Lipiec wietrzy szanse na Euro 2012

pkg
- Nie będziemy budować własnej pozycji na słabościach rywali, ale obecna atmosfera we włoskim futbolu na pewno nie pomaga temu krajowi - uważa minister sportu Tomasz Lipiec.

- Nie będziemy budować własnej pozycji na słabościach rywali, ale obecna atmosfera we włoskim futbolu na pewno nie pomaga temu krajowi - uważa minister sportu Tomasz Lipiec.

W piątek w zamieszkach kibiców po meczu ligowym Catanii z Palermo zginął policjant. Włoska federacja postanowiła zawiesić wszystkie rozgrywki piłkarskie, odwołując m.in. mecz towarzyski drużyny narodowej.

<!** reklama left>- My robimy swoje, nie oglądając się na innych. Nie będziemy budować własnej pozycji na słabościach rywali, tym bardziej, że to co stało się we Włoszech stanowi wielkie nieszczęście. Na pewno jednak obecna atmosfera we włoskim futbolu nie pomaga temu krajowi w staraniach o organizację mistrzostw Europy w 2012 roku - powiedział minister sportu, który spotkał się w poniedziałek z przedstawicielami strony ukraińskiej, m.in. ambasadorem w Polsce Ołeksandrem Mocykiem.

- Spotkanie było planowane wcześniej, gdyż chcieliśmy wytłumaczyć stronie ukraińskiej sytuację wokół PZPN i zapoznać ze szczegółami naszych działań mających na celu zwalczanie korupcji w polskim futbolu - wyjaśnił Tomasz Lipiec, który po wprowadzeniu do PZPN komisarza był atakowany przez szefa piłkarskiej federacji Ukrainy i jednocześnie członka Komitetu Wykonawczego UEFA Hrihorija Surkisa za działania zmniejszające szanse wspólnej oferty na organizację ME w 2012 roku.

Minister sportu poinformował, że w ostatnich dniach zapadły decyzje, które mogą wzmocnić polsko-ukraińską ofertę.

Rząd w ramach programu operacyjnego Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia 2007-2013 przyjął jako jeden z priorytetów budowę autostrady A4, która ma połączyć Polskę z Ukrainą. Dodatkowo Rada Ministrów podjęła uchwałę o poparciu dla organizacji turnieju Euro- 2012 w Polsce i na Ukrainie oraz upoważniła premiera do podpisania niezbędnych gwarancji finansowych - zakończył Tomasz Lipiec.

Minister administracji publicznej Luigi Nicolais wyraził w poniedziałek przekonanie, że zamieszki w Katanii, w których zginął zaatakowany przez pseudokibiców policjant, nie osłabią szans Włochów ubiegających się o organizację mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku.

Innego zdania jest część włoskich komentatorów, według których ich kraj powinien przestać myśleć o Euro-2012 i zająć się w pierwszej kolejności zapewnieniem bezpieczeństwa na stadionach.

Nie sądzę, by sprawa wydarzeń w Katanii zagroziła kandydaturze Włoch w wyborze gospodarza mistrzostw Europy - oświadczył włoski minister.

Zjawiska tego rodzaju - dodał - mają miejsce wszędzie, pokazaliśmy, że nie różnimy się. Z całą pewnością jest to wydarzenie godne potępienia z całą mocą. Konieczne jest użycie odpowiednich środków represji- oświadczył Nicolais.

Powiedział jednocześnie, że rząd, który podczas popołudniowej narady zajmie się sprawą zamieszek i ich konsekwencji, skoncentruje się na działaniach prewencyjnych.

Minister Nicolais przypomniał jednocześnie, że wiele włoskich stadionów nie spełnia norm bezpieczeństwa.

Wśród włoskich komentatorów sportowych nie brakuje zwolenników opinii, że Włochy powinny przestać pokładać nadzieję, że to właśnie im powierzona zostanie organizacja Euro-2012. Pisały przede wszystkim o tym gazety w sobotę, dzień po krwawych zamieszkach na Sycylii. Według obserwatorów naprawienie zaniedbań w dziedzinie bezpieczeństwa na stadionach potrwa co najmniej kilka lat.

Warto jednak zauważyć, że na tle ożywionej dyskusji na temat przyszłości futbolu w Italii, kwestia organizacji mistrzostw Europy za 5 lat traktowana jest jednak marginalnie.

Na łamach poniedziałkowej prasy podkreśla się, że spośród kilkunastu największych stadionów we Włoszech wszystkie normy bezpieczeństwa spełniają tylko trzy: rzymski stadion olimpijski, a także obiekty w Turynie i Palermo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie