Nowe połączenie na bydgoskim lotnisku. Od października polecimy do Warszawy

Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
Zaktualizowano 
Wraz z końcem października Port lotniczy Bydgoszcz uzyska nowe, atrakcyjne połączenie lotnicze. Na przywrócenie lotów do stolicy mieszkańcy regionu czekali niemal pięć lat. Trasę obsłużą PLL LOT. Tomasz Czachorowski
Od 27 października będziemy mogli samolotami narodowego przewoźnika dotrzeć do Warszawy. Ceny biletów są bardzo atrakcyjne.

- Uruchamiamy nową destynację do Warszawy, jakże oczekiwaną. To możliwe dzięki LOT-owi który podjął się tego wyzwania. Wiemy, że mieliśmy takie połączenia, ale ze względu na pewne perturbacje i brak rentowności zostały zawieszone - mówił na wczorajszej konferencji prasowej Piotr Całbecki, marszałek województwa.

- Loty będzie obsługiwał Bombardier Q400 który wykorzystujemy na odcinkach krótszych i na których potrzebujemy dużej częstotliwości i dobrej ekonomiki lotu. Zabiera na pokład jednorazowo 78 pasażerów. Będziemy zachowywać elastyczność, jeśli będzie jakieś wydarzenie które wymaga większego samolotu, mamy możliwości flotowe, by podstawić większy samolot. Realizujemy ponad 110 połączeń. Obecnie jesteśmy w zupełnie innej sytuacji niż w 2014 roku i wcześniej - ocenia Robert Ludera, dyrektor Biura Siatki Połączeń w Polskich Liniach Lotniczych LOT.

Dyrektor wyraził zadowolenie, że kierunek Warszawa-Bydgoszcz jako dwunaste połączenie krajowe dołącza do siatki LOT.

O której loty do stolicy

Połączenie ze stolicą wraz z rozpoczęciem sezonu zimowego, 27 października. Rejsy odbywać się będą dziesięć razy tygodniowo według następującego rozkładu. Z Bydgoszczy do Warszawy samolot będzie odlatywał o godzinie 6.00 (6.50 w stolicy) w poniedziałek, środę, czwartek, piątek i sobotę, a z Warszawy samolot odlatywał będzie o 23.00 (by o 23.60 być w Bydgoszczy) - we wtorek, środę, czwartek, piątek i niedzielę. Z kolei w dni robocze z Warszawy do Bydgoszczy samolot będzie odlatywał o 13.40 i doleci do naszego miasta o 14.30. Rejs powrotny zaplanowano na 15.10 (samolot w stolicy zamelduje się o godzinie 16.00).

Będziemy zachowywać elastyczność, jeśli będzie jakieś wydarzenie które wymaga większego samolotu, mamy możliwości flotowe, by podstawić większy samolot.

- A o 16.30 zaczyna się czas ponad 30 połączeń, na które jesteśmy w stanie zaproponować przylatującym z Bydgoszczy atrakcyjne przesiadki. To połączenia do Europy Zachodniej i rejsy dalekiego zasięgu - podkreśla Robert Ludera.

Z przesiadką z Bydgoszczy będzie można dolecieć więc nie tylko do Newark, Nowego Jorku, ale również wkrótce do Miami. W Azji z kolei otworem stanie Singapur czy Nur-Sułtan w Kazachstanie.

Ile zapłacimy za bilety?

Dyrektor Ludera zapewnił, że LOT będzie w stanie zaoferować bydgoszczanom połączenia przez Warszawę do właściwie wszystkich regionalnych portów obsługiwanych przez przewoźnika (w tym Katowic, Krakowa czy Rzeszowa) w konkurencyjnym czasie podróży mieszczącym się w maksymalnie 2-3 godzin.

Nie tylko połączenia, ale i ich ceny maja być atrakcyjne. LOT zaproponuje najtańsze bilety za 169 złotych w obie strony. Bilety znalazły się już w systemie rezerwacyjnym przewoźnika.

Połączenie do Warszawy nie ma być ostatnim, które zostanie ogłoszone w tym roku.

- To bardzo trudny biznes. Do tych destynacji o które zabiegamy Warszawa była najważniejszym kierunkiem, o pozostałe będzie łatwiej - powiedział Piotr Całbecki.

Jakie to będą połączenia? Marszałek nie zdradził, zaznaczył jedynie, że chodzi o kierunki przewoźnika z którym port już współpracuje.

- Milion pasażerów to nasze marzenie rozwojowe. Latają samolotami ci, których stać i mają taką potrzebę. Liczba pasażerów na lotnisku jest niejako odbiciem sytuacji w naszym regionie - ocenia marszałek.

Od marca przyszłego roku Ryanair zaproponuje z kolei loty do Edynburga, będzie to jednak swoista zamiana - do sieci połączeń nie wróci już wiosną połączenie ze szkockim Glasgow Prestwick.

Na konferencji prasowej byli m. in. marszałkowie Piotr Całbecki i Zbigniew Ostrowski jako reprezentanci większościowego udziałowca oraz wiceprezydent Torunia Andrzej Rakowicz. Zabrakło przedstawicieli bydgoskiego ratusza, drugiego pod względem wielkości udziałowca PLB.

polecane: FLESZ: Czego nie można zabrać na pokład samolotu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jebać torun

Jebał cię pies toruński kmiocie.

T
TorTor
6 września, 13:42, MałaMi:

Ja chciałbym zapytać o finansowanie tego połączenia. Wiadomo od zawsze, że LOT nie lata do regionów za darmo. Kto dopłaca do każdego fotela? Ile? Co na podjęcie takiej formy współpracy Lufthansa, która takowych dopłat nie otrzymuje? Jak ma się do tego rynkowa forma konkurencji na jednym lotnisku?

No jak to, kto będzie finansował? PLB, czyli całe województwo kujawsko - pomorskie :/

T
ToTor
6 września, 11:01, TorTor:

Władze Bydgoszczy tak zarządzały ongiś PLB, że musiały go oddać w ręce Marszałka i nie chcą nawet słuchać o wykupieniu udziałów w nim i zarządzaniu tym nielotem. Marszałek powiedział prawdę, że zarządzanie i utrzymanie tego portu lotniczego to ciężki temat. Bydgoszcz ma megalomańskie zachcianki, ale nie bardzo ochotę, by je utrzymywać i chce, aby robiło to całe województwo jak kilkadziesiąt lat temu :/ Ten port jest i będzie nierentowny, gdyż aby mógł się utrzymać w promieniu 50 km od niego musiałoby mieszkać przynajmniej 2 mln mieszkańców i potencjalnych pasażerów, a tyle ma całe nasze województwo, które na dodatek dość mocno się wyludnia w ostatnich latach i Bydgoszcz w tym przoduje :/ Dlatego ten nielot nigdy na siebie nie zarobi, zwłaszcza teraz, gdy jest autostrada A1 i niedługo powstanie S5. Co miesiąc na utrzymanie PLB idą grube pieniądze z wojewódzkiej kasy, a ile faktycznie mieszkańców naszego województwa z niego korzysta? Żadne dodatkowe loty nie zmienią sytuacji tego portu. Ot, spełnienie zachcianki posłów i przedsiębiorców z regionu, którzy to głównie będą korzystać z tych połączeń, ale oni sami plus od czasu do czasu jacyś mieszkańcy z pobliskich gmin, nie utrzymają tych połączeń. W końcu z jakichś powodów kilka lat temu je zlikwidowano. Na dodatek postawa urzędników z Bydgoszczy pozostawia wiele do życzenia, gdyż nie są oni za bardzo zainteresowani sprawami tego portu, zostawiając wszystko na głowie Marszałka, a w końcu są również udziałowcem w tym nielocie, o czym sobie przypominają tylko w niektórych sytuacjach. Myślę, że już niedługo Bydgoszcz będzie musiała stawić czoła utrzymania samej PLB i wówczas zgodnie z prawdą nazywać go "bydgoskim", bo całe województwo jest już zmęczone utrzymywaniem megalomańskich zachcianek bydgoszczan :/ Niech to miasto, które uważa się za siłę napędową regionu, przy najbliższym podziale administracyjnym kraju, utworzy swoje województwo i samo zacznie utrzymywać i zarządzać swoimi obiektami i instytucjami, a sporo tego jest. Czas najwyższy :)

6 września, 12:45, Gość:

Wywody zakompleksionego , zawistnego i zazdrosnego krzyżaka z Torunia .

