odcięła się od przeszłości, ale to mało prawdopodobne – ocenia mł. asp. Joanna Wrzesińska z inowrocławskiej policji przyznając, że brany jest pod uwagę scenariusz, że kobieta padła ofiarą przestępstwa.

Rodzina kobiety też nie wierzy w scenariusz o nowym życiu i porzuceniu córeczki. - Przecież miała wielkie problemy z doniesieniem ciąży i bardzo ją kochała - mówi pani Bożena, która zwierza się, że ona sama traci wiarę w odnalezienie córki. - Mąż tej wiary ma więcej. Ja ją tracę, bo to już cztery lata - dodaje.

Sporo z wiary w pomyślne zakończenie poszukiwań odebrał jej jasnowidz. Stwierdził, że „wokół zaginionej panuje kompletna cisza, co wskazuje na to, że nie żyje”.

Ola szuka mamy

  • film, w którym Ola opowiada o mamie obejrzało 24 tysiące internautów
  • do profilu „poszukiwawczego” na Naszej-Klasie zapisanych jest 20.259 osób

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie