Młodzi, ambitni ludzie coraz częściej wybierają uczelnie prywatne zamiast państwowych

Artykuł sponsorowany Wyższa Szkoła Biznesu National- LOUIS- University
W Polsce od pewnego czasu zauważono zmianę w podejściu do studiowania. Młodzi Polacy częściej decydują się na kursy, edukację pozaformalną i uczelnie prywatne zamiast publicznych. Badania GUS przeprowadzone w 2018 r. pokazały, że w ciągu ostatnich lat zdecydowanie wzrosła liczba młodych Polaków zainteresowanych uczelniami niepublicznymi.

Przede wszystkim znacznie zmienił się poziom kształcenia w Polsce. Szkoły państwowe nie oznaczają już lepszej edukacji, wbrew przeciwnie. Uczelnie prywatne oferują coraz ciekawsze programy nauczania, które nie są nastawione wyłączanie na spełnianie norm Ministerstwa Edukacji Narodowej. Młodzi ludzie zwracają uwagę na rozwijanie ich zainteresowań, naukę praktycznych umiejętności, które pomogą w znalezieniu pracy w przyszłości.

Studia na uczelni prywatnej, Czy to dobry wybór?

Często bezpośrednio po maturze, gdy wyniki są już wiadome, młodzi dorośli stają przed wyborem wymarzonej uczelni. W Polsce w pewnym momencie utarło się, że wyższe szkoły państwowe są zdecydowanie lepsze od tych niepublicznych, z uwagi na trudność dostania się, progi punktowe, liczbę chętnych oraz opinię, że „płatne studia = kupiony dyplom”. Taka opinia pokutowała w naszym społeczeństwie przez wiele lat, jednak zaczęło się to zmieniać. Młodzi ludzie, porównując ofertę szkół publicznych i prywatnych, zaczynają brać pod uwagę swoje zainteresowania, poziom kształcenia i możliwości, które daje uczelnia. Dlatego też… młodzi coraz częściej wybierają szkoły prywatne.

Dziś wybór studiów na uczelni prywatnej nie jest już opcją awaryjną, wybieraną tylko w sytuacji, gdy nie uda nam się zdobyć dość punktów na maturze. - Jest to coraz częściej pierwszy wybór przyszłych studentów - zauważa dr Dariusz Woźniak, rektor WSB-NLU. Bogata oferta edukacyjna, możliwość studiowania wymarzonego kierunku, zajęcia z praktykami – to jedynie zalety. Nie można się dziwić młodym ludziom, że zaczynają wybierać szkoły, które oferują im jawne korzyści i szanse na dobrą przyszłość niż tylko spełnianie norm. Jeśli szkoła prywatna daje lepsze perspektywy na przyszłą pracę, pozwala rozwijać zainteresowania, to czemu jej nie wybrać?

Studia prywatne wcale nie są znacznie droższe od publicznych

Wiele osób decydowało się na wybór uczelni państwowych z uwagi na możliwość bezpłatnego studiowania. Warto jednak pamiętać, że studia publiczne są bezpłatne tylko w sytuacji, gdy zdecydujemy się na zajęcia stacjonarne. Często oznacza to brak możliwości zatrudnienia w pełnym wymiarze godzin, a co za tym – zmniejszają się szanse młodych ludzi na zdobycie cennego doświadczenia. W końcu dziś większość pracodawców w pierwszej kolejności zwraca uwagę na miejsca, w których się pracowało niż uczelnię, na której studiowało. W dłuższej perspektywie… studiowanie na uczelni państwowej wcale nie wychodzi taniej.

Studia stacjonarne i niestacjonarne? Wybór jest dużo szerszy

W przypadku uniwersytetów państwowych wyróżniamy jedynie dwie formy studiowania – stacjonarne oraz niestacjonarne. - Tymczasem szkoły wyższe prywatne coraz częściej wprowadzają bardziej nowoczesne rozwiązania, na podstawie metody blended learningu, czyli mieszanego sposobu kształcenia, łączącego w sobie tradycyjną naukę z e-learningiem - mówi dr Dariusz Woźniak, rektor WSB-NLU. - Pionierem jest właśnie Wyższa Szkoła Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu, która prowadzi zajęcia w oparciu o model RealTime Online. Szkoła prowadzi zajęcia w czasie rzeczywistym, które za pomocą multitransmisji mogą być odbierane na całym świecie. Dzięki temu z zajęć może korzystać każdy, bez konieczności zmiany miejsca zamieszkania, porzucenia dotychczasowego trybu życia czy rezygnacji z pracy.

Zjazdy odbywają się za pośrednictwem innowacyjnej, stworzonej przez szkołę platformy Cloud Academy, która gwarantuje również komfortowe zarządzaniem tokiem studiów a także możliwość odtwarzania wykładów w trybie offline (co jest szczególnie cenne w sytuacji komptelnego braku czasu w czasie transmisji oraz przy powtórkach przed sesjami). Zapewnia również wielopłaszczyznową komunikację z wykładowcami, administracją i studentami. WSB-NLU stosuje metody nauczania, które nie są wykorzystywane w uczelniach państwowych, jednocześnie stając się jedną z najlepiej rozwiniętych cyfryzacyjnie szkół w Polsce.

Lepsza organizacja procesu kształcenia studentów

Przez lata uczelniom prywatnym zarzucano niski poziom kształcenia – nic bardziej mylnego. Szkoły niepubliczne mogą sobie pozwolić na inną organizację nauczania. Prywatne szkoły, zwłaszcza o profilu humanistycznym mogą poszczycić się dostępem do baz danych online, platform e-learningowych czy bogato wyposażonych sal multimedialnych. Dodatkowo uczelnia prywatna równa się mniejsze kolejki do dziekanatów i wyspecjalizowani pracownicy służący radą studentom. Mniejsza liczba uczniów sprawia, że studenci przestają być jedynie grupą, jednym rokiem dla wykładowców, a stają się pojedynczymi jednostkami, które są zapamiętywane.
Ogromną różnicą pomiędzy uniwersytetami publicznymi a szkołami prywatnymi jest podejście do nauki. - Oprócz wiedzy teoretycznej, która znajduje się w książkach, uczelnie niepubliczne często zatrudniają pasjonatów i praktyków w danej dziedzinie - podkreśla dr Dariusz Woźniak, rektor WSB-NLU.. Dzięki temu młodzi ludzie uczą się nie tylko suchej teorii. Pracują na podstawie case study, poznają wartościowe know-how oraz stawiają na nowatorskie podejście, które jest niezwykle ważne w przyszłej pracy, której podejmą się młodzi ludzie.

Studia prywatne nie oznaczają zakupionego dyplomu

Jednym z najbardziej krzywdzących mitów odnośnie uczelniach prywatnych jest to, że jeśli ktoś płaci za naukę, to na pewno dostanie dyplom, albowiem go kupił. Szkoły niepubliczne wymagają od swoich studentów zaangażowania, systematycznej pracy, obecności na zajęciach. Tutaj także odbywają się zaliczenia, kolokwia czy egzaminy. Sam fakt zapisania się do szkoły prywatnej nie jest równoznaczny z otrzymaniem dyplomu i ukończeniem studiów. Coraz częściej, gdy studenci porównują między sobą poziom wykładów lub ćwiczeń w szkołach publicznych i niepublicznych okazuje się, że wymagania stawiane wobec studentów wyższych szkół o prywatnym charakterze są znacznie wyższe niż na uczelniach państwowych.

***
Uczelnia niepubliczna = gorsza? Absolutnie nie – siłą rzeczy, wręcz musi być lepsza od szkoły publicznej, inaczej nie utrzymałaby się na rynku. Zamiast zastanawiać się nad stereotypami pokutującymi w społeczeństwie, warto kierować się swoimi marzeniami.
Wybierając szkołę wyższą, młodzi ludzie coraz częściej zwracają uwagę na to, jaką przyszłość może im zapewnić edukacja w danym kierunku, czego mogą się nauczyć, a nie tylko na to, czy jest ona państwowa lub prywatna. Stawiają na trzy czynniki, które mogą mieć wpływ nie tylko na teraźniejszość: zapotrzebowanie na specjalistów, prognozy rynku pracy i ofertę wybranej uczelni. I całe szczęście, ponieważ płatne wcale nie oznacza gorsze!

Janusz Michalczak

Materiał oryginalny: Młodzi, ambitni ludzie coraz częściej wybierają uczelnie prywatne zamiast państwowych - Polska Times

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3