Haha, a czego ja niby mam zazdrościć Bydgoszczu? Tych absurdów jakich wiele w tej mieścinie? Zabawny jesteś :)

M
MałaMi

Ja chciałbym zapytać o finansowanie tego połączenia. Wiadomo od zawsze, że LOT nie lata do regionów za darmo. Kto dopłaca do każdego fotela? Ile? Co na podjęcie takiej formy współpracy Lufthansa, która takowych dopłat nie otrzymuje? Jak ma się do tego rynkowa forma konkurencji na jednym lotnisku?

G
Gość
6 września, 11:01, TorTor:

Władze Bydgoszczy tak zarządzały ongiś PLB, że musiały go oddać w ręce Marszałka i nie chcą nawet słuchać o wykupieniu udziałów w nim i zarządzaniu tym nielotem. Marszałek powiedział prawdę, że zarządzanie i utrzymanie tego portu lotniczego to ciężki temat. Bydgoszcz ma megalomańskie zachcianki, ale nie bardzo ochotę, by je utrzymywać i chce, aby robiło to całe województwo jak kilkadziesiąt lat temu :/ Ten port jest i będzie nierentowny, gdyż aby mógł się utrzymać w promieniu 50 km od niego musiałoby mieszkać przynajmniej 2 mln mieszkańców i potencjalnych pasażerów, a tyle ma całe nasze województwo, które na dodatek dość mocno się wyludnia w ostatnich latach i Bydgoszcz w tym przoduje :/ Dlatego ten nielot nigdy na siebie nie zarobi, zwłaszcza teraz, gdy jest autostrada A1 i niedługo powstanie S5. Co miesiąc na utrzymanie PLB idą grube pieniądze z wojewódzkiej kasy, a ile faktycznie mieszkańców naszego województwa z niego korzysta? Żadne dodatkowe loty nie zmienią sytuacji tego portu. Ot, spełnienie zachcianki posłów i przedsiębiorców z regionu, którzy to głównie będą korzystać z tych połączeń, ale oni sami plus od czasu do czasu jacyś mieszkańcy z pobliskich gmin, nie utrzymają tych połączeń. W końcu z jakichś powodów kilka lat temu je zlikwidowano. Na dodatek postawa urzędników z Bydgoszczy pozostawia wiele do życzenia, gdyż nie są oni za bardzo zainteresowani sprawami tego portu, zostawiając wszystko na głowie Marszałka, a w końcu są również udziałowcem w tym nielocie, o czym sobie przypominają tylko w niektórych sytuacjach. Myślę, że już niedługo Bydgoszcz będzie musiała stawić czoła utrzymania samej PLB i wówczas zgodnie z prawdą nazywać go "bydgoskim", bo całe województwo jest już zmęczone utrzymywaniem megalomańskich zachcianek bydgoszczan :/ Niech to miasto, które uważa się za siłę napędową regionu, przy najbliższym podziale administracyjnym kraju, utworzy swoje województwo i samo zacznie utrzymywać i zarządzać swoimi obiektami i instytucjami, a sporo tego jest. Czas najwyższy :)

Wywody zakompleksionego , zawistnego i zazdrosnego krzyżaka z Torunia .

T
TorTor
6 września, 11:56, Gość:

"z Warszawy samolot odlatywał będzie o 23.00 (by o 23.60 być w Bydgoszczy)" aż czasoprzestrzeń zaginają:D

Haha, też racja :) A może to jest ten słynny czas bydgoski ;)

T
TorTor
6 września, 11:01, TorTor:

