Małyszowi ubył mocny konkurent

Redakcja
„Grosse Hochfirstschanze” w niemieckim Titisee-Neustadt będzie areną kolejnych zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich.

„Grosse Hochfirstschanze” w niemieckim Titisee-Neustadt będzie areną kolejnych zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich.

<!** Image 2 align=right alt="Image 44128" sub="Adam Małysz w Titisee-Neustadt osiągał bardzo dobre wyniki. W najbliższy weekend będzie miał okazję poprawić swój dorobek w klasyfikacji PŚ.">Konkursy odbędą się bez Norwega Andersa Jacobsena, lidera klasyfikacji generalnej cyklu. Z rywalizacji na „Grosse Hochfirstschanze” nie rezygnują tymczasem Polacy. Do Niemiec wybierają się: Adam Małysz, Kamil Stoch, Stefan Hula i Piotr Żyła.

W dotychczasowych startach w Titisee-Neustadt Adam Małysz zawsze był w czołówce. W rewelacyjnym sezonie 2001/2002 wygrał i był drugi, rok później był trzeci i szósty, a w sezonie 2004/2005 siódmy i drugi.

Tym razem w walce o jak najwyższą pozycję ubył Małyszowi jeden z konkurentów - decyzję o wycofaniu 21-letniego Jacobsena ze startu podjął trener Mika Kojonkoski, aby umożliwić mu lepsze przygotowanie do rozpoczynających się w drugiej połowie lutego mistrzostw świata w Sapporo.

- Anders zaczyna być wyraźnie zmęczony. To jego pierwszy sezon w Pucharze Świata, a on bez przerwy startuje w zawodach, za każdym razem jest pod silną presją. Przerwa jest mu potrzebna do utrzymania formy przed mistrzostwami świata - stwierdził fiński szkoleniowiec.

<!** reklama left>Jacobsen ma obecnie 188 punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji generalnej Austriakiem Gregorem Schlierenzauerem. Obecność drugiego „młodego wilczka” w Titisee-Neustadt we wtorek potwierdził trener Alexander Poitner. Tylko dwa zwycięstwa 17-latka pozwoliłyby mu wyprzedzić Norwega.

Trzeciego w zestawieniu Simona Ammanna stopniowo dogania Małysz, który w czterech ostatnich konkursach zajmował wyższe miejsca od Szwajcara. Dwukrotny mistrz olimpijski z Salt Lake City najwięcej stracił w Zakopanem, kiedy nie awansował do finałowej trzydziestki. Obecnie różnica między nimi wynosi 39 punktów.

Po zawodach w Titisee-Neustadt skoczkowie mają tylko trzy dni przerwy. W środę, 7 lutego, wystartują w niemieckim Klingenthalu. FIS zdecydował się przeprowadzić te zawody niejako w zastępstwie odwołanych konkursów w czeskim Harrachovie w połowie grudnia.

Przed MŚ (od 22 lutego w Japonii) odbędą się jeszcze konkursy w Willingen. Na 10 lutego zaplanowano konkurs indywidualny, na 11 lutego drużynowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie