Mariusz Rumak wygrał z Zawiszą pierwszy mecz. Dziękuje piłkarzom i kibicom

Marek Fabiszewski
Mariusz Rumak odniósł pierwsze zwycięstwo z zespołem Zawiszy.
Mariusz Rumak odniósł pierwsze zwycięstwo z zespołem Zawiszy. Tomasz Czachorowski
Na ten dzień piłkarze, a wraz z nimi kibice Zawiszy czekali aż od inauguracji sezonu, czyli od 20 lipca. Wtedy to bydgoski zespół wygrał po raz pierwszy i ostatni. W poniedziałek wreszcie powrócił Zawisza zwycięski. Najwierniejszym kibicom dziękował trener Mariusz Rumak. To jego pierwsza wygrana z Zawiszą.

Oto co powiedzieli po meczu obaj trenerzy:

Mariusz Rumak (Zawisza Bydgoszcz): - Nie za dobrze weszliśmy w ten mecz, za bojaźliwie, uciekaliśmy od gry. Nie wyglądało to dobrze, szczególnie po podarowanym rzucie karnym dla Bełchatowa. W przerwie udało nam się poukładać grę i moi piłkarze pokazali charakter, dążyli do strzelania bramek. Ale zaraz na początku drugiej połowy pomógł nam Andrzej (bramkarz Witan - przyp. Fa), który wybronił strzał z bliska. Dzisiaj nie interesował nas remis, zdecydowanie chcieliśmy zwyciężyć i cieszymy się z trzech punktów. Chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy dziś przyszli na mecz, bo trudno się kibicuje drużynie, która nie wygrywa i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. A ten zespół potrzebuje wsparcia. Zwłaszcza teraz, gdy chłopcy zaczęli grać w piłkę. Spokojnie do tego podchodzę, dalej jesteśmy przecież czerwoną latarnią, ale wracamy do gry.

Kamil Kiereś (GKS Bełchatów): - Generalnie mam zasadę, że w tych momentach nie narzekam, tylko staram się budować drużynę w takim układzie personalnym, w jakim jesteśmy, co było widać przez ostatnie dwa tygodnie. W drugiej połowie trzeba pochwalić przeciwnika, który zagrał lepiej niż przed przerwą. Mieliśmy swoje trzy sytuacje zaraz na początku drugiej części spotkania, a bramka dla Zawiszy z rzutu wolnego dodała im animuszu. Każdy chciał wygrać. Takie jest życie trenera i drużyny, musimy sobie radzić. Nie zamierzam schylać głowy i w każdym spotkaniu będziemy szukać punktów. W naszej lidze każdy zespół walczy o swoje życie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan
kibice takzwani niech sobie bojkotuja co tam chca a nie wydaje mi sie zeby chocby z Lecha na trybunach siedzieli ludzi z centrum Poznania jest wielu przyjezdnych i ci z poza to rowniez kibice ...tyle tylko ze ci z podbydgoskich to prawdziwi kibice , nie musza martwic sie o sektorowki czy inne gadzety ,poprostu lezy im na sercu dobro tej druzyny a to bezcenne takze bojkotujacy kibice ja jakos nie zauwazam roznicy czy jestescie czy was nie ma i tak nie macie wplywu na wynik od tego sa panowie na murawie dla was to tylko wklady a dla mnie i wielu to druzyna zawiszy bydgoszcz szkodaze nie ma pochodow pierwszomajowych tam moglibyscie sobie pomachac sektorowkami .... nikt was nie chce na stadionie !!!! to wy sie ogarnijcie mieszajcie w swoim kociolku nienawisci z dala od Zawiszy
A
Ambroży
Pani rumak ogarnij się Pan. U mnie po takich tekstach jesteś przegrany. Kibice? Bydgoscy kibice bojkotują Osucha a na stadionie masz zbieraninę ludzi z podbydgoskich miejscowości
Dodaj ogłoszenie