Władze Bydgoszczy tak zarządzały ongiś PLB, że musiały go oddać w ręce Marszałka i nie chcą nawet słuchać o wykupieniu udziałów w nim i zarządzaniu tym nielotem. Marszałek powiedział prawdę, że zarządzanie i utrzymanie tego portu lotniczego to ciężki temat. Bydgoszcz ma megalomańskie zachcianki, ale nie bardzo ochotę, by je utrzymywać i chce, aby robiło to całe województwo jak kilkadziesiąt lat temu :/ Ten port jest i będzie nierentowny, gdyż aby mógł się utrzymać w promieniu 50 km od niego musiałoby mieszkać przynajmniej 2 mln mieszkańców i potencjalnych pasażerów, a tyle ma całe nasze województwo, które na dodatek dość mocno się wyludnia w ostatnich latach i Bydgoszcz w tym przoduje :/ Dlatego ten nielot nigdy na siebie nie zarobi, zwłaszcza teraz, gdy jest autostrada A1 i niedługo powstanie S5. Co miesiąc na utrzymanie PLB idą grube pieniądze z wojewódzkiej kasy, a ile faktycznie mieszkańców naszego województwa z niego korzysta? Żadne dodatkowe loty nie zmienią sytuacji tego portu. Ot, spełnienie zachcianki posłów i przedsiębiorców z regionu, którzy to głównie będą korzystać z tych połączeń, ale oni sami plus od czasu do czasu jacyś mieszkańcy z pobliskich gmin, nie utrzymają tych połączeń. W końcu z jakichś powodów kilka lat temu je zlikwidowano. Na dodatek postawa urzędników z Bydgoszczy pozostawia wiele do życzenia, gdyż nie są oni za bardzo zainteresowani sprawami tego portu, zostawiając wszystko na głowie Marszałka, a w końcu są również udziałowcem w tym nielocie, o czym sobie przypominają tylko w niektórych sytuacjach. Myślę, że już niedługo Bydgoszcz będzie musiała stawić czoła utrzymania samej PLB i wówczas zgodnie z prawdą nazywać go "bydgoskim", bo całe województwo jest już zmęczone utrzymywaniem megalomańskich zachcianek bydgoszczan :/ Niech to miasto, które uważa się za siłę napędową regionu, przy najbliższym podziale administracyjnym kraju, utworzy swoje województwo i samo zacznie utrzymywać i zarządzać swoimi obiektami i instytucjami, a sporo tego jest. Czas najwyższy :)

6 września, 11:20, Gość:

Wszystkie spółki marszałkowskie są nierentowne i przynoszą straty. Przypadek? Nie sądzę.

A które twoim zdaniem są w stanie na siebie zarobić? Gdyby mogły, to Marszałek nie musiałby do nich dokładać, to chyba jasne. Inne lotniska w Polsce też są dofinansowywane, pytanie brzmi tylko ile powinno się dofinansowywać i czy tak duże dofinansowywanie jak PLB ma sens? Czy nie lepiej za tę kasę wybudować nowe drogi w województwie, które przydadzą się wszystkim mieszkńcom, a nie tylko małej grupie. Ten port nie jest w stanie się utrzymać i nie będzie w stanie :/

G
Gość

"z Warszawy samolot odlatywał będzie o 23.00 (by o 23.60 być w Bydgoszczy)" aż czasoprzestrzeń zaginają:D

G
Gość
6 września, 11:01, TorTor:

Władze Bydgoszczy tak zarządzały ongiś PLB, że musiały go oddać w ręce Marszałka i nie chcą nawet słuchać o wykupieniu udziałów w nim i zarządzaniu tym nielotem. Marszałek powiedział prawdę, że zarządzanie i utrzymanie tego portu lotniczego to ciężki temat. Bydgoszcz ma megalomańskie zachcianki, ale nie bardzo ochotę, by je utrzymywać i chce, aby robiło to całe województwo jak kilkadziesiąt lat temu :/ Ten port jest i będzie nierentowny, gdyż aby mógł się utrzymać w promieniu 50 km od niego musiałoby mieszkać przynajmniej 2 mln mieszkańców i potencjalnych pasażerów, a tyle ma całe nasze województwo, które na dodatek dość mocno się wyludnia w ostatnich latach i Bydgoszcz w tym przoduje :/ Dlatego ten nielot nigdy na siebie nie zarobi, zwłaszcza teraz, gdy jest autostrada A1 i niedługo powstanie S5. Co miesiąc na utrzymanie PLB idą grube pieniądze z wojewódzkiej kasy, a ile faktycznie mieszkańców naszego województwa z niego korzysta? Żadne dodatkowe loty nie zmienią sytuacji tego portu. Ot, spełnienie zachcianki posłów i przedsiębiorców z regionu, którzy to głównie będą korzystać z tych połączeń, ale oni sami plus od czasu do czasu jacyś mieszkańcy z pobliskich gmin, nie utrzymają tych połączeń. W końcu z jakichś powodów kilka lat temu je zlikwidowano. Na dodatek postawa urzędników z Bydgoszczy pozostawia wiele do życzenia, gdyż nie są oni za bardzo zainteresowani sprawami tego portu, zostawiając wszystko na głowie Marszałka, a w końcu są również udziałowcem w tym nielocie, o czym sobie przypominają tylko w niektórych sytuacjach. Myślę, że już niedługo Bydgoszcz będzie musiała stawić czoła utrzymania samej PLB i wówczas zgodnie z prawdą nazywać go "bydgoskim", bo całe województwo jest już zmęczone utrzymywaniem megalomańskich zachcianek bydgoszczan :/ Niech to miasto, które uważa się za siłę napędową regionu, przy najbliższym podziale administracyjnym kraju, utworzy swoje województwo i samo zacznie utrzymywać i zarządzać swoimi obiektami i instytucjami, a sporo tego jest. Czas najwyższy :)

Wszystkie spółki marszałkowskie są nierentowne i przynoszą straty. Przypadek? Nie sądzę.

T
TorTor

Władze Bydgoszczy tak zarządzały ongiś PLB, że musiały go oddać w ręce Marszałka i nie chcą nawet słuchać o wykupieniu udziałów w nim i zarządzaniu tym nielotem. Marszałek powiedział prawdę, że zarządzanie i utrzymanie tego portu lotniczego to ciężki temat. Bydgoszcz ma megalomańskie zachcianki, ale nie bardzo ochotę, by je utrzymywać i chce, aby robiło to całe województwo jak kilkadziesiąt lat temu :/ Ten port jest i będzie nierentowny, gdyż aby mógł się utrzymać w promieniu 50 km od niego musiałoby mieszkać przynajmniej 2 mln mieszkańców i potencjalnych pasażerów, a tyle ma całe nasze województwo, które na dodatek dość mocno się wyludnia w ostatnich latach i Bydgoszcz w tym przoduje :/ Dlatego ten nielot nigdy na siebie nie zarobi, zwłaszcza teraz, gdy jest autostrada A1 i niedługo powstanie S5. Co miesiąc na utrzymanie PLB idą grube pieniądze z wojewódzkiej kasy, a ile faktycznie mieszkańców naszego województwa z niego korzysta? Żadne dodatkowe loty nie zmienią sytuacji tego portu. Ot, spełnienie zachcianki posłów i przedsiębiorców z regionu, którzy to głównie będą korzystać z tych połączeń, ale oni sami plus od czasu do czasu jacyś mieszkańcy z pobliskich gmin, nie utrzymają tych połączeń. W końcu z jakichś powodów kilka lat temu je zlikwidowano. Na dodatek postawa urzędników z Bydgoszczy pozostawia wiele do życzenia, gdyż nie są oni za bardzo zainteresowani sprawami tego portu, zostawiając wszystko na głowie Marszałka, a w końcu są również udziałowcem w tym nielocie, o czym sobie przypominają tylko w niektórych sytuacjach. Myślę, że już niedługo Bydgoszcz będzie musiała stawić czoła utrzymania samej PLB i wówczas zgodnie z prawdą nazywać go "bydgoskim", bo całe województwo jest już zmęczone utrzymywaniem megalomańskich zachcianek bydgoszczan :/ Niech to miasto, które uważa się za siłę napędową regionu, przy najbliższym podziale administracyjnym kraju, utworzy swoje województwo i samo zacznie utrzymywać i zarządzać swoimi obiektami i instytucjami, a sporo tego jest. Czas najwyższy :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3