Koniec zawieszenia broni

Przemysław Łuczak
Niedawny kandydat PiS na prezydenta i jego partyjni towarzysze zaledwie kilka dni po wyborach w dawnym stylu przypuścili ostry atak.

Niedawny kandydat PiS na prezydenta i jego partyjni towarzysze zaledwie kilka dni po wyborach w dawnym stylu przypuścili ostry atak.

Jak się okazuje, wszyscy wątpiący w nagłą przemianę Jarosława Kaczyńskiego po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem mieli rację. Lider PiS w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” w ostrych słowach skrytykował postępowanie premiera Tuska tuż po katastrofie Tu-154, w której zginął jego brat - prezydent Lech Kaczyński z żoną oraz 94 inne osoby. Wśród nich było wielu wybitnych przedstawicieli życia publicznego.

Sprzeczne relacje

Jarosław Kaczyński powiedział, że wiadomość o śmierci brata przekazał mu telefonicznie minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. - Powiedziałem mu, że to jest wynik waszej zbrodniczej polityki, bo nie kupiliście nowych samolotów - stwierdza Kaczyński. Tymczasem Sikorski na antenie radia Zet zaprzeczył, jakoby ze strony byłego premiera padły takie słowa i uważa, że J. Kaczyński dopiero „teraz dodaje sobie animuszu”. Według Kaczyńskiego w drugiej rozmowie z ust ministra padło stwierdzenie, że przyczyną katastrofy był błąd pilotów. Sikorski twierdzi jednak, że nic nie mówił o błędzie pilotów, lecz powtórzył informację uzyskaną od polskiego ambasadora w Moskwie, który powiedział mu, że piloci nie powinni lądować we mgle.

Wyścig na miejsce katastrofy

Jarosław Kaczyński sugeruje również, że jego podróż na miejsce katastrofy była celowo spowalniana, żeby pierwszy mógł tam dotrzeć premier Tusk. I ten zarzut odpiera Radosław Sikorski: - Tak to bywa, że kolumny rządowe są przepuszczane szybciej niż prywatne - stwierdził.

- Prezes PiS miał ofertę dołączenia do delegacji premiera. Nie skorzystał z niej z sobie wiadomych powodów. Co do zakupu samolotów, jeszcze jako minister obrony w rządzie PiS rozpisałem taki przetarg. Został on jednak unieważniony przez następnego ministra obrony w tym rządzie - Aleksandra Szczygłę.

Podobne zarzuty jak prezes PiS sformułował we wtorkowej „Kropce na i” w TVN24 poseł PiS Joachim Brudziński. Jego zdaniem Donald Tusk zmierzając do Smoleńska, urządził sobie „wyścigi z autokarem” Jarosława Kaczyńskiego. Stwierdził też, że premier Tusk w świetle kamer okazywał swoją rozpacz i ból, obściskując się z rosyjskim premierem Putinem, a obok leżało w „ruskiej trumnie”, w błocie ciało Lecha Kaczyńskiego. Dlatego Tusk powinien trwale zniknąć z życia politycznego.

W słowach nie przebierają także inni politycy PiS. Posłanka Beata Kempa zasugerowała, że rząd ponosi odpowiedzialność za atmosferę, która doprowadziła do katastrofy. Z kolei Andrzej Dera powiedział, że jego partia ukrywała te informacje, ponieważ nie chciała być oskarżana o wykorzystywanie katastrofy podczas kampanii prezydenckiej”.<!** reklama>

Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, który 10 kwietnia był na miejscu katastrofy, zapewnia, że zrobiono wszystko, aby Jarosław Kaczyński jak najszybciej mógł zabrać ciało swojego brata do kraju.

- Te wypowiedzi i insynuacje są szokujące i czasem podłe - skomentował wczoraj poseł PO, Sławomir Neuman. - Nie powinny w ogóle padać. Sprawa jest badana przez prokuraturę rosyjską i prokuraturę polską. Chciałbym przypomnieć Jarosławowi Kaczyńskiemu i politykom PiS-u, że prokuratora generalnego powołał świętej pamięci Lech Kaczyński. To jest niezależna prokuratura, która bada tę sprawę i wyjaśnia śmierć dziewięćdziesięciu sześciu ludzi. Tam zginęli też nasi przyjaciele.

Palikot odpowiada

Ostrzej zareagował poseł PO Janusz Palikot. - Kolejni działacze PiS nie żałują słów - napisał na swoim blogu. - Ich wypowiedzi już dawno przekroczyły poziom kontrastu wyrażony przeze mnie w formule „Lech Kaczyński ma krew na rękach”. A nie słyszę oburzenia!!! Gdzie dziennikarze, święci, biskupi, moraliści, wszystko wiedzący publicyści i sumienie narodu? Dlaczego nie obrażają ich epitety Jarosława, wulgaryzmy Brudzińskiego czy Kempy? Marta i Jarosław powinni przeprosić wdowy po zmarłych za to, że Lech wymusił lądowanie, a oni zginęli. (...) Gówno wybiło!

- Prawdopodobnie PiS doszło do wniosku, że tylko zaostrzenie retoryki może im przynieść powodzenie w perspektywie wyborów parlamentarnych - stwierdził w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” były premier lewicowego rządu Leszek Miller. - Ale to złudna nadzieja, poparcie dla PiS będzie teraz sukcesywnie się zmniejszać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3