Niezdrowa hipoodmiana

Jarosław Kasznia
W całym hiperzamieszaniu wokół służby zdrowia jest sporo hipokryzji. Zarówno składający przysięgę Hipokratesa, jak i politycy, nie chcą otwarcie przyznać, że w Polsce jest po prostu za dużo szpitali. Suma ich wydatków to czarna dziura, która wchłania wszystkie dotychczasowe pomysły uzdrowienia tej branży, a jeśli wypluwa - to kłopoty.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.express.bydgoski.pl/img/glowki/kasznia_jaroslaw.jpg" >W całym hiperzamieszaniu wokół służby zdrowia jest sporo hipokryzji. Zarówno składający przysięgę Hipokratesa, jak i politycy, nie chcą otwarcie przyznać, że w Polsce jest po prostu za dużo szpitali. Suma ich wydatków to czarna dziura, która wchłania wszystkie dotychczasowe pomysły uzdrowienia tej branży, a jeśli wypluwa - to kłopoty.

Kolejni reformatorzy marnują czas i pieniądze podatników na poprawianie błędów swoich poprzedników. Dziś mamy system pełen paradoksów. Aby podłączyć się szeroko do rzeki pieniędzy z NFZ szpital powinien mieć jak najwięcej pacjentów i jak najkrócej ich leczyć. Największy obrót dałyby więc wczesne objawy przeziębienia u hipochondryków, których można przyjmować, badać i wypuszczać niemal w nieskończoność. Specjalistyczne usługi to tylko problem. Drogi sprzęt, wykwalifikowana kadra i limity NFZ na liczbę tych usług. Tam, gdzie szpitale są najbardziej potrzebne, tworzą się kolejki pacjentów i wieczne przeciąganie liny z funduszem. Wykorzystywany w nikłym procencie sprzęt stoi na pierwszej linii frontu w wojnie z komornikami i firmami windykacyjnymi. Stąd blisko już do hipotezy, że największe atuty szpitali są ich najsłabszymi punktami. Uderzenie w nie z miejsca stawia pod znakiem zapytania byt placówki, a takie ciosy dopuszcza od paru tygodni prawo.

Kilkanaście lat reformy służby zdrowia doprowadziło więc pacjentów i lekarzy do frustracji, a komorników do drzwi szpitali. To ich dobra wola, a nie reformatorskie mechanizmy, mają dziś największe znaczenie. W zakładach opieki medycznej można dziś łatwo przegrać i zdrowie, i pieniądze. Podobnie jak w zakładach bukmacherskich na hipodromie... Hipopotam by się uśmiał.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie