Krynica-Zdrój. Otwarto jedyną w Polsce ścieżkę w koronach drzew. Widok z wieży jest niesamowity [ZDJĘCIA]

Joanna Mrozek
Joanna Mrozek
W poniedziałek, 19 sierpnia o godz. 12 niespodziewanie otwarto ścieżkę w koronach drzew z wieżą widokową przy Słotwinach Arena. Pierwsi turyści mogli już skorzystać z atrakcji. Z wieży rozciąga się niesamowita panorama, widoki są nie do opisania.

Dzisiaj na portalu społecznościowym kompleksu narciarskiego Słotwiny Arena w Krynicy-Zdroju pojawiła się informacja, że ścieżka z wieżą widokową zostaje nieoficjalnie otwarta o godz. 12.

Ścieżka w koronach drzew w Krynicy. Obiekt został oddany do użytku w sierpniu 2019 r. Tę konstrukcję budowano przez dwa lata.

Ścieżka w koronach drzew. Krynickie Słotwiny kontra Bachledo...

Jak mówi Maciej Szymański, członek zarządu Słotwiny Arena decyzja o otwarciu nastąpiła niespodziewanie.

- Już w pierwszej godzinie sprzedało się 70 biletów. Na oficjalne otwarcie zapraszamy w środę o godz. 12 - mówi.

Wszyscy na to czekali

W dniu nieoficjalnego otwarcia nie brakowało turystów. Spacerowały całe rodziny, najczęściej byli to kuracjusze, którzy spędzali wakacje w Krynicy-Zdroju.

Agata Kiecka z Krakowa była zadowolona, że przedłużyła pobyt w kurorcie. Na wieżę wybrała się z wnuczkami Mają i Magdą.

- Czekałyśmy na tę atrakcję od roku, dzisiaj akurat otrzymałam powiadomienie, że ścieżka będzie dostępna od południa- mówi zadowolona mieszkanka Krakowa.

Rodzina Lidnerów do Słotwin przyjeżdża zazwyczaj na narty, teraz wybrali się na letni wypoczynek, akurat mieli trochę czasu przed wyjazdem i postanowili przejść się ścieżką w koronach drzew, o której od dawna było głośno.

Również takiej atrakcji nie mogła przegapić rodzina z Radomska. Tomasz Dyła wraz z córkami Leną i Niną w Krynicy-Zdroju spędzali wakacje pierwszy raz.

- Budowla wygląda spektakularnie, to bardzo fajna miejsce - mówi Tomasz Dyła.

Oficjalne otwarcie pierwszej takiej wieży widokowej w Polsce odbędzie się jutro o godz. 12. Wstęp na tę atrakcję kosztuje 39 złotych, bilety ulgowe w cenie 32 zł. Są też pakiety rodzinne, dzieci do lat 3 wchodzą za darmo.
Atrakcja jest czynna od godz. 9 do 19.

Ścieżka będzie dostępna przez cały rok, także dla rodzin z dziećmi i wózkami oraz osób niepełnosprawnych. Na końcu chodnika znajduje się wieża widokowa w wysokości prawie 50 metrów. Dodatkowa atrakcja to zjeżdżalnia mierząca 60 metrów.

FLESZ - Nieudane wakacje? Masz prawo do reklamacji!

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Comen
Ostatnio poszedłem sobie na wieżę na Koziarzu. Widoki doskonałe - Tatry, Pieniny kilka pasm beskidzkich a to wszystko za darmo. No i po jaką cholerę wchodzić na podrzędny pagórek w Słotwinach za taką kasę. Widok jak sądzę nie będzie rozleglejszy niż z Jaweorzyny a sam gargamel to żadna atrakcja
T
Turkuć
To rusztowanie nawet nie wygląda na solidną konstrukcję i choć na papierze spełnia wymagania budowlane to za rok wytrzymałość zostanie zmniejszona przez warunki pogodowe. Mnie nikt nie na mówi na spacer po tej dziwnej konstrukcji.
2 2
rodzinny 2 dzieci 2 dorosłych wjazd i zjazd koleją krzesełkową 199 zł .....sporo :(

dlaczego nie ma opcji rodzinnego biletu bez jazdy kolejką ? ....po co ścieżka ..?
O
Ol
To wieża hańby dla władz Krynicy!
J
Jarosław
Koszmar !!!
G
Gość
Straszne, kupa złomu i setki pięknych drzew ściętych dla wątpliwej urody atrakcji? Kto to wymyślił, kto wydał zgodę na postawienie czegoś takiego, szpecącego krajobraz? Góry nie są dla wszystkich, góry i każdy inny piękny krajobraz trzeba chronić i szanować, bo za chwilę w morzu betonowo-stalowej szarości będziemy się zastanawiać jak wygląda trawa.
w
wakawaka
Cena jak z kosmosu wejście na Wieżę widokową wjazd i zjazd koleją krzesełkową 55 zł. Kwota nieadekwatna do oferty :P
s
stan
2019-08-20T01:47:19 02:00, Gość:

Bywam w Beskidzie Sądeckim kilkanaście razy w roku i ta ścieżka to jakiś koszmar, atrakcja dla prostaków, hamburgerowych turystów. Wielokrotnie cierpiałem widząc ten dramat - ingerujący nie tylko w przyrodę, ale też wygląd Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Jakim trzeba być prymitywem żeby wpaść na coś takiego...

2019-08-20T05:55:31 02:00, E.I.:

Brawo! Popieram tę wypowiedź!

Zgadzam się w pełni.

s
stan
Coś na wzór zamku w Puszczy Noteckiej. Pasuje do krajobrazu jak pięść do nosa. Jeżeli chcemy podziwiać przyrodę i zachwycać się widokami to powinno tam być jak najmniej antropogenicznych śladów typu wiatraki, czy takie szkaradne rozbuchane wieże.

Jeszcze "lepszym" pomysłem byłaby wieża i ścieżki dojścia z betonu i pokryte asfaltem. A najlepiej jakby można na samą górę wjechać samochodem.

Ciekawe, czy ktoś policzył ile trzeba było ściąć drzew żeby postawić takiego molocha, który za dwa, trzy lat zacznie czernieć i stanie się ohydny.

Dlaczego tutaj, jak i w Puszczy Noteckiej nie było ekologów? Zastanawiające!
E
E.I.
2019-08-20T01:47:19 02:00, Gość:

Bywam w Beskidzie Sądeckim kilkanaście razy w roku i ta ścieżka to jakiś koszmar, atrakcja dla prostaków, hamburgerowych turystów. Wielokrotnie cierpiałem widząc ten dramat - ingerujący nie tylko w przyrodę, ale też wygląd Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Jakim trzeba być prymitywem żeby wpaść na coś takiego...

Brawo! Popieram tę wypowiedź!

G
Gość
Bywam w Beskidzie Sądeckim kilkanaście razy w roku i ta ścieżka to jakiś koszmar, atrakcja dla prostaków, hamburgerowych turystów. Wielokrotnie cierpiałem widząc ten dramat - ingerujący nie tylko w przyrodę, ale też wygląd Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Jakim trzeba być prymitywem żeby wpaść na coś takiego...
M
M.T.
Nie żebym naszego nie chwalił ale parę kilometrów za granicą w Słowacji taka sama wieża w Bachledce ale wjazd i zjazd kolejką linowa i wejście na ścieżkę oraz wieżę to 11 euro. Czy u nas cena obejmuje wjazd i zjazd kolejką?
F
FR anek
Kolejna megalomańska komercyjna bzdura dla gawiedzi nie mająca nic wspólnego z turystyką, poznaniem gór, przyrody, itp. Zbudowana została w granicach Popradzkiego Parku Krajobrazowego, którego zadaniem głównym jest chronić naturalny krajobraz przyrodniczy i kulturowy. Co to monstrum ma wspólnego z zadaniami Parku, dlaczego wydano zgodę na to paskudztwo - to pytanie do służb ochrony środowiska i prokuratury.
G
Gość
40 zł to sporo
G
Gość
To nie jest jedyna taka ścieżka w Polsce
Dodaj ogłoszenie