Modernizacja

Marek Sobczak, Antoni Szpak
Polska armia modernizuje się na całego. Istotnym elementem tej modernizacji była zmiana na stanowisku szefa MON. Radek Sikorski poległ na polu wątpliwej chwały w boju z Antonim Macierewiczem, co oznacza ni mniej ni więcej, tylko to, że wojsko nasze idzie w kierunku mało przewidywalnym (schizofrenicznym), za to całkowicie podporządkowanym interesowi politycznemu Braci Mścicieli.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.express.bydgoski.pl/img/glowki/sobczak_i_szpak.jpg" >Polska armia modernizuje się na całego. Istotnym elementem tej modernizacji była zmiana na stanowisku szefa MON. Radek Sikorski poległ na polu wątpliwej chwały w boju z Antonim Macierewiczem, co oznacza ni mniej ni więcej, tylko to, że wojsko nasze idzie w kierunku mało przewidywalnym (schizofrenicznym), za to całkowicie podporządkowanym interesowi politycznemu Braci Mścicieli.

Ale nie to jest najważniejsze, jeśli chodzi o modernizację naszych sił zbrojnych. Naczelny problem to dozbrajanie i przezbrajanie. Dokonać ono ma się za sprawą Pana Naszego Jedynego Busha. Za każdy element uzbrojenia dostarczony z USA dodatkowo przysługuje nam tzw. offset, który stanowi integralną część każdej umowy. Na razie, w ramach offsetu za złom, czyli nieloty zwane F-16, nic nie otrzymaliśmy! Pierwsze śliwki robaczywki. Chodzą słuchy, że za instalację tarczy antyrakietowych mamy dostać w offsecie cuda na kiju, wianki na lodzie oraz frytki z KFC i coca-colę z McDonalda gratis. To cieszy, niemniej dobrze by było, gdyby szefostwo MON dodatkowo zażądało od Amerykanów dużej dostawy mydła, szamponów i proszków do prania. Dlaczego? Ano dlatego, że ostatnimi czasy w naszej zmodernizowanej armii stwierdzono ponad 2,5 tysiąca przypadków grzybicy i ponad 240 przypadków świerzbu. Jeśli ktoś się nie orientuje, to informujemy, że oba schorzenia są spowodowane brudem!!! Tak jest, nasi dzielni obrońcy Ojczyzny są po prostu brudni. Wydaje nam się, że gdyby przeprowadzić jeszcze bardziej szczegółowe badania, to może się okazać, iż wojsko nie tylko brudem, ale i wszami, pchłami, pluskwami, karaluchami tudzież szczurami stoi.

Być może jest to celowe działanie, mające na celu przygotowanie naszych żołnierzy do kolejnych misji, gdzie brak środków czystości jest chlebem codziennym. W innym przypadku dobrze by było zamiast deubekizacji i dekomunizacji przeprowadzić w wojsku dezynfekcję, dezynsekcję i deratyzację. Zaręczamy, że nie tylko podniesie to morale armii, ale wpłynie również na dobre samopoczucie żołnierzy. Bo za pachnącym mundurem, to nie tylko panny, ale wszystkie baby sznurem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie