Kto tu kogo nęka, a kto jest nękany?

Grażyna Ostropolska
Thinkstock
Tego jeszcze nie było. Okręgowa inspektor pracy składa w prokuraturze donos na naszego redakcyjnego kolegę , oskarżając go o... nękanie.

[break]
Redaktor Jarosław Jakubowski, którego ów donos dotyczy, już szykuje zimowe skarpetki, by nie zamarznąć w celi.

Jarosław Jakubowski naraził się Małgorzacie Porażyńskiej, szefowej OIP, pytaniem, jak zakończyła się sprawa skargi o mobbing, który miał mieć miejsce w kierowanym przez nią inspektoracie. Na domiar złego dziennikarz drążył ten temat w kolejnych publikacjach.

„Biorąc pod uwagę wyjątkowo szkodliwe społecznie oddziaływanie tego rodzaju postępowania, zawiadomiono prokuraturę o mającym miejsce nękaniu i zniesławianiu osób pełniących funkcje publiczne i instytucji” - ostrzega Porażyńska dziennikarza i oświadcza, że: „Nieprawdą jest, że Okręgowy Inspektorat Pracy w Bydgoszczy był oskarżony o mobbing”. Pani inspektor stanowczo też twierdzi, że „brak jest potwierdzenia informacji o rzekomym mobbingu, jakie pojawiły się w anonimowych ankietach, zastosowanych w ramach postępowania wyjaśniającego”.

Przypomnijmy, że ankiety rozprowadzali pracownicy Głównego Inspektoratu Pracy, do których docierały skargi na noszące znamiona mobbingu zachowania w OIP w Bydgoszczy. Wstrząsające wypowiedzi skarżących się na nękanie i dyskryminację bydgoskich i toruńskich inspektorek cytowaliśmy w marcowej publikacji pt. „Dlaczego nie chce im się żyć”, a na cały kraj nagłośnił ten temat tygodnik „Polityka”. Na bazie ankiet powstał w GIP raport. Przeanalizowano go na spotkaniu z pracownikami OIP, ale nikt poza najwyższym kierownictwem nie dostał raportu do ręki.

Do czasu, bo „Expressowi” właśnie udało się dotrzeć do raportu, więc możemy skonfrontować oświadczenie szefowej OIP o braku mobbingu z ustaleniami ankietera, który ujawnia, że tylko 38 na 93 badanych, czyli 40,86 proc. pracowników inspektoratu nie doświadczyło nagannych zachowań z listy postaw, mogących wskazywać na mobbing. Najwięcej, bo aż 37 osób doznało ignorowania i lekceważenia przez przełożonych.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Waś

Kto ma rację, rzeczniczka OIP, czy raport GIP?
W październiku br. red. Jakubowski pisząc o mobbingu, nawiązał do podejrzeń o mobbing w OIP w Bydgoszczy. Zapytał, jak zakończyła się ta sprawa. W odpowiedzi rzeczniczki Okręgowego Inspektora Pracy w Bydgoszczy – czytamy, że w tej instytucji nie występował mobbing.
Raport Głównego Inspektoratu Pracy w Warszawie podsumowujący ankiety mobbingowe wypełnione przez pracowników Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy wg „Expressu Bydgoskiego” mówi, że:
1)tylko 38 na 93 badanych, czyli 40,86 proc. pracowników inspektoratu nie doświadczyło nagannych zachowań z listy postaw, mogących wskazywać na mobbing,
2)najwięcej, bo aż 37 osób doznało ignorowania i lekceważenia przez przełożonych,
3)17 ankietowanych pracowników okręgowego inspektoratu pracy w Bydgoszczy doświadczyło zachowań o znamionach mobbingu,
4)37 spotkało się z lekceważeniem,
5)31 z agresją słowną,
6)29 osób otrzymywało od przełożonych polecenia wzajemnie sprzeczne,
7)32 – bezsensowne,
8)22 skarży się na tworzenie i rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji,
9)21 na ciągłą krytykę, ośmieszanie i podważanie kompetencji zawodowych.

M
Młody

Państwowa Inspekcja Pracy ma za zadanie czuwać nad prawami pracowników i stać na straży ich sprawiedliwego wynagradzania. Tyle że kierownictwo tej instytucji najlepiej dba chyba o siebie. Główny Inspektor Pracy Iwona Hickiewicz, która kieruje PIP, już cztery razy w tym roku przyznała sobie i swoim zastępcom nagrody w wysokości miesięcznej pensji! W sumie pójdzie na nie ponad 130 tys. zł.

W lutym, maju i sierpniu departament budżetu i finansów Głównego Inspektora Pracy poprosił o wydanie decyzji w sprawie nagród dla szefostwa Inspekcji. Adresatem pism był nie kto inny, a to właśnie szefostwo. Nie dziwi więc nikogo, że Główna Inspektor Pracy zgodę na nagrody wydała. Tym sposobem szefowa PIP Iwona Hickiewicz oraz dwójka jej zastępców otrzymali już trzykrotnie dodatkowe pieniądze, i to aż w wysokości 100 procent pensji! Inspektor Hickiewicz zarabia miesięcznie 11,4 tys. zł brutto, jej zastępcy po 10,6 tys. zł. A to nie koniec bonusów. Bo na biurko kierownictwa trafił wniosek w sprawie czwartej już w tym roku premii dla szefostwa PIP. Za co tak hojne nagrody? Nie wiadomo, wnioski nie zawierają bowiem uzasadnienia. Działalność instytucji kontroluje Rada Ochrony Pracy, ale nie ma ona kontroli nad wynagrodzeniami. – Nikt nie kontroluje wynagrodzeń w PIP. Wydaje się, że co nie jest zakazane, jest dozwolone – mówi członek ROP, senator Jan Rulewski – Nagrody powinny być przyznawane za wytężoną pracę. Inspekcja nie wykazała się niczym szczególnym w ostatnim czasie – ocenia senator.

T
Tor

Ryszard Musielewicz, szef Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Antymobbingowego w Bydgoszczy, przyznaje, że docierały do niego sygnały o mobbingu w OIP. - Z literatury, a przede wszystkim
z 12-letniego doświadczenia, wiem, że często mobber w sytuacji, gdy zaczyna mu się palić grunt pod nogami, przeistacza się w ofiarę mobbingu i zaczyna straszyć.

T
Tor

W październiku br. red. Jakubowski pisząc o mobbingu w jednej z bydgoskich firm branży spożywczej nawiązał ponownie do podejrzeń o mobbing w OIP w Bydgoszczy. Zapytał, jak zakończyła się ta sprawa. W odpowiedzi rzeczniczki Okręgowego Inspektora Pracy w Bydgoszczy – czytamy, że w tej instytucji nie występował mobbing. Pismo kończy się słowami: "(...) W artykule Pana autorstwa po raz kolejny pojawiły się nieprawdziwe informacje o rzekomych oskarżeniach o mobbing, które mogą mieć wpływ na nieskuteczność działań Państwowej Inspekcji Pracy. (...) Biorąc pod uwagę wyjątkowo szkodliwe społecznie oddziaływanie tego rodzaju postępowania, zawiadomiono prokuraturę o mającym miejsce nękaniu i zniesławianiu osób pełniących funkcje publiczne i instytucji".

s
sprawiedliwa

Z tego co ja wiem, to konflikt pomiędzy „inspektorem C”, a jego przełożonym – panem R. pojawił się, gdy C. odważnie zaprotestował przeciwko zaszczuwaniu przez R., byłego Okręgowego Inspektora Pracy – pana Krzysztofa A. Widziałam to i byłam dumna z tego, że w OIP pojawił się „facet z jajami”, którego nikt nigdy nie będzie w stanie kupić nagrodami, ani zastraszyć chamskimi odzywkami. Trzymaj się Adaś, mam wielki szacunek do Ciebie za to, że bez względu na koszty zawsze chciałeś, aby zwyciężyła uczciwość, a nie cynizm i draństwo. Byłeś odważny, choć wielu brakowało odwagi. Byłeś honorowy, wśród tych bez honoru. Służyłeś prawdzie, gdy wielu służyło tylko sobie. Byłeś wierny zasadom, wśród ludzi pełnych zdrady… Nigdy nie zapomnę tego, gdy pobiegłeś do piekarni, aby kupić chleb dla bezdomnego wybierającego odpadki ze śmietnika stojącego przy OIP.

B
Byd

No, no, biedne kierownictwo OIP. Pani Grażyno, jest Pani Super. Może wreszcie ktoś z "góry" dostrzeże problem mobbingu w urzędzie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3