Na starcie kłopoty z aklimatyzacją

PAP, Fa
Dziś pierwsze konkuencje mistrzostw świata w Sapporo - biegi sprinterskie kobiet i mężczyzn. Rywalizację zakończy 4 marca bieg mężczyzn na 50 km ze startu wspólnego.

Dziś pierwsze konkuencje mistrzostw świata w Sapporo - biegi sprinterskie kobiet i mężczyzn. Rywalizację zakończy 4 marca bieg mężczyzn na 50 km ze startu wspólnego.

Uczestnicy mistrzostw świata w Sapporo walczyć będą o 18 kompletów medali. Przed dwoma laty w Oberstdorfie konkurencji było 19.

Organizatorzy japońskiego czempionatu zdecydowali się zrezygnować z drużynowego konkursu skoków na średnim obiekcie. Tym samym wrócili do programu konkurencji z MŚ w Lahti w 2001 roku.

<!** reklama left>Do rywalizacji o medale satnie 496 zawodniczek i zawodników.

W środę organizatorzy rozdali 130 numerów startowych dla biegaczek, 201 dla biegaczy, 95 dla skoczków oraz 70 dla kombinatorów norweskich.

Droga podróż do Japonii

- Jestem zaskoczony, że o medale walczyć będzie tylu sportowców. Podróż do Japonii jest bardzo droga. Całe szczęście, że organizatorzy pokryli częściowo koszty przelotu niektórym uczestnikom - powiedział prezydent Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) Szwajcar Gian-Franco Kasper.

W mistrzostwach w Sapporo rozdanych zostanie 12 kompletów medali w konkurencjach biegowych, trzy w skokach i tyleż samo w kombinacji norweskiej.

Różnica czasowa między Europą a Japonią wynosi osiem godzin. Większość Europejczyków poradziła sobie z dostosowaniem się do nowych warunków.

- Nie spałem ani minuty, bo mam w komputerze dobre filmy - powiedział norweski skoczek Anders Jacobsen. W inny sposób sprawy z aklimatyzacją przedstawiła niemiecka biegaczka Steffi Boehler: - Jestem głodna kiedy nie ma posiłku, kiedy go podają nie czuję głodu.

Po raz pierwszy w historii narciarskich mistrzostw świata w konkurencjach klasycznych rywalizacja odbędzie się... pod dachem, w wybudowanym z okazji finałów piłkarskich mistrzostw świata w Japonii w 2002 roku stadionie Super Dome mogącym pomieścić 42 tysiące widzów. Pod dachem przyznanych zostanie pięć kompletów medali w biegach i kombinacji norweskiej.

Dwa lata temu...

Gwiazdą MŚ w Oberstdorfie w 2005 roku była Norweżka Marit Bjoergen. W sześciu startach wywalczyła pięć medali - złoto, srebro i brąz oraz 2xzłoto w sztafetach. Rosjanka Julia Czepałowa zdobyła złoto w biegu łączonym, srebrne medale na 10 km i w sztafecie 4x5 km oraz brąz w sztafecie sprinterskiej. Dwa złote medale w sztafetach - sprinterskiej i 4x5 km - wywalczyła Norweżka Hilde G. Pedersen.

Jedyną startującą w mistrzostwach Polką była Justyna Kowalczyk. Zawodniczka AZS AWF Katowice wspaniale pobiegła w kończącym rywalizację kobiet biegu na 30 km. Kowalczyk zajęła czwarte miejsce z niewielką stratą do brązowej medalistki. Poza tym w Oberstdorfie była dziewiąta na 10 km, 12. w sprincie i 13. w biegu łączonym.

Jednak niespełna cztery miesiące później komisja antydopingowa FIS zdyskwalifikowała Kowalczyk na dwa lata.

Z reprezentantów Polski najlepiej spisali się skoczek Adam Małysz - szósty na średniej i 11. na dużej skoczni oraz Janusz Krężelok - siódmy w sprincie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie