Liga dżentelmenów tenisa

Jarosław Hejenkowski
Kujawy mają wielkie tradycje w tej dziedzinie, ale słabe wyniki. Jednak wielbicieli odbijania piłki na korcie nie brakuje. Grają więc między sobą.

Kujawy mają wielkie tradycje w tej dziedzinie, ale słabe wyniki. Jednak wielbicieli odbijania piłki na korcie nie brakuje. Grają więc między sobą.

<!** Image 2 alt="Image 154172" sub="Organizator zmagań wakacyjnych, Jacek Kowalczyk (w głębi kortu) przeciwko Jackowi Kapelińskiemu Fot. Jarosław Hejenkowski">Wakacyjne rozgrywki przyciągnęły na razie szesnastu zawodników. Grają na krytych kortach na skraju Rąbina.

- Zawodnicy zostali podzieleni na cztery grupy, w których grają systemem każdy z każdym. Później mecze będą się już odbywały w systemie pucharowym - mówi organizator zmagań, Jacek Kowalczyk, który zresztą sam w nich występuje.

Mecze są najczęściej trzysetowe, bo choć gra się do dwóch wygranych partii, to jednak rzadko kończą się wynikiem 2:0.

<!** reklama>W wakacyjnych zawodach walczą ludzie różnych profesji - lekarze, biznesmeni, nauczyciele czy pracownicy fizyczni. Liczy się miłość do tenisa oraz… różnorodność.

- Tu nie ma ludzi, z którymi grywamy na co dzień. Spotykamy się z kimś, kto gra zupełnie inaczej niż nasz stały partner - opisuje Jacek Kowalczyk, który przyznaje, że poziom pierwszych zmagań turniejowych jest zróżnicowany. - Są zawodnicy, którzy wyróżniają się bardzo dobrą grą, ale nie ma tu miejsca dla zawodowców, a tylko dla pasjonatów - zaznacza rozmówca „Expressu”.

Liga wakacyjna jest po raz pierwszy rozgrywana na rąbińskich kortach, ale jej organizator planuje przeprowadzać tego typu zawody częściej. Jest też pomysł, aby podobne rozgrywki zaplanować dla młodzieży, jednak jest to zależne od zainteresowania. Całkiem prawdopodobne więc, że za jakiś czas w tenisowym światku Inowrocław odbuduje swoją pozycję sprzed lat. Co prawda, na sukcesy porównywalne z tymi, które odnosił Wojciech Kowalski - mistrz Polski i pierwszy reprezentant kraju w tej dyscyplinie na olimpiadzie - nie powinniśmy raczej liczyć, bo takie talenty zdarzają się bardzo rzadko.

W Inowrocławiu znajdują się obecnie trzy obiekty, gdzie można zagrać w tenisa: w Solankach, na Rąbinie oraz w Mątwach. Z otwarciem kolejnego krytego obiektu nosi się jeden z przedsiębiorców w Szymborzu.

Tenisowy Inowrocław

  • obecnie w mieście są trzy korty, w tym dwa zadaszone
  • najsłynniejszy kujawski tenisista, Wojciech Kowalski, zdobył pierwszy z wielu tytułów mistrza Polski w wieku 17 lat

